mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > "Cholernie trudny cel"

"Cholernie trudny cel"

Dlaczego proces ograniczania poziomu emisji dwutlenku węgla przez producentów w swoich samochodach jest tak powolny? Odpowiedź jest bardzo prosta. Otóż spełnienie zakładanych przez Brukselę poziomów emisji CO2 kosztować będzie koncerny kilka miliardów euro.

Komisja Europejska zaproponowała, by od 2012 roku wszystkie nowo wyprodukowane samochody osobowe spełniały surowe kryteria emisji dwutlenku węgla, nie przekraczające poziomu 120 g/km. O tym, iż zadanie to może się okazać nawet niewykonalne świadczą najlepiej słowa Norberta Reithofera, szefa BMW. W jednym z wywiadów Reithofer stwierdził, iż jest to "cholernie trudny cel". Ograniczanie emisji CO2 o każdy kolejny gram wiąże się z coraz większymi nakładami finansowymi. Według Reithofera, każdy producent musi się liczyć z wydaniem nawet kilku miliardów euro na ten cel. Nie dziwi więc, że większość próbuje przekonać władze UE, by tak znaczne ograniczenia rozciągnąc bardziej w czasie.
 
Wprawdzie producenci samochodów sami zobowiązali się, że do 2008 r. ograniczą emisję dwutlenku węgla do minimum 140 g/km, jednak wartość ta ma być średnią dla całej branży. Trudno bowiem wymagać od tych firm, które mają w swojej ofercie duże i sportowe modele, by osiągnęły podobne wyniki jak te, specjalizujące się w małych miejskich i oszczędnych pojazdach.
 
Czytaj także:

Fiat z najniższym poziomem emisji CO2 (2007-05-09)

Limity UE nierealistyczne (2007-03-20)

 

Tematy w artykule: Autohaus

Komentuj:

~Greg1 2007-05-11

Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że bogaci i zdrowi usiłują zmusić do oszczędzania biednych i chorych. Czyli jedni w Porshe to OK (pali dużo i smrodzi nie mniej), a drudzy w gorsze bo tak muszą (zgodnie z dyrektywami niech zdechną).

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Mercedes Klasy S - lifting i autonomiczna jazda
Mercedes Klasy S - lifting i autonomiczna jazda
Topowa limuzyna Mercedesa ma dopiero cztery lata, ale producent przeprowadził szybką kurację odmładzającą. Auto lada moment trafi do salonów w całej Europie.
Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic