mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Zmierzch uniwersalnej

Zmierzch uniwersalnej

Od 1 stycznia dwa największe polskie koncerny paliwowe wstrzymają produkcję tzw. benzyny uniwersalnej, która stosowana jest do aut bez katalizatorów. W zamian do benzyny bezołowiowej właściciele starszych pojazdów będą dodawać specjalne dodatki.

Grupa Lotos oraz PKN Orlen jednomyślnie oznajmiły, iż produkcja benzyny uniwersalnej U95 jest dla nich nieopłacalna. Obecnie ten rodzaj benzyny stanowi ok. 3-4 procent całkowitej sprzedaży paliw przez koncerny, a z każdym rokiem udział ten będzie się sukcesywnie zmniejszał.

Ciężko obecnie jednoznacznie stwierdzić, ile aut jeżdżących po polskich drogach nie ma katalizatorów i korzysta z benzyny uniwersalnej. Z pewnością zmiana ta dotknie kierowców starszych maluchów, Fiatów 125p, Polonezów czy Nysek. A dodatkowo spora grupa sprowadzonych z zagranicy kilkunastoletnich samochodów również natrafi na ten problem. Auta te z silnikami starszych generacji musiały i bedą musieć dalej tankować paliwo ze specjalnymi dodatkami zastępującymi ołów, w przeciwnym razie mogą one zostać poważnie uszkodzone.

Aby nagle wszystkie starsze auta, a dokładniej ich silniki, nie zaczęły się masowo psuć, na stacjach benzynowych oferowane będą specjalne dodatki potasowe do sprzedawanej benzyny bezołowiowej. Na stacjach Grupy Lotos oferowane będą dwa tego typu specyfiki. UNIBEN, produkowany przez Zakłady Chemiczne Organika, wytwarzany jest na bazie soli potasowej, które gwarantują optymalną ochronę przed nadmiernym zużyciem silników. Sprzedawane będą opakowania 60 ml, które starczą na zatankowanie 60 litrów benzyny bezołowiowej. Drugim dodatkiem będzie szwajcarski preparat Auto Plus firmy Additives&Lubricants sprzedawany w opakowaniach 250 ml, który dodatkowo oczyszcza układ paliwowy i zapobiega tworzeniu się w silniku osadów. Z kolei na stacjach PKN Orlen oferowany będzie specyfik Unikat+, również na bazie soli potasowych, który zabezpiecza zawory silnika i gniazda zaworowe przed wypalaniem. Produkt ten jest sprzedawany w buteleczkach o poj. 50 ml, co ma wystarczyć na 25 litrów benzyny, a kosztować będzie nieco ponad 2 zł.

Również podobne dodatki znajdują się już w ofercie zachodnich koncernów paliwowych obecnych na polskim rynku. Przeprowadzone badania wykazały, iż zastosowanie tego typu dodatku potasowego załatwia problem i kierowcy starszych aut nie będą musieli za kilkaset lub kilka tysięcy kilometrów z tego powodu udawać się do warsztatów. Czy tak jednak będzie, zobaczymy...

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport