mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Zniszczona Altea - ekspertyza

Zniszczona Altea - ekspertyza

Zrzucony z wysokości piętnastu metrów, Seat Altea, główny bohater niedawnego show 'Zniszczyć czy ocalić?', poddany został gruntownej ekspertyzie przeprowadzonej przez certyfikowanych rzeczoznawców.

Zniszczona Altea - ekspertyza

Wrak samochodu został przewieziony do Autoryzowanej Stacji Dilerskiej Seat. Rzeczoznawca, którego zadaniem było określić stan techniczny pojazdu ustalił, że próba jakiej poddano model Altea podczas finału akcji 'Zniszczyć czy ocalić', była pod względem parametrów obciążeniowych bardzo zbliżona do badań przeprowadzanych przez Euro NCAP. Jak wcześniej wyliczono, podczas akcji samochód uderzył przednią częścią w betonowy podest przy prędkości 61,75 km/h. Podczas rzeczywistych testów Euro NCAP samochody poddawane są testom przy prędkości 64 km/h.

Bardzo dokładna ekspertyza samochodu udowodniła dobry poziom bezpieczeństwa, jakim dysponuje ten samochód. Rzeczoznawca, badający samochód opisał jego stan techniczny w słowach - 'Kabina pasażerska nie uległa odkształceniu, drzwi strony prawej i lewej zamykają się i otwierają bez utrudnienia. Luzy wszystkich czterech drzwi pozostały niezmienione, są równoległe, równomierne, wynoszą ok. 3mm. i nie posiadają żadnych odkształceń.'

Wyniki testów w warunkach laboratoryjnych oraz tych trochę mniej konwencjonalnych pozwoliły na uzyskanie bardzo podobnego wyniku. Wnioskować z tego można, iż uzyskane pięć gwiazdek w testach Euro NCAP zostało udowodnione w 'praktyce'.

Czytaj także:

Altea zniszczona! (2006-08-21)

Seat Altea - Zniszczyć czy ocalić? (2006-08-11)


Podobne wiadomości:

Seat Leon Cupra - 300 KM po liftingu

Seat Leon Cupra - 300 KM po liftingu

Aktualności 2016-11-21

Seat Leon po liftingu – polskie ceny

Seat Leon po liftingu – polskie ceny

Aktualności 2016-11-08

Komentuj:

~raikonen 2006-09-05

ale w realnym wypadku auto uderza najczesciej w inne auto ktore tez jedzie z jakas predkoscia wiec sumujac obie predkosci otrzyumjemy znacynie wiecej niz owe 61 km na godz.

~Olo 2006-09-05

To dość niekonwencjonalny sposób "testowania" auta, ale i tak - z tego co wiem - auto ma maksymalną ilość gwiazdek i kładzie na łopatki wszystkich konkurentów. Dla mnie cała akcja była bomba i trzymam kciuki za dalsze niekowencjonalne pomysyły! Precz z nudą!!!

~byzydura! 2006-09-05

dlaczego bzdura? dlatego że Euro NCAP testuje samochody które uderzają w asymetryczną przeszkodę, natromiast altea walnęła równolegle. Czyli siła uderzenia rozłożyła się na większą powierchnię. Poza tym nie wiadomo jakim "uszkodzeniom "uległby człowiek w samochodzie, w końcu nie było manekinów. Dorabianie teraz ideologii do durnego i krytykowanego powszechnie wydarzenia to po prostu chwytanie się brzytwy, które ma zatrzeć niesmak, który pozostał.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport