mojeauto.pl > motogazeta > Ciężarówki i Autobusy > Autonomiczna ciężarówka i 50 tys. puszek Budweisera
ciężarówki i autobusy
ciężarówki i autobusy

Autonomiczna ciężarówka i 50 tys. puszek Budweisera

Firma Otto wypuściła po wielu miesiącach swój projekt na drogi. Kilka dni temu autonomiczna ciężarówka wypełniona po brzegi piwem przejechała swoją pierwszą trasę.

Autonomiczna ciężarówka i 50 tys. puszek Budweisera

Autonomiczne samochody to temat, który wielkimi krokami zbliża się do życia codziennego. Oprócz gigantów takich jak Google, Tesla czy Apple dołączają kolejne firmy. Podchodząca z San Francisco firma Otto została niedawno przejęta przez Ubera, a efekty tej pracy możemy już podziwiać.

Ciągnik siodłowy marki Volvo załadowany po brzegi 50 tys. zmrożonych puszek Budweisera wyjechał z miasta Loveland położonego około 200 km od Colorado Springs. Ze względu na regulacje prawne, w kabinie musiał się znaleźć kierowca, ale przejmował on kółko tylko w mieście. Po wjechaniu na autostradę ciężarówkę przełączono w tryb autonomiczny. Maszyna była cały czas obserwowana przez patrol policji. Wielki pojazd jechał cały czas swoim pasem ruchu z prędkością 90 km/h.

Maszynę wyposażono w trzy radary typu LIDAR (Light Imaging, Detection and Ranging). Poza tym na pokładzie zainstalowano jeszcze kamerę HD, która przy pomocy komputera sterującego analizowała drogę przed pojazdem. Całość jest wspomagana przez system GPS.

Firma Otto nie zamierza na razie budować własnych pojazdów, ale wykorzystywać modele dostępne na rynku i przerabiać je. W najbliższym czasie w okolice San Francisco wyjedzie jeszcze sześć ciężarówek, które będą poddawane testom. Szef firmy, Ron Lion, twierdzi że autonomiczne ciężarówki to przyszłość branży logistycznej. Auta będą coraz bezpieczniejsze, a koszty transportu i ubezpieczenia będą maleć. Póki co, takie rozwiązania są na razie sprawdzane w ramach eksperymentu.

Zobacz koniecznie: Wszystko o Volvo
Tematy w artykule: Volvo samochody autonomiczne Uber

Podobne wiadomości:

Volvo S90 - Korona szwedzka

auto motor i sport 2016-09-12

Na ulicy S90 robi wrażenie. W spokojny, elegancki, wyważony sposób. Wyróżnia się, chociaż nie woła o uwagę, ma ten rodzaj pewności siebie – i być może to właśnie jest najbardziej atrakcyjne – w którym nie ma ani arogancji, ani niczego na pokaz. Od razu widać, że to Volvo, ale jednocześnie jesteś zaskoczony, że Volvo może robić takie wrażenie.

Nowe Volvo S60 zadebiutowało

Nowe Volvo S60 zadebiutowało

Premiery 2018-06-21

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Plebiscyt Best Cars 2019 ? zagłosuj!
Plebiscyt Best Cars 2019 ? zagłosuj!
W tym roku po raz 25. oddajecie swoje głosy na ulubione samochody, a my jak co roku jednej osobie wręczymy nagrodę główną ? nowe Subaru XV!