mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Zmarł Sergio Pininfarina

Zmarł Sergio Pininfarina

Świat motoryzacji stracił kolejną postać, która odpowiedzialna była za wiele legendarnych modeli. W wieku 85 lat zmarł Sergio Pininfarina.

Zmarł Sergio Pininfarina
Sergio Pininfarina zmarł w nocy w swoim domu w Turynie. Do ostatnich chwil była z nim jego żona Giorgia oraz dwójka jego dzieci Lorenza i Paolo. Sergio Pininfarina był wieloletnim szefem biura projektowego, które stworzyło wiele znakomitych aut marek Ferrari, Maserati oraz Alfy Romeo. Do samego końca był honorowym prezesem Pininfariny oraz dożywotnim senatorem.

Swoją karierę rozpoczynał w firmie swego ojca - Carrozzeria Pinin Farina by w 1960 roku przejąć obowiązki Głównego Menadżera w firmie. Po śmierci ojca w 1966 roku został szefem spółki. W roku 2006 stał się Honorowym Prezesem włoskiej firmy. W 1961 roku prezydent Włoch Giovanni Gronchi zatwierdził specjalnym dekretem zmianę nazwiska na Pininfarina.

Świat czterech kółek zawdzięcza mu wiele, a firma Pininfarina jeszcze więcej. Świat motoryzacji nie ujrzał by wielu znakomitych aut, takich jak choćby Ferrari 288 GTO, które powstało pod jego rządami. Włosi stracili jednego z najznakomitszych obywateli, a świat motoryzacji "mistrza włoskiego stylu". Ciao Sergio!

Podobne wiadomości:

Koniec Ferrari California, czas na Portofino

Koniec Ferrari California, czas na Portofino

Aktualności 2017-08-30

70. urodziny marki Ferrari

70. urodziny marki Ferrari

Samochody luksusowe 2017-03-13

W 2017 roku mija 70 lat od momentu, kiedy Enzo Ferrari zbudował swój pierwszy drogowy samochód. 

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Abrera czy Teide? Oto nazwy dla nowego Seata
Abrera czy Teide? Oto nazwy dla nowego Seata
Seat ogłosił konkurs na nową nazwę dla największego SUV-a w gamie. Wpłynęło ponad 10 tys. zgłoszeń, a jury wybrało kilka finałowych propozycji, z których zostanie wyłoniona nazwa modelu.
Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic