mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > WRC: Skandynawia goni Loeba

WRC: Skandynawia goni Loeba

Już dziś, w czwartkowy wieczór odcinkiem super-specjalnym w Karlstad rozpocznie się jeden z najszybszych i najciekawszych rajdów w całym tegorocznym kalendarzu WRC  - zimowy Rajd Szwecji. Po zakończeniu kariery przez Marcusa Groenholma jednym z najpoważniejszych kandydatów do zwycięstwa jest Mistrz Świata Sebastien Loeb. Francuz dość łatwo rozprawił się z rywalami dwa tygodnie temu podczas Rajdu Monte Carlo. Czy tym razem okaże się szybszy od skandynawskiej kolonii kierowców na ich terenie?

WRC: Skandynawia goni Loeba
Rajd Szwecji to bez wątpienia najbardziej specyficzna impreza w kalendarzu WRC. Tradycyjna data rajdu w środku skandynawskiej zimy sprawia, że kierowcy rywalizują tu w typowo zimowych warunkach. W ostatnich latach, wskutek kaprysów pogody, niemal co roku światek WRC zastanawia się przed rajdem, na jakiej nawierzchni przyjdzie tym razem ścigać się na szwedzkich OS-ach w okolicach Karlstad.

Trasa rajdu przeszła spore zmiany. Park serwisowy, który wcześniej znajdował się w Hagfors, przeniesiono do Karlstad. Powstanie w ten sposób miasteczko rajdowe, w którym znajdą się także biuro rajdu i Super OS wytyczony na torze wyścigów konnych. Zmieniono także trasy wielu OS-ów. Zaledwie sześć odcinków zostanie rozegranych w takiej samej konfiguracji, jak w zeszłym roku, ale pozostałe są znane z wcześniejszych edycji imprezy. Rajd rozpocznie się Super OS-em na torze wyścigów konnych w czwartkowy wieczór. W piątek kierowcy będą rywalizować na trasach położonych na zachodzie regionu Värmland, gdzie rajd gościł po raz ostatni w 2001 roku. Sobotnie i niedzielne OS-y rozlokowane są w okolicach Hagfors, jednak organizatorzy zrezygnowali z rozgrywania w tym roku odcinków wysuniętych najbardziej na północ. Podczas wszystkich trzech dni rajdu zawodnicy będą korzystać z mini parków serwisowych. W piątek serwis znajdzie się w Sunne, a w sobotę i w niedzielę – w Hagfors. Na trasie zaplanowano 20 OS-ów o łącznej długości 340.24 km, a całkowita długość trasy wyniesie 1440.08 km.

Po pierwszej eliminacji tegorocznego sezonu, Rajdzie Monte Carlo na czele klasyfikacji znajduje się Francuz Sebastien Loeb (Citroen). Kierowca z Alzacji w 50-letniej historii tej imprezy jako jedyny kierowca z poza Skandynawii wygrał Rajd Szwecji. W tym roku po otwierającym sezon Rajdzie Monte Carlo Loeb w klasyfikacji generalnej o dwa punkty wyprzedza Fina Mikko Hirvonena (Ford) i o cztery Australijczyka Chrisa Atkinsona (Subaru). Zarówno Hirvonen jak i Atkinson będą z pewnością mocno naciskać na Loeba podczas rajdu. Hirvonen znakomicie czuje się bowiem na zimowych trasach, zaś Atkinson wygrał dzisiejszy, przedrajdowy shakedown. O to co mówią kierowcy przed startem:

Sebastien Loeb (Citroen C4): „Walka na tych wyjątkowo szybkich, oblodzonych odcinkach to czysta przyjemność. Jazda długimi poślizgami przy dużych prędkościach, ustawianie samochodu i wykorzystywanie band śnieżnych do utrzymania toru jazdy jest wielką przygodą. Kiedy kolce zapewniają dobrą przyczepność, jest to naprawdę fantastyczny rajd."

Dani Sordo (Citroen C4): „Gdy kolce trzymają, można robić z autem co się chce i wtedy to faktycznie wielka frajda. Ale jeżeli warstwa śniegu nie pozwala kolcom wgryźć się w twarde podłoże, utrzymanie precyzji jazdy staje się trudniejsze. Gdy dodać do tego wyjątkowo wysokie prędkości osiągane w Szwecji, widać, że to nie jest łatwy rajd. Wymaga poważnego doświadczenia na  tego typu nawierzchni. To nie przypadek, że w Karlstadzie tylko wyjątkowo wygrywa kierowca spoza krajów nordyckich. Dla mnie będzie to trzecia próba; za cel stawiam sobie jak zwykle zdobycie punktów dla Citroena.”

Mikko Hirvonen (Ford Focus WRC): „Wszyscy pytają mnie, czy czuję się faworytem. Jest kilku kierowców, którzy mogą wygrać. Należę do tego grona, ale nie uważam się za faworyta. Presja? Może trochę, ale tak samo było w Rajdzie Monte Carlo, gdzie osiągnąłem dobry wynik. Szwecja to pierwszy rajd, który powinienem wygrać, jeżeli chcę liczyć się walce o tytuł mistrzowski wśród kierowców. Mam nadzieję, że warunki będą naprawdę zimowe. Jeżeli będzie dużo śniegu i lodu, opony Pirelli powinny dobrze trzymać. Ważna będzie niezawodność samochodu. W tym rajdzie nie będziemy mieli 30-minutowego serwisu w połowie dnia, jedynie 15-minutowy mini serwis z wykorzystaniem części przewożonych w samochodzie. Uważam, że nie jest to dobre rozwiązanie. W razie nawet drobnej awarii, która przytrafi się rano, możemy nie mieć możliwości naprawy przez cały dzień. Na szczęście nasz Ford Focus jest bardzo niezawodnym samochodem.”

Jari-Matti Latvala (Ford Focus WRC): „Prawdziwie zimowy rajd to świetna zabawa. Startowałem w wielu rajdach na śniegu i bardzo dobrze czuję się w takich warunkach. Wybaczają więcej błędów, a samochód jedzie poślizgiem częściej i dłużej, niż na szutrze. Jest dużo trudniej, gdy warunki są mniej zimowe. Zbyt cienka warstwa śniegu nie jest dużym problemem, ale jeśli na drodze nie ma lodu i miejscami jedziemy po szutrze, łatwo jest pogubić kolce. Brak śniegu zaczyna być problemem, gdy kierowca chce „podeprzeć” się o śnieżną bandę w zakręcie. W razie za szybkiego wejścia w zakręt, można oprzeć tył samochodu o bandę. Jeśli jednak jest ona mała i miękka, może „wciągnąć” samochód w momencie uderzenia tyłem. Ważne jest, aby przednie koła nie były skierowane w stronę bandy.”

Toni Gardemeister (Suzuki SX4): „Byłem bardzo zadowolony z osiągów SX4 WRC w Monte Carlo. W sprzyjających okolicznościach traciliśmy mniej, niż sekundę na kilometrze do najlepszych. To bardzo dobry wynik, jak na debiut. W Szwecji chciałbym zdobyć punkty. Myślę, że mamy na to spore szanse, mając w pamięci osiągi i niezawodność SX4 WRC podczas przedrajdowych testów kilka tygodni temu. Mam nadzieję, że jeszcze przed rajdem spadnie trochę śniegu, podobnie jak w zeszłym roku.”

Per Gunnar Andersson (Suzuki SX4): “Punktowane miejsce w Monte Carlo samochodem SX4 WRC dodało mi wiary w możliwości przed moim domowym rajdem. Oczywiście w Szwecji będzie trudniej o dobry wynik niż w Monte Carlo, bo startuje tam wielu lokalnych kierowców, którzy świetnie znają OS-y i doskonale jeżdżą po śniegu. Obsada będzie też znacznie liczniejsza. Sukcesem będzie miejsce w pierwszej dziesiątce. Myślę, że na drogach będzie wystarczająco dużo lodu, by zapewnić dobrą przyczepność. Jednak gdy zabraknie śniegu, szybkości będą jeszcze wyższe niż zwykle. Tak czy tak, nie mogę doczekać się startu!”
Tematy w artykule: WRC

Podobne wiadomości:

Citroen C3 WRC - podobny do drogowej wersji

Citroen C3 WRC - podobny do drogowej wersji

Aktualności 2016-04-19

Zmiany w regulaminie WRC na 2017 rok

Zmiany w regulaminie WRC na 2017 rok

Aktualności 2015-07-13

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport