mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Wystawa NAIAS 2010 wystartowała

Wystawa NAIAS 2010 wystartowała

Przed rokiem salon samochodowy North American International Auto Show w Detroit odbywał się w cieniu nadciągającego nad branżę motoryzacyjną kryzysu. Tegoroczna edycja targów ma dać nam odpowiedź na pytanie, czy branża, a przede wszystkim amerykańskie koncerny, zdołały już się otrząsnąć z trudnych czasów, a kryzys to już kwestia przeszłości.

Wystawa NAIAS 2010 wystartowała
Detroit jest miejscem targów samochodowych już od ponad 100 lat (pierwsza edycja wystawy odbyła się w grudniu 1907 roku), jednak przez 8 pierwszych dekad była to wystawa raczej regionalna. Swoje modele wystawiały tam głównie firmy amerykańskie i głównie Amerykanie byli zainteresowani tym, co można było na salonie samochodowym w Detroit zobaczyć. Wszystko zmieniło się w 1987 roku, kiedy to organizatorzy wystawy postanowili uczynić targi w Detroit największą tego typu imprezą na rynku amerykańskim o zasięgu międzynarodowym (choć pierwsi nie amerykańscy producenci byli obecni w Detroit już w latach pięćdziesiątych). Jak pokazała historia dość szybko ta sztuka się im udała i od lat dziewięćdziesiątych wystawa North American International Auto Show (nazwa ta istnieje od 1989 roku) w Detroit należy do ścisłej czołówki targów motoryzacyjnych na świecie.

Ubiegłoroczna edycja wystawy, która odbywała się w czasie potężnego kryzysu panującego w branży motoryzacyjnej, odbiła się również na najważniejszych statystykach. Wśród prezentowanych modeli znalazło się nieco ponad 30 światowych premier. Targi odwiedziło w sumie ponad 650 tys. widzów (rekordowy był 2003 rok z 810,7 tys. widzów), 5,5 tys. przedstawicieli mediów (ok. 30% spoza Stanów Zjednoczonych).

W tym roku w halach wystawowych Cobo Center (targi odbywają się tam od 1965 r.) w sumie na wszystkich stoiskach będzie można zobaczyć ok. 700 różnych modeli, z czego niecała pięćdziesiątka będzie pokazana publiczności po raz pierwszy. Nie zabraknie żadnego liczącego się na amerykańskim rynku koncernu, z czego oczywiście najwięcej do powiedzenia będą mieć rodzimi wystawcy, choć o swoje pięć minut będą walczyć także wystawcy z Azji (głównie z Japonii) oraz Europy (głównie z Niemiec).

Dlatego krótką wycieczkę po stoiskach firm na wystawie w Detroit zacznijmy od koncernu General Motors, jeszcze do niedawna światowego lidera, a dziś po uniknięciu bankructwa szukającego odpowiedniej dla siebie drogi, by powrócić na ścieżkę wzrostową. Amerykański gigant w najbliższej przyszłości postawi na rozwój małych aut (małe na rynku amerykańskim oznaczają segment B oraz C). Przede wszystkim widać to wyraźnie na stoisku marki Chevrolet. Koncepcyjny Chevrolet Aveo RS jest zapowiedzią nowej generacji tego modelu, który w nowej, dużo bardziej atrakcyjnej odsłonie pojawi się w przyszłym roku. Po raz pierwszy amerykańscy kierowcy będą mogli się z bliska zapoznać z modelami Cruze oraz Spark, które również w najbliższych dwóch latach poszerzą gamę modelową najważniejszej z punktu widzenia wyników sprzedażowych marki koncernu GM. Oczywiście ciągle duże zainteresowanie towarzyszy elektrycznemu modelowi Volt, którego pierwsze seryjne egzemplarze mają zjechać z taśm produkcyjnych już pod koniec bieżącego roku.

Ciąg dalszy miniaturyzacji swoich modeli będzie można zobaczyć na stoisku GMC. Ta marka znana do tej pory głównie z dużych pickupów, SUV-ów zaprezentuje prototypowy model kompaktowy z pogranicza takich segmentów jak minivan, SUV czy crossover. Zaledwie 4,01 m długości stawia to auto wręcz wśród konkurencji z segmentu B.

Amerykanie nie byliby jednak sobą, gdyby nie pokazali, że wciąż potrafią i chcą robić mocne auta. Buick Regal GS to odpowiednik znanego w Europie Opla Insigni OPC. Pod maską jednak tylko dwulitrowa jednostka o mocy zaledwie 255 KM, która przy 325 koniach Insigni wypada trochę blado. Za to 564 KM z 6,2-litrowej jednostki V8, jaka tkwi pod maską Cadillaca CTS-V Coupe, to już kwintesencja starej, "dobrej" Ameryki, zaś tuż obok zapowiedź kolejnej limuzyny w postaci koncepcyjnego jeszcze modelu XTS Platinum.

Z punktu widzenia nas, Europejczyków, najważniejszą premierą targów NAIAS w Detroit jest z całą pewnością nowy Ford Focus. Zaprezentowany od razu w wersji hatchback i sedan stanowi zapowiedź nowej jakości w segmencie kompaktów. Jednak na debiut rynkowy przyjdzie nam jeszcze poczekać do początku przyszłego roku. Z pewnością wśród odwiedzających tereny wystawowe większym zainteresowaniem może się jednak cieszyć Ford Mustang. Stylistycznie będzie nieznacznie zmieniony, ale pod maską pojawią się dwie nowe jednostki - 3,7 V6 310 KM oraz 5,0 V8 418 KM.

Jednostki napędowe są także istotnym elementem na stoisku Forda. W sumie pokazanych zostanie aż dziewięć nowych bądź gruntownie zmodernizowanych silników, w tym m.in. mały 1,6-litrowy silnik do Fiesty, całkowicie nowy dwulitrowy silnik benzynowy z bezpośrednim wtryskiem paliwa, czy wspomniane już silniki do Mustanga, oraz sześć nowych skrzyń biegów.

Najmniej ciekawie zapowiada się na stoiskach marek należących do grupy Chryslera. Chrysler zaprezentuje dwie wersje modelu 300C - S6 (3,5 V6 250 KM) oraz S8 (5,7 HEMI V8 360 KM) oraz specjalną wersję - Chrysler Town & Country Walter P. Chrysler Signature Series - dla uczczenia 20. rocznicy narodzin tego auta.

Na stosiku Jeepa pokazane zostały Liberty Renegade (nazwa Renegade pojawia się w różnych modelach Jeepa od 1964 r.) pozycjonowany pomiędzy wersjami Sport i Limited, a także dwie wersje limitowane Wranglera (także Wranglera Unlimited) - Islander i Mountain. Z kolei Dodge zaprezentował odświeżone modele, w tym m.in. zmienione wnętrze w modelu Caliber (lepsze materiały, lepsze wykończenie, nowa konsola centralna), które w tym roku pojawi się także i w Europie

Poza tym Chrysler Group LCC stawia także na nowe silniki, w tym m.in. fiatowski 1,4 Multiair w dwóch wariantach mocy - 100 KM oraz z turbodoładowaniem 170 KM. Pierwszym autem z tym silnikem na rynku północnoamerykańskim będzie Fiat 500. Kolejną nowością jest czterocylindrowy silnik 2,4, w którym zastosowano również technologię Multiair - o mocy 190 KM. Najmocniejszym silnikiem jest jednostka 3,6 V6 Pentastar o mocy 280 KM, która po raz pierwszy pojawi się w modelu Jeep Grand Cherokee, w drugim kwartale roku.

Europa w Detroit to przede wszystkim marki niemieckie. A tu na pierwszy plan wysuwa się nowy Mercedes klasa E Cabrio, czyli następca modelu CLK Cabrio. Mercedes z miękkim dachem składanym w 20 sekund, nawet podczas jazdy z prędkością do 40 km/h, pojawi się w sprzedaży na wiosnę br. Poza tym marka z gwiazdą na masce prezentuje w Detroit dwie specjalne serie dwoich roadsterów - SL Night Edition oraz SLK Grand Edition.

BMW pokaże dwie przeciwstawności. Z jednej strony elektryczny concept ActiveE bazujący na serii 1, a z drugiej 340-konna wersja BMW Z4 sDrive35is dla fanów prawdziwie sportowych doznań. Na stoisku Audi można zobaczyć kolejne wcielenie elektrycznego prototypu - e-tron. Z kolei na stoisku Volkswagena zainteresowanie wzbudza koncepcyjny model auta o nadwoziu coupe (Volkswagen new compact coupe). W dzisiejszej ofercie tej niemieckiej marki brak jest bowiem prawdziwego coupe. Prototyp, co równie ciekawe, wyposażony jest w napęd hybrydowy, który pozwala rozpędzić się autu do prędkości 100 km/h w niecałe 9 sekund.

Najważniejsze premiery na stoiskach japońskich producentów mają hybrydowe serca. Honda pokazała seryjną już wersję sportowego modelu CR-Z. Toyota zaprezentowała kolejną swoją hybrydę FT-CH, jeszcze w wersji prototypowej, która będzie pozycjonowana poniżej Priusa. U Lexusa można zobaczyć również kompaktową hybrydę LF-Ch, czyli tę samą, która pokazana została na targach we Frankfurcie. Również hybrydę zaprezentował inny azjatycki producent, tym razem jednak z Korei. Hyundai Blue-Will jest zapowiedzią pierwszej hybrydy typu plug in, jaka pojawi się w sprzedaży jeszcze pod koniec tego roku.

Podobne wiadomości:

Kia Telluride - atak na segment luksusowych SUV-ów

Kia Telluride - atak na segment luksusowych...

Premiery 2016-01-12

Chevrolet Cruze - auto, którego w Europie brakuje

Chevrolet Cruze - auto, którego w Europie...

Premiery 2016-01-07

Komentuj:

~pawka 2010-01-13

a co mnie obchodzi USA niech zbankrutują

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport