mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > W fotelu kierowcy

W fotelu kierowcy

Formuła 1 to nie tylko fascynacja szybkimi samochodami i ekscytujące wyścigi, to także niezwykle wysokie standardy bezpieczeństwa. Jednym z elementów zwiększającym bezpieczeństwo kierowcy jest jego fotel.

"Projektując samochód, stawiamy sobie dwa cele," podkreśla Brian O'Rourke, główny inżynier d/s materiałów kompozytowych w zespole Williams. "Chcemy zbudować szybki samochód wyścigowy i zapewnić kierowcy najlepszą możliwą ochronę."

Bez wątpienia najważniejszym elementem wpływającym na bezpieczeństwo kierowcy jest tzw. monocoque – czyli kabina kierowcy, wykonana z włókien węglowych. Poza tą swoistą "komorą przetrwania", ważną rolę odgrywa także fotel – mający nie tylko zapewnić kierowcy wystarczający komfort przy prowadzeniu wyścigówki, ale także chronić go w miejscu pracy. Zgodnie z przepisami technicznymi Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA), fotel nie może być integralną częścią kokpitu – musi być zamocowany wewnątrz monocoque za pomocą maksimum dwóch poziomych sworzni. Te sworznie muszą być w wyraźny sposób oznakowane, by ułatwić ewentualną pracę ratownikom.

Te innowacje, wprowadzone w 1999 r., umożliwiają wydobycie kierowcy z wraku rozbitego samochodu razem z fotelem, cały czas przypiętego pasami bezpieczeństwa. Dodatkowo fotel musi być wyposażony w specjalne mocowanie, umożliwiające zastosowanie urządzenia zwanego KED (Kendrick Extrication Device), które chroni kręgosłup i szyję w czasie wyciągania kierowcy. Pozwala to uniknąć dalszych uszkodzeń kręgów. Mocowanie fotela wewnątrz monocoque jest ujednolicone, dzięki czemu ratownicy na każdym torze doskonale wiedzą, jak wydobyć fotel wraz z kierowcą. Pozwala to na znaczne przyspieszenie akcji ratunkowej.

Kierowcy narażeni są na ogromne obciążenia w ciasnym kokpicie samochodu F1. By zwiększyć komfort, duży nacisk kładzie się na odpowiednie ukształtowanie fotela. Podczas modelowania inżynierowie używają manekina o kształtach kierowcy. Odpowiednio zaprojektowany fotel zapewnia kierowcy komfort, a także idealnie pasuje do kształtów kokpitu. Wykonany jest z włókien węglowych i pokryty pianką poliestrową, ukształtowaną zgodnie z wymaganiami kierowcy. Istotną cechą użytych do budowy fotela materiałów jest ich niepalność, a także ograniczenie do minimum elektryzowania się fotela, wskutek ruchów kierowcy w kokpicie.

Samochody F1 różnią się od swoich drogowych kuzynów jeszcze jedną rzeczą – ich kokpity są "szyte na miarę". W cywilnym aucie bardzo ważne jest wykorzystanie wszystkich możliwości dostrojenia wnętrza do potrzeb kierowcy. Tylko właściwe ustawienie fotela zapewni jego maksymalne wykorzystanie – pod względem bezpieczeństwa, komfortu i ergonomii.

W odróżnieniu od foteli w zwykłych samochodach, fotele stosowane w Formule 1 znacznie ograniczają możliwości poruszania się kierowcy. Jest on przypięty do fotela w podobny sposób, jak piloci myśliwców – za pomocą sześciopunktowych pasów bezpieczeństwa. Rozpina się je jednym ruchem ręki – przepisy mówią, że kierowca musi być w stanie wyskoczyć z samochodu w ciągu pięciu sekund.

Jednym z najważniejszych czynników wpływających na osiągi samochodu F1 jest położenie środka ciężkości. To wymaga odpowiedniego położenia fotela kierowcy, który poprawia rozłożenie masy w samochodzie dzięki swojej pozycji – bardziej leżącej, niż siedzącej, tak nisko jak to tylko możliwe. Po wprowadzeniu samochodów z podniesionym nosem, zasady aerodynamiki wymogły na kierowcach niewielką zmianę pozycji – ich stopy muszą teraz znajdować się wyżej, niż dolna część pleców. Zwiększa to i tak niemałą rolę dokładnego dopasowania kształtów fotela do potrzeb kierowcy.

Każdy fotel w Formule 1 to unikat. Jeśli zachodzi taka potrzeba, partnerzy z zespołu wymieniają się samochodami – ale nigdy fotelami. Jeśli kierowca musi się przesiąść do samochodu zapasowego, zawsze zabiera ze sobą fotel.


Podobne wiadomości:

Lexus Kinetic Seat - oto fotel przyszłości z Japonii

Lexus Kinetic Seat - oto fotel przyszłości z...

Technika 2016-09-16

Maria Teresa de Filippis - nie żyje pierwsza kobieta w F1

Maria Teresa de Filippis - nie żyje pierwsza...

Aktualności 2016-01-13

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport