mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Z tym Lancerem Subaru nie ma szans

Z tym Lancerem Subaru nie ma szans

Jeśli Mitsubishi Lancer Evolution X to dla Ciebie za mało, to ta wersja cywilnej wersji rajdowego Lancera powinna spełnić Twoje oczekiwania. Pod maską aż 350 koni mechanicznych.

Z tym Lancerem Subaru nie ma szans
Auto GT – autoryzowany, warszawski dealer Mitsubishi, lider w sprzedaży modelu Lancer Evolution w Polsce – kontynuuje ofensywę na polskim rynku aut sportowych. Firma odpowiada za przygotowywanie i wprowadzenie na polski rynek modelu MItsubishi Lancer Evolution X GSR GT 350 – adresowanego do kierowców lubiących ekstremalne osiągi.

Chętni na to auto mogą liczyć na specjalną świąteczną ofertę na ten model. Obejmuje ona preferencyjne warunki cenowe, dodatkowy komplet opon zimowych oraz kurs szybkiej i bezpiecznej jazdy Evolution dla każdego nowego właściciela Evolution X GSR GT 350 zakupionego w tym salonie.

- Lancer Evolution X GSR GT 350 to prawdziwy potwór, który dedykowany jest klientom lubiącym naprawdę ostrą jazdę. Moc jego silnika o 50 KM przewyższa moc jednostki napędzającej Subaru Imprezy WRX STI. Jednocześnie fantastyczny system aktywnej kontroli napędu na cztery koła zapewnia ekstremalne doznania przy zachowaniu parametrów bezpieczeństwa. Oczywiście warunki gwarancji na auto pozostają niezmienione – powiedział Adam Tuszyński, prezes Auto GT.

Wybrane dane Lancer Evolution X GSR GT 350:
- silnik o mocy wynoszącej 350 KM i maksymalnym momencie obrotowym 450 Nm;
- system aktywnej kontroli napędu na cztery koła S-AWC (Super All Wheel Control), w skład którego wchodzi ACD (aktywny centralny mechanizm różnicowy), AYC (system kontroli znoszenia), sportowy ABS i ASC (aktywna stabilizacja toru jazdy);
- przyspieszenie do 100 km/h w czasie 4,5 sekundy;
- wyposażenie jak w wersji GSR;
- cena podstawowa 189.990 zł (dla klientów Auto GT 184.990 zł).

Podobne wiadomości:

Mitsubishi L200 pickupem roku 2017

Mitsubishi L200 pickupem roku 2017

Aktualności 2016-12-01

Mały, elektryczny SUV Mitsubishi w drodze

Mały, elektryczny SUV Mitsubishi w drodze

Aktualności 2016-08-24

Komentuj:

~w 2009-12-23

No niestety palanty tez maja kase i nic nie poradzisz. Mnie np dobija kobieta za kierownica jakiejs sportowej fury np merca sl, ktora jedzie jak maluchem 80km/h bojac sie wyprzedzic cokolwiek. Nie da sie przymusem tego wyprostowac, bo mamy wolny kraj.

~Franek 2009-12-17

Zgadzam się z przedmówcami. Lepiej jeść suchy chleb niż trochę się postarać i mieć do niego masło. Mocarne samochody w rękach rozsądnych ludzi nie są niczym groźnym i z takim napędem jak ma Evo są bezpieczniejsze niż nie jeden zajeżdżony kaszlak z kończącymi się hamulcami i przekoszonym zawieszeniem. Oczywiście ich możliwości można w pełni wykorzystać wyłącznie na krętym torze, bo mimo, że na autostradzie też można nimi pojechać, to pędzenie na wprost z maksymalną prędkością nie świadczy w żaden sposób o kierowcy i tylko częściowo o aucie.

~x 2009-12-17

EVO to nie samochód na autostrady...

~janusz311 2009-12-12

Jestem zwolennikiem motoryzacji,bo jest to odskocznia od codzienności życia.Jestem też zwolennikiem mocarnych samochodów o wyśrubowanych parametrach,jednak miejsce takich samochodów to tor wyścigowy,nie "cywilne"(nie mylić z cywilizowanymi)drogi. Kupujący te samochody użytkownicy czasami nie mają pojęcia o jeżdzie takim samochodem,a co dopiero o bezpieczeństwie na drogach.Nie wyróżniam tu wieku użytkowników,stary,lub młody.Generalnie,w państwie gdzie autostrad jest kilkaset kilometrów a dróg ekspresowych jak na lekarstwo,nie powinno się sprzedawac takich monstrów.Przy kiikakrotnie słabszych samochodach które posiadamy,statystyka wypadkowości jest zatrważająca.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport