mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Wkład Fiata w nowego Vipera

Wkład Fiata w nowego Vipera

Dodge ma zamiar wykorzystać technologię Fiata, aby polepszyć osiągi nowego Vipera, planowanego na 2012 rok.

Wkład Fiata w nowego Vipera
Sergio Marchionne, szef Fiata, który jest teraz właścicielem Dodge'a, dał pozwolenie na rozwój nowego Vipera. Auto ma mieć duży zasób części od Fiata, a niektóre źródła nawet sugerują, że nowy samochód może mieć taką samą płytę podłogową jak Alfa Romeo 8C Competizione.

Ralph Gilles, prezes marki Dodge, zapowiedział, że podwozie zostanie zaprojektowane przy współpracy z Fiatem, jednak nie zostanie przejęte od żadnego innego, już istniejącego modelu. - Unikalna jest lokalizacja kabiny w Viperze. Tutan ona jest niesamowicie przesunięta do tyłu, a maska jest bardzo długa. Niewiele już samochodów ma takie proporcje. (..) Chcę, aby nowy Viper był autem, które więcej wybacza mało doświadczonemu kierowcy, przez co stanie się dostępne dla szerszej grupy klientów. Nigdy nie mieliśmy kontroli trakcji w tym samochodzie, a to właśnie jedna ze zmian, którą poczynimy w Viperze na 2012 rok.

Mówi się, że samochód będzie napędzany dwoma silnikami: 8,4 litrowym V10, prawdopodobnie we fiatowskiej technologii MultiAir, oraz podstawowym V8. Produkcja starego modelu zakończyła się 2 lipca po 18 latach istnienia. Nie wiadomo jeszcze gdzie auto będzie robione, ale najprawdopodobniej miejsce narodzin zostanie utrzymane w Detroit.

Podobne wiadomości:

FCA wzywa do serwisu 1,3 mln samochodów

FCA wzywa do serwisu 1,3 mln samochodów

Aktualności 2017-07-18

Maluch Toma Hanksa jest już gotowy

Maluch Toma Hanksa jest już gotowy

Aktualności 2017-07-13

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Porsche, Genesis i BMW to najlepsze marki
Porsche, Genesis i BMW to najlepsze marki
Amerykański oddział firmy J. D.  Power przygotował kolejny raport dotyczący postrzegania poszczególnych producentów samochodów przez lokalnych nabywców. Wyniki badania przeprowadzonego na terenie USA mocno zaskakują.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech