mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Wakacyjne podróżowanie

Wakacyjne podróżowanie

Wybierając się samochodem za granicę należy się odpowiednio przygotować. Trzeba poznać w szczególności przepisy i warunki drogowe panujące w kraju, przez który będziemy przejeżdżać.

Oczywiście przygotowanie samochodu pod kątem technicznym, zabranie odpowiednich dokumentów jest równie ważne, a może i ważniejsze - bo bez tego możemy nie osiągnąć zamierzonego celu podróży.

Jednak rozeznanie trasy, którą będziemy jechać może przyczynić się z jednej strony do skrócenia czasu podróży, a z drugiej strony do oszczędności w niezbędnych wydatkach. Bo trzeba pamiętać, że podróżując po drogach Europy możemy spotkać się z różnymi opłatami: winiety, opłaty za przejazd autostradami, tunelami czy nawet niektórymi mostami, różne opłaty wjazdowe. Do tego dochodzą koszty paliwa, nie mówiąc o możliwości nieprzewidzianych wydatków, jak np. mandat drogowy. Jeśli dobrze pokombinujemy, a niespecjalnie zależy nam na tym, przez jakie kraje będziemy jechać, to nakładając drogę nawet o kilkadziesiąt czy kilkaset kilometrów możemy zaoszczędzić pieniądze. Może tak się wydarzyć, jeśli wybierzemy kraj, gdzie przejazd przez autostrady jest bezpłatny, gdzie są tańsze ceny paliwa itp.

Z pewnością przed wyruszeniem w trasę powinniśmy być zorientowani, w których państwach musimy być zaopatrzeni w winietki, gdzie można je nabyć i co grozi za ich brak. Winietki obowiązują m.in. w Austrii, Czechach, na Słowacji i w Szwajcarii. Cena ich jest uzależniona od okresu, na jaki się ją wykupuje i od kategorii samochodu. Przykładowo w Austrii winietka jest obowiązkowa na autostradach i drogach szybkiego ruchu. Dla auta do 3,5 tony roczna kosztuje 72,60 euro, dwumiesięczna 21,80 euro, a 10-dniowa 7,60 euro. Dodatkowe opłaty pojawiają się przy przejazdach niektórymi tunelami. Mandat za brak winietki waha się od 65 do 2180 euro. W Czechach koszt nabycia winietki waha się od 150 koron (10-dniowa) do 900 koron (roczna). Mandat za jej brak to wydatek 15 tysięcy koron. Na Słowacji trzeba wydać od 150 słowackich koron (15 dni) do 750 (rocznie). Mandat jest stosunkowo niedrogi, tylko równowartość dwóch winietek plus nabycie winietki. W Szwajcarii roczna winietka to wydatek 40 CHF (od 1 grudnia roku poprzedniego do 31 stycznia roku następnego), a mandat 100 CHF.

Różnie jest jeśli idzie o płacenie za przejazd autostradami. Nie musimy nic płacić w takich krajach jak: Belgia, Bośnia i Hercegowina, Dania (płatny przejazd niektórymi mostami), Estonia, Finlandia, Holandia, Litwa, Liechtenstein, Luksemburg, Łotwa, Niemcy, Rosja, Rumunia, Szwecja, Ukraina, Wlk. Brytania. Za to zapłacimy w Chorwacji, Francji, Grecji, Hiszpanii, Serbii i Czarnogóry, Macedonii, Norwegii, Portugalii, Słowenii, Turcji i we Włoszech. Na Węgrzech mamy podobną sytuację jak w Polsce, część autostrad jest płatna, część bezpłatna. W niektórych krajach możemy spotkać się z tzw. opłatami wjazdowymi lub ekologicznymi (Rosja, Białoruś).

Aby nie narazić się policji i nie płacić mandatów, musimy znać podstawowe przepisy ruchu drogowego w krajach, gdzie się pojawimy. Cały rok powinniśmy używać światła mijania np. w Danii, Estonii, Finlandii, na Łotwie, w Norwegii, Szwajcarii, Szwecji. Na Węgrzech i we Włoszech i Słowenii przepis ten dotyczy wyłącznie terenów niezabudowanych. Na Litwie trzeba włączyć światła w okresie od 01.11 do 01.03, a w Czechach od końca października do końca marca.

Dopuszczalne prędkości są w miarę zbliżone. W większości państw na obszarze zabudowanym obowiązuje 50 km/h, na autostradach dopuszczalna prędkość waha się od 120 do 130 km/h. Jeżeli już jednak przyjdzie nam płacić mandat, to w różnych krajach może on być bardzo różny. Należy też ostrożnie podchodzić do prób targowania się z policją czy też próby "dania w łapę". Policja za granicami naszego kraju może nie znać się na tego typu rzeczach i co gorsza możemy mieć później w związku z tym inne nieprzyjemne konsekwencje.

Ceny paliwa są zróżnicowane w poszczególnych państwach i na stacjach różnych marek. W strefie euro średnio Pb 95 kosztuje 1,06 euro, olej napędowy 0,82 euro, zaś gaz 0,49 euro. W nowych państwach członkowskich ceny są na szczęście niższe, jednak z pewnością będą się i one powoli wyrównywać.

Należy też pamiętać o ilości alkoholu, jaki można przed wyruszeniem w trasę wypić. Jest to o tyle ważne, iż kary za jazdę pod wpływem są bardziej rygorystyczne niż w Polsce. Kraje UE odmiennie regulują dopuszczalny poziom alkoholu we krwi. W Szwecji i Norwegii, podobnie jak w Polsce jest to już 0,2 promila, w Belgii, Danii, Niemczech, Hiszpanii, Francji, Grecji, Holandii, Austrii, Portugalii i Finlandii oraz na Łotwie, w Słowenii i Bułgarii, Turcji i Chorwacji - 0,5 promila, a w Irlandii, Liechtensteinie, Luksemburgu, Wielkiej Brytanii i we Włoszech 0,8. Najostrzej pod tym względem wygląda sytuacja w nowych państwach członkowskich, na Malcie, Węgrzech, Słowacji, w Czechach, Estonii, Litwie oraz w Rumunii granicą tą jest 0,0 promila.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport