mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > "Angliki" jednak bezpieczne?

"Angliki" jednak bezpieczne?

Kilka dni temu minął rok odkąd można rejestrować na terenie Polski samochody z kierownica po prawej stronie. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom „angliki” nie wpłynęły znacząco na poziom bezpieczeństwa na drogach.

Dziennik „Rzeczpospolita” dotarł do raportu MSWiA, który jasno potwierdza, że kierowcy samochodów z kierownica po prawej stronie w statystykach wypadkowych są przypadkiem marginalnym. Dużo ciekawszą informacją jest liczba 500 zarejestrowanych pojazdów sprowadzonych z Wysp Brytyjskich w naszym kraju. Mimo wcześniejszych wypowiedzi ekspertów mówiących o zalewie rynku wtórnego takimi samochodami, sytuacja jednak nie nastąpiła.

Według statystyk dostarczonych przez MSWiA kierowcy „anglików” spowodowali zaledwie 4 wypadki i 83 kolizje drogowe. W sumie uczestniczyli w 11 wypadkach i 123 kolizjach. Można zatem dojść do wniosku, że takie samochody nie są zagrożeniem na naszych drogach.
W Polsce przez długi czas nie było możliwe rejestrowanie samochodów z kierownicą po prawej stronie. Dopiero wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE zmienił sytuację. Chodziło o złamanie art. 28 traktatu unijnego gwarantującego przepływ towarów. Nowe przepisy weszły w życie dopiero 15 sierpnia 2015 roku.

Kierowcy poruszający się na naszych drogach z kierownicą po prawej stronie mają utrudnione zadanie. Podczas manewrów takich jak wyprzedzanie czy parkowanie mają ograniczoną widoczność, przez co zwiększa się ryzyko wypadku. Nawet próba zapłacenia za przejazd autostradą czy wyjazd z płatnego parkingu może być mocno problematyczny. Urządzenia służące do regulowania opłat są montowane po lewej stronie samochodu. Statystyki pokazują jednak, że tacy kierowcy mają świadomość utrudnień i jeżdżą ostrożniej.

Żeby zarejestrować samochód sprowadzony z Wielkiej Brytanii musimy wprowadzić do niego kilka poprawek, które na szczęście nie są drogie. Przede wszystkim trzeba wymienić reflektory, żeby nie oślepiać innych kierowców oraz lusterka boczne, żeby mieć odpowiednią widoczność. Konieczna jest również zmiana położenia tylnego światła przeciwmgłowego. Na desce rozdzielczej tarcza prędkościomierza powinna być wyskalowana w kilometrach na godzinę zamiast milach na godzinę.

Podobne wiadomości:

Ceny polisy OC dla

Ceny polisy OC dla "anglików" - nawet 3 razy...

Finanse i prawo 2015-06-19

Można już zarejestrować

Można już zarejestrować "anglika"!

Finanse i prawo 2015-05-30

Komentuj:

Aldik 2016-10-24

Jak na 500 anglików zarejestrowanych to dosyć sporo tych zdarzeń drogowych. Co raczej potwierdza, że nie jest to bezpieczne rozwiązanie. Na szczęście Polakom bardziej się je opłaca rozbierać na części. I na szczęście Polacy nie chcą nimi jeździć u nas.

~Jaad 2016-10-07

Dokładnie, to samo pomyślałem.

~rudy orm 2016-08-26

Jest ok. 500 "Anglików" i 123 kolizje,brawo panie redaktorze,co 4 Anglik w kolizji ,brawo.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport