mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Z małej przyczepki, duży problem

Z małej przyczepki, duży problem

Automobilklub ADAC ponownie postanowił przeprowadzić testy z zakresu bezpieczeństwa. Tym razem eksperci tego niemieckiego instytutu postanowili przyjrzeć się jeździe z wykorzystaniem małych przyczep, które bez problemu można wypożyczyć w niemal każdym markecie budowlanym lub na stacjach benzynowych.

Z małej przyczepki, duży problem
Jeśli nie dysponujemy samochodem, na pokładzie którego bezproblemowo przewieziemy na przykład materiały budowlane, wówczas sprawę może rozwiązać wypożyczenie jednoosiowej przyczepki. Ze względu na jej niewielkie rozmiary, jazda z pozoru może wydawać się błahostką. Jednak jak pokazały najnowsze wyniki testu przeprowadzonego przez ADAC jest to zgubne myślenie. Nawet niewielkie przekroczenie dopuszczalnej ładowności takiej przyczepy, może doprowadzić do poważnego wypadku na drodze.

Przeładowana przyczepa zdecydowanie łatwiej miota się po drodze. Oprócz tego wyhamowanie takiego składu zajmuje znacznie więcej czasu i decydujących metrów, które decydują o tym czy uda się uniknąć kolizji czy też nie. Jeśli dodatkowo ciężar nie jest równomiernie rozłożony, ryzyko wypadnięcia z właściwego pasa ruchu diametralnie wzrasta.

Jak poważne może być to w skutkach obrazuje test automobilklubu ADAC, w którym do samochodu osobowego umyślnie doczepiono przyczepę jednoosiową z przekroczonym limitem ładowności o "zaledwie" 30 kilogramów. W trakcie gwałtownego ominięcia przeszkody przyczepa wpadła w niekontrolowany poślizg uderzając w tył pojazdu. Niebezpiecznej sytuacji nie był w stanie zażegnać system stabilizacji toru jazdy ESP, a trzeba dodać, że manewr odbywał się przy prędkości 80 km/h. Nadprogramowe 30 kilogramów wydłużyło także drogę hamowania o 2 metry!

Eksperci ADAC zauważają dodatkowo, że wpływ na zachowanie się przyczepy ma również tzw. obciążenie pionowe. Jeśli zatem na tylnej części przyczepy nagromadzana jest zbyt duża ilość nawet dozwolonego ciężaru, zaś tylna oś pojazdu nie jest właściwie dociążana, wówczas diametralnie zmienia się balans pojazdu, a w konsekwencji balans całego zestawu. System ESP w takiej sytuacji również nie działa w 100% efektywnie.

Bezpieczna jazda wymagana jest nawet z właściwie obciążoną przyczepną. Należy pamiętać nie tylko o zachowaniu rozsądnej prędkości. Wszelkie manewry powinno wykonywać się płynniej, bez diametralnej zmiany kierunku. Nie zapominając jednocześnie o właściwym zabezpieczeniu ładunku. Przed ruszeniem w trasę sprawdźmy też dopuszczalną masę całkowitą zespołu pojazdów (pozycja F.3 w dowodzie rejestracyjnym) przewidzianą dla naszego samochodu oraz dane dotyczące maksymalnej masy całkowitej przyczepy z hamulcem i bez hamulca (pozycje O.1 i O.2).

Za ciągnięcie przyczepy o rzeczywistej masie całkowitej większej niż dopuszczalna w odniesieniu do określonego rodzaju pojazdu ciągnącego, grozi mandat karny w wysokości od 100 do 300 zł.

Podobne wiadomości:

Dzięki UFG poznasz historię swojego ubezpieczenia

Dzięki UFG poznasz historię swojego...

Aktualności 2016-07-07

Statystyki długiego weekendu - podobnie jak rok temu

Statystyki długiego weekendu - podobnie jak...

Aktualności 2016-05-30

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport