mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > WRC: Solberg i Raikkonen w Citroenie

WRC: Solberg i Raikkonen w Citroenie

Było wiele przedsezonowego zamieszania, ale wydaje się, że przynajmniej w pierwszej eliminacji WRC sezonu 2011 znalazły się pieniądze na stary Pettera Solberga i Kimiego Raikkonena. Obaj kierowcy wystartują w nowiuśkich Citroenach DS3 WRC, mimo że nie byli pewnie w ogóle udziału w tegorocznych mistrzostwach.

WRC: Solberg i Raikkonen w Citroenie
Według prowizorycznej listy zgłoszeń ogłoszonej przez organizatorów Rajdu Szwecji, do startu w pierwszej eliminacji sezonu 2011 przygotowywanych jest aż 12 nowych aut klasy WRC. Są to cztery Citroeny DS3 - dwa wspomniane dla Solberga i Raikkonena i dwa dedykowane kierowcom fabrycznym tej francuskiej marki - Sebastienowi Leobowi i jego imiennikowi, Ogierowi. Dwa razy więcej rajdówek na Szwecję przygotował Ford. Fiestami RS WRC pojadą kolejno: Mikko Hirvonen, Jari-Matti Latvala, Khalid al-Qassimi, Matthew Wilson, Henning Solberg, Mads Ostberg, Ken Block i Dennis Kuipers.

Petter Solberg i Kimi Raikkonen, którzy już zastanawiali się nad innymi zajęciami niż starty WRC, wystartują w Szwecji jako zespół ICE 1 Racing. Matthew Wilson i starszy z braci Solbergów, Henning będą z kolei reprezentować barwy M-Sport Ford World Rally Team.

Na wstępnej liście widnieją łącznie 42 załogi zgłoszone do WRC. 82 inne weryfikowane są jako zgłoszone do mistrzostw krajowych w Szwecji.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Citroen DS3
Citroen DS3
Cena podstawowa już od: 66 900 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-3dr.

Podobne wiadomości:

Citroen C-Aircross Concept: zapowiedź nowego crossovera

Citroen C-Aircross Concept: zapowiedź nowego...

Premiery 2017-02-07

Citroen C1 wraca do polskich salonów

Citroen C1 wraca do polskich salonów

Aktualności 2017-01-20

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
PSA przejmie Opla? Wielkie zamieszanie
PSA przejmie Opla? Wielkie zamieszanie
Kilka dni temu wypłynęła informacja o możliwości przejęcia Opla przez francuski koncern motoryzacyjny PSA. Wywołało to reakcję niemieckich władz, które podkreśliły, że monitorują sprawę, ponieważ Opel zatrudnia większość swoich pracowników w Niemczech.