mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Wszyscy do warsztatu!

Wszyscy do warsztatu!

GM - 717tys. minivanów, VW - 815tys. różnych aut, Toyota - 242tys. sedanów, Ford ponad 400 supersportowych GT, do tego 462 Audi i 5116 Volkswagenów w Polsce... Takie są ostatnie statystyki "bezawaryjności" aut.

W pogoni za sprzedażą, udziałami w rynku, generowaniem zysku, wzrostem rentowności produkcji, obniżeniem kosztów jednostkowych i skróceniem procesu opracowywania nowych modeli, producenci wydają się coraz częściej przekraczać cienką linię. Chodzi tu oczywiście o granicę pomiędzy jakością ich produktów, a zrealizowaniem planów rynkowych.

General Motors wzywa do warszatów ponad 717tys. właścicieli minivanów. Ich użytkownicy mogą doznać urazu ramienia lub nadgarstka przy zamykaniu wspomaganych elektrycznie drzwi bocznych. Chodzi o szeroką gamę modeli trzech marek: Chevroleta Venture, Oldsmobile Silhouette i Pontiaca Trans Sport. Wszystko na skutek 13 (!) zgłoszeń do narodowej agencji d.s. komunikacji USA.

Z kolei Volkwagen wykrył serię różnych ustarek w modelach Jetta, Golf GTI, New Beetle i Passat. Na rynku amerykańskim, kontroli poddanych zostanie 300.000 Golfów GTI i Jetta z powodu problemów z systemem elektrycznym. Ponad 19tys. aut z silnikami diesla zawita "na kanał" w celu kontroli pompy paliwa. Usterka jest na tyle znaczna, że może prowadzić do pożaru pod maską! Do tego dodać jeszcze należy konieczność kontroli do 447tys. pojazdów, w których mogą wystąpić problemy z niewłaściwie eksplodującymi kurtynami powietrznymi...

Toyota - producent, o którym rzadko słyszy się, że ma problemy z jakością swoich produktów. Jednak i słynącemu z technologii i organizacji pracy japońskimu gigantowi też zdarzają się wpadki. 242.638 - tyle łącznie aut musi skontrolować producent, co, pomimo że są to dane z USA, pokazuje rozmiary błędu. W ponad 150tys. sedanów Lexus ES 330 i Toyota Camry, wymiany wymagają elementy systemów pasów bezpieczeństwa. Nieco mniejszy, ale również wymagający interwencji problem zgloszono na początku grudnia. Wtedy to zapowiedziano konieczność naprawy świateł w 92.577 Celicach, które oślepiały kierowców jadących z naprzeciwka.

Najświeższe doniesienia informują nas o serii 106 już oddanych użytkownikom i 300 jeszcze będących w salonach, bolidów GT Forda. W maszynie zdolnej pojechać 300km/h, w skrajnych przypadkach może dojść do złamania elementu zawieszenia... Wyobraźnia sama podpowiada co może się wtedy stać z takim pociskiem.

Na naszym, polskim podwórku Volkswagen ma problemy z autami swojej marki (Lupo, Polo, Golf IV i V, Bora, Touran, New Beetle, Passat, Sharan, Caddy, T5) oraz Audi (A2, A4, A6). W modelach wyposażonych w diesle i wyprodukowanych między marcem a kwietniem 2004 roku może dojść do pęknięcia śruby mocującej pompę paliwową. Usterka ta przypomina trochę problemy na rynku północnoamerykańskim. Jednak tamtejsza agencja NHTSA (National Highway Traffic Safety Administration), wydaje sie szybko reagować na wszelkie zgłoszenia konsumentów.

Podsumowując można stwierdzić, że jedyny "plus" dla klientów i użytkowników wadliwych aut to fakt w większości bezpłatnego usunięcia pojawiających się problemów. Choć nie można zapomnieć, że w odróżnieniu od psującej się pralki, samochód jest to specyficzny sprzęt AGD. Wszelkie niedoróbki w jego konstrukcji, mogą w mniej lub bardziej  uświadamiany sposób wpłynąć na bezpieczeństwo i życie nas wszystkich.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport