mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Wzrok równie ważny jak stan techniczny auta

Wzrok równie ważny jak stan techniczny auta

Dobra widoczność to podstawa bezpieczeństwa na drodze. Dlatego tak ważny jest stan świateł czy wycieraczek. Nie można jednak zapomnieć, że nie tylko nasz samochód może nawalić, ale również my sami. Dlatego warto pamiętać o regularnym badaniu wzroku.

Wzrok równie ważny jak stan techniczny auta
Jak często kierowcy badają swój wzrok? Zazwyczaj tylko raz, gdy ubiegają się o prawo jazdy. Później, gdy już nie mają takiego obowiązku, a podczas pierwszego badania nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości, bagatelizują takie badania, nawet gdy pojawiają się pierwsze oznaki złego widzenia.

A przecież wada wzroku oznacza, że później dostrzeżemy inny pojazd czy pieszego na drodze, a także znaki drogowe, możemy też źle ocenić odległość. Wszystko to może doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji na drodze, naszych gwałtowych manewrów i w konsekwencji także i do nieszczęścia.

Wady wzroku, wykryte przez lekarza, wymuszają prowadzenie samochodu w okularach bądź szkłach kontaktowych. Stosowna adnotacja, w postaci cyfrowego kodu, jest wpisywana w prawie jazdy - na drugiej stronie w kolumnie 12. Kod 01.01 oznacza obowiązkową jazdę w okularach, 01.02 - to obowiązkowe soczewki kontaktowe, zaś kod 01.06 - obowiązkowe okulary lub szkła kontaktowe.

Pamiętajmy, że w czasie kontroli drogowej policja może nas ukarać mandatem za jazdę bez okularów albo szkieł kontaktowych. Jeśli spowodujemy wówczas wypadek, konsekwencje mogą być poważniejsze. Problemem, z którego niewielu kierowców zdaje sobie sprawę, jest używanie szkieł kontaktowych, gdy w prawie jazdy mamy wpisany kod 01.01 (jazda w okularach). I na odwrót. Teoretycznie policja może nas wówczas ukarać mandatem. Wyjmowanie soczewek i tłumaczenie, że dają one taki sam efekt jak okulary, nie musi przynieść pożądanego efektu. Najlepiej upewnić się, jaki posiadamy kod i ewentualnie wystąpić, po uprzednim uzyskaniu orzeczenia lekarskiego, o zmianę wpisu w prawie jazdy. Niestety wiąże się to z wymianą dokumentu i dodatkowymi kosztami.

Lekarze specjaliści radzą, że jeśli nie dostrzegamy żadnych oznak pogorszenia widzenia, wzrok warto badać przynajmniej raz na 4 lata, bo wady mogą się pojawić lub pogłębić. Częściej powinni to robić kierowcy po 40. roku życia, bo szczególnie wtedy istnieje ryzyko osłabnięcia wzroku.

Prowadzący samochód z wadą wzroku -1 dioptrii (bez korekty) widzi znak drogowy dopiero z odległości ok. 10 metrów. Kierowca bez wady wzroku lub podróżujący w okularach korygujących czy w soczewkach kontaktowych, dostrzega znak drogowy z odległości ok. 25 metrów. To dystans, który zapewnia odpowiednią ilość czasu na dostosowanie jazdy do warunków, o których informuje znak. Gdy mamy jakiekolwiek wątpliwości, warto zrobić sobie samemu test i sprawdzić, czy jesteśmy w stanie przeczytać tablice rejestracyjne z odległości 20 metrów. Jeśli kierowca nie przeszedł pomyślnie tego testu, powinien zbadać wzrok u okulisty.

Zdarza się, że utrata ostrości widzenia jest chwilowa i związana ze zmęczeniem. Najczęstsze objawy to pieczenie oczu, łzawienie czy "uczucie piasku". W takiej sytuacji warto wykonać kilka ćwiczeń na zmniejszenie napięcia gałek ocznych, jak np. kreślenie wzrokiem ósemek w powietrzu czy kilkukrotne skupienie wzroku najpierw na przedmiotach będących od nas w odległości kilkudziesięciu centymetrów, a następnie znajdujących się w oddali. W ten sposób nasz wzrok trochę odpocznie. Jeśli objawy nie ustąpią, a odpoczynek i ćwiczenia nie pomagają, należy zbadać ostrość wzroku.

Jeśli kierowca ma stwierdzoną wadę wzroku, powinien pamiętać, aby zawsze korzystać z odpowiednich okularów czy soczewek, gdy prowadzi auto. Warto, aby miał w samochodzie zapasowe okulary. Ostrość widzenia jest kluczowa dla bezpieczeństwa na drodze – podsumowują trenerzy Szkoły Jazdy Renault.

Pamiętajmy również, że np. w Hiszpanii kierowca posiadający okulary, ma obowiązek mieć przy sobie zapasową parę.

Podobne wiadomości:

Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Finanse i prawo 2016-11-11

Rząd zajął się likwidacją luki prawnej, która umożliwiała uniknięcie konsekwencji w związku z przekroczeniem prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h. Wystarczy, że kierowca oznajmił, że nie ma przy sobie dokumentu, a policja nie mogła go zatrzymać.

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Finanse i prawo 2016-10-10

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport