mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > "Budowlanka" Scanii w natarciu

"Budowlanka" Scanii w natarciu

Rok 2004 nie był dobry dla rynku nowych samochodów osobowych. Jednak sprzedaż samochodów ciężarowych wyglądała zgoła inaczej. Polska wchłonęła najwyższą od wielu lat liczbę nowych aut o ładowności powyżej 16 ton.

Jakie były tego przyczyny? Zapewne największy wpływ miało wejście Polski do Unii Europejskiej: wspólny rynek to także dla polskich transportowców nowe możliwości; towary rozwożone po całej Europie wymagają zapewnienia odpowiednich mocy przewozowych w postaci flot niezawodnych ciężarówek. Inną przyczyną, wynikającą pośrednio z pierwszej, jest konieczność wymiany wysłużonych już często ciągników siodłowych na nowsze auta. W latach 2002 - 2004 pojawiła się także możliwość współfinansowania zakupów ciężarówek z funduszy przedakcesyjnych Phare, o które mogły się ubiegać małe i średnie przedsiębiorstwa. Niestety, ta możliwość skończyła się wraz z naszym wejściem do Unii Europejskiej: zgodnie z art. 88 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską pomoc publiczna dla firm transportowych jest niedozwolona. O dofinansowanie z funduszy strukturalnych na zakup środków transportu mogą się jednak wciąż ubiegać mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa spoza branży transportowej, o ile zakup ten będzie częścią większego projektu prowadzącego do wzrostu konkurencyjności przedsiębiorstwa na rynku.

Polska gospodarka nie przestała się rozwijać: odnotowujemy powolny, ale stały wzrost gospodarczy. Będzie on zapewne jeszcze większy, dzięki inwestycjom w infrastrukturę: Polska zaczęła otrzymywać niewyobrażalne jak dotąd pieniądze na finansowanie budowy dróg i autostrad. Przewidywane wsparcie finansowe UE przeznaczone na rozbudowę infrastruktury drogowej to ponad 7 mld euro.  Z tego jasno wynika, że w najbliższych latach zapotrzebowanie na pojazdy budowlane i przeznaczone dla ciężkiego transportu specjalistycznego będzie rosło.

Biorąc pod uwagę powyższe czynniki, a także oczekiwania firm budowlanych i transportowych, Scania Polska przygotowała nową serię produktów P i T wykorzystywanych do ciężkiego transportu specjalistycznego i budownictwa. Nowe pojazdy zostały po raz pierwszy zaprezentowane na targach w Hanowerze we wrześniu 2004 roku. Zostały zaprojektowane tak, aby łatwo można je było dostosować do zróżnicowanych potrzeb firm budowlanych, które nie ograniczają się przecież tylko do wywrotek czy betonomieszarek. Podwozia są dostępne w trzech klasach wytrzymałości: M - do prac średniociężkich, H - do prac ciężkich, oraz E - do prac bardzo ciężkich.

Aby zminimalizować ryzyko uszkodzeń samochodu, zastosowano kilka rozwiązań: przede wszystkim dostępne są dwie wysokości podwozia - normalna (N) i wysoka (H). W wariancie H elementy mechaniczne umieszczono na tyle daleko od podłoża, aby nawet spore wertepy im nie zagrażały. Dodatkowa ochrona z przodu auta to także opcjonalny, bardziej masywny zderzak wyposażony w centralnie umieszczone ucho holownicze. Dodatkowe zabezpieczenia to metalowe siatki ochronne na reflektory i składane stopnie boczne.

Konfiguracje osi są w zasadzie dowolne:  auto może ich mieć od 2 do 4, przy czym napędzane mogą być zarówno wszystkie, jak i jedna, tylna oś. Daje to możliwość zakupu samochodu przystosowanego do pracy w każdych warunkach. Zawieszenie przednie to resory paraboliczne lub trapezowe z drążkiem skrętnym o podwyższonej lub standardowej sztywności. Zawieszenie tylne to osie ze zwolnicami lub bez nich, resory paraboliczne lub trapezowe albo miechy powietrzne i drążek skrętny. Nośność pojedynczej osi przedniej wynosi od 6,7 do 9 ton, zaś tylnej od 11,5 do 15 ton.

Samochody te są wyposażone w silniki zbudowane w systemie modułowym o mocy od 230 do 580KM i spełniające normy emisji spalin euro 3 i 4. Cechą charakterystyczną skrzyń biegów Scanii jest też modułowa konstrukcja. Przekładnie te mają 8 lub 12 przełożeń, mogą być wyposażone także w bieg pełzający i biegi połówkowe. Wszystki mogą być zaopatrzone w przystawki odbioru mocy o różnych parametrach. Do aut serii P wykonujących średniociężkie zadania mogą być także montowane skrzynie automatyczne.

W ciężarówkach można stosować w sumie 10 różnych rodzajów kabin. Wszystkie łączą takie cechy, jak klatka bezpieczeństwa, chroniąca nie tylko w przypadku "zdarzeń drogowych", ale także nieprzewidzianych wydarzeń na budowie, mechaniczne lub pneumatyczne zawieszenie, duża przestrzeń dla kierowcy, udoskonalona regulacja ustawień koła kierownicy, w której zamontowano przyciski, a także dobra ergonomia obsługi przełączników, zmywalne elementy - dzięki czemu łatwe jest utrzymanie wnętrza auta w czystości - a także ulepszona gama siedzeń. Należy pamiętać o tym, że kabina ciężarówki to miejsce pracy, w dodatku bardzo odpowiedzialnej. Dzięki wysokiemu komfortowi zarówno wyposażenia kabiny, jak i prowadzenia ciężarówki, jej kierowca jest mniej narażony na stres i zmęczenie, co wpływa znacząco zarówno na jego własne samopoczucie, jak na bezpieczeństwo innych użytkowników dróg.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport