mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > WRC: Loeb godnie pożegnał C4 WRC

WRC: Loeb godnie pożegnał C4 WRC

Sezon 2011 to koniec dla ekstremalnych rajdówek serii WRC. Wypadało więc aby ostatnia tegoroczna runda mistrzostw świata tej serii - Rajd Walii - była wyjątkowa. I była, bo obfitowała w walkę od początku do końca. Na mecie jednak bez niespodzianek. Wygrał Sebastien Loeb w Citroenie C4 WRC.

WRC: Loeb godnie pożegnał C4 WRC
Loeb przez trzy etapy rajdu toczył pasjonujący pojedynek z prywatnym kierowcą, również startującym Citroenem C4 WRC, Petterem Solbiergiem. Ostatecznie na mecie obu panów podzieliło 19,1 s. Trzecie miejsce zajął Jari-Matti Latvala, dowożąc ostatnie miejsce na podium dla Forda Focusa WRC. Czwarty był jego drugi z szybkich Finów i jednocześnie kierowca fabrycznego zespołu Forda, Mikko Hirvonen.

Na mecie Sebastien Loeb, który już wcześniej zapewnił sobie kolejny, siódmy tytuł mistrzowski był wreszcie bardzo zadowolony z rywalizacji. "To był naprawdę trudny rajd, z resztą jak co roku. Petter jechał bardzo szybko od samego początku rajdu. Niemal nie popełniał błędów. Bardzo mi się podobało i miałem dużą przyjemność z walki na odcinkach" - powiedział Francuz.

Podobnych emocji nie krył Petter Solberg: "Naprawdę było ciężko, ale jestem niesamowicie szczęśliwy z walki jaką stoczyliśmy z Sebastienem. Cieszę się także, bo to doskonały wynik dla naszych sponsorów. Jeszcze nie wiem jakim autem będę jeździł w przyszłym sezonie. Prawdopodobnie będzie to jednak albo Citroen albo Ford."

Michał Kościuszko i Maciek Szczepaniak reprezentujący zespół Dynamic World Rally Team, zakończyli sezon Rajdowych Mistrzostw Świata 2010 na 5 miejscu w SWRC. Piąte miejsce w Wales Rally GB i 10 kolejnych punktów zagwarantowało polskiej załodze miejsce w pierwszej piątce najlepszych zawodników jeżdżących samochodami S2000. W rundzie zwyciężył Andreas Mikkelsen przed Craigiem Breenem (+6.02,7) i Xevim Ponsem, który został mistrzem świata (+6.15,5).

- Rajd Wielkiej Brytanii okazał się być trudny - powiedział Michał Kościuszko. - Zmienne warunki pogodowe, dużo błota na drodze i wiele zdradliwych miejsc spowodowały, że walijskie szutry były jeszcze bardziej wymagające. Na czwartym odcinku uderzyliśmy w kamień, uszkodziliśmy poważnie lewe tylne koło i straciliśmy tam prawie trzy minuty, co spowodowało, iż nie mieliśmy już szans na lepszy wynik pokonując kolejne oesy nie w pełni sprawnym samochodem. Podczas sobotnich i niedzielnych odcinków nie zdecydowaliśmy się na podejmowanie zbytniego ryzyka, gdyż w Rajdzie Wielkiej Brytanii przede wszystkim walczyliśmy o 5. miejsce w Mistrzostwach Świata SWRC.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Citroen
Tematy w artykule: Citroen WRC Sebastien Loeb Rajd Walii

Podobne wiadomości:

Citroen C-Elysee po nowemu

Citroen C-Elysee po nowemu

Premiery 2016-11-15

Nowy Citroen C3 - mały Cactus

Nowy Citroen C3 - mały Cactus

Premiery 2016-06-30

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport