mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > W cieniu upałów toczy się spór o drogi

W cieniu upałów toczy się spór o drogi

Nie będzie zakazu poruszania się po drogach dla ciężarówek pomimo wysokich temperatur. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie wprowadzi zakazu poruszania się ciężarówek po drogach w upały, bo jak twierdzą dziś jej przedstawiciele - nie jest to niezbędne. Kierowcy są innego zdania.

W cieniu upałów toczy się spór o drogi
Jak przypomina Artur Mrugasiewicz z GDDKiA, w zasadzie od 2007 r. nie ma już zakazów poruszania się samochodów ciężarowych ze względu na temperaturę. 

Warto przypomnieć, że już wtedy powstał projekt przygotowany przez Ministerstwo Transportu by zlikwidować całkowicie możliwość wprowadzania zakazu ruchu ciężarówek o masie ponad 12 ton w czasie długotrwałych upałów.

Tymczasem drogowcy i kierowcy już od lat są zgodni co to tego, że często przeładowane tiry przyczyniają się do pogorszenia i tak już kiepskiego stanu nawierzchni polskich dróg. Mimo że transportowcy obijają piłeczkę. Ich zdaniem głównym problemem nie są przeładowane tiry – to mit,  ale źle budowane drogi. 

Bez względu która ze stron ma rację, już w 2007 r.  krakowska GDDKiA argumentowała, że w polskich realiach wprowadzanie zakazu ruchu ciężarówek podczas upałów pomoże ochronić drogi przed szybkim niszczeniem. I dotyczy to nie tylko starych nawierzchni, niedostosowanych do większych tirów, ale także tych nowych, już zmodernizowanych.

Dziś Artur Mrugasiewicz z Generalnej Dyrekcji Dróg  zapewnia, że choć na ok. 40% dróg, którym już teraz należy się remont występują np. koleiny, to ich remonty przeprowadzane są na bieżąco. 

- Większość dróg bo około 60% dróg jest w stanie bardzo dobrym - zapewnia przedstawiciel GDDKiA. To oznacza drogi spełniające wysokie normy i teoretycznie odporne na ciężkie warunki atmosferyczne. 

Wygląda jednak na to, że główny część ruch ciężarowy i tranzytowy odbywa się po tych zniszczonych i pełnych kolein czterdziestu procentach. Według polskich kierowców krajobraz naszych dróg to ciągnące się kilometrami koleiny (wbrew pozorom niebezpieczne nawet dla tirów), zagłębienia, uskoki i niezliczona ilość byle jak załatanych asfaltowych dziur. 

GDDKiA zapewnia, że drogi te są naprawiana w miarę możliwości na bieżąco. To widać. Sieć niekończących się remontów, na których praca wre tylko od 7-ej do 15-ej oplotła główne polskie drogi lepką pajęczyną. 

Zakaz ruchu dla ciężarówek o masie ponad 12 ton, wprowadzany dotąd podczas upałów, budzi także sprzeciw firm transportowych. To dla nich wymierne straty. Towary nie są dostarczane na czas, a kierowcom trzeba dodatkowo płacić za nawet kilkudniowe przestoje. 

Według Adrian Furgalskiego, ekspert ds. transportu z Zespołu Doradców Gospodarczych "TOR" przepisy jednak dają możliwość wyłączenia z ruchu dla ciężarówek tylko niektórych odcinków dróg, tych najbardziej zniszczonych. Wstrzymywanie ruchu w całej Polsce nie jest konieczne i to powinni wykorzystać urzędnicy. W przeciwnym stanie drogi w najgorszym stanie będą się niszczyć jeszcze szybciej i nakłady na konieczne remonty wzrosną niewspółmiernie. A dużą część budżetu w tech chwili pochłonęły remonty zniszczeń po powodzi. Tylko na ten cel potrzebny jest dodatkowy miliard złotych. 

Tymczasem zniszczone drogi to także niebezpieczeństwo dla ich użytkowników. - A życie to bezcenna rzecz – pointuje Furgalski. 

Na razie GDDKiA podtrzymuje jedynie zakazy weekendowe na okres wakacji. Ciężarówki lub zespoły pojazdów o masie całkowitej przekraczającej 12 ton nie mogą wyjeżdżać na drogi w piątki od godziny 18 do 22, w soboty od godz. 8 do 14 i w niedzielę od godz. 8 do 22. Spod tego zakazu wyłączone są pojazdy przewożące łatwo psujące się produkty spożywcze albo żywe zwierzęta. 

Wszyscy po cichu liczą na szybką zmianę pogody.

Podobne wiadomości:

Kolejne 1000 km dróg - nowe umowy GDDKiA

Kolejne 1000 km dróg - nowe umowy GDDKiA

Polskie drogi 2016-02-23

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wystąpiła do Unii Europejskiej o dotację na budowę nowego systemu zarządzania ruchem drogowym. Wygląda też na to, że w najbliższych latach Polska zamieni się w wielki plac budowy, ponieważ do 2019 roku ma powstać 1000 km nowych dróg.

GDDKiA prowadzi procesy sądowe na ponad 6 mln

GDDKiA prowadzi procesy sądowe na ponad 6 mln

Polskie drogi 2016-01-19

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport