mojeauto.pl > motogazeta > Ciężarówki i Autobusy > Ford Transit: Urodzony dla biznesu
ciężarówki i autobusy
ciężarówki i autobusy

Ford Transit: Urodzony dla biznesu

Nowy Transit jest pod każdym względem „naj”. Urósł, stał się bezpieczniejszy, wytrzymalszy, bardziej ekonomiczny, ma też większą przestrzeń ładunkową – o pojemności nawet 15,1 metra sześciennego.

Ford Transit: Urodzony dla biznesu
Transit na rynku obecny jest od 1965 roku. W tym roku Ford świętuje więc okrągły jubileusz – 50-lecie powstania tego modelu. Do uroczystych obchodów jest znakomicie przygotowany, ponieważ do salonów trafiła właśnie VIII już generacja Transita. W ten sposób Ford dopełnia proces reorganizacji rodziny swoich dostawczych modeli na europejskim rynku. Przypomnijmy, że należą już do niej Transit Custom oraz Transit Connect – oba zdobyły zaszczytny tytuł „Van of the Year” - oraz najmniejszy w tym gronie Transit Courier. Nie można też zapominać o osobowych odpowiednikach Transitów, czyli modeli z rodziny Tourneo: Custom i Connect, do których w drugiej połowie ubiegłego roku dołączył również Courier.

Wróćmy jednak do nowego Transita. Wyróżnia go przede wszystkim design, który jest zbieżny ze stylistyką pozostałych modeli Forda. Za sprawą potężnej osłony chłodnicy oraz reflektorów przód auta wygląda solidnie, wręcz majestatycznie. Wewnątrz rzucają się w oczy kierownica i konsola środkowa, jakby żywcem wyjęte z Fiesty czy Focusa. Ta druga została odpowiednio „nadmuchana”. Materiały wykończeniowe są dobrej jakości, a plastiki, choć twarde, precyzyjnie skrojone i świetnie spasowane. Wszelkie przełączniki są łatwo dostępne, a ich rozmieszczenie jest wyjątkowo intuicyjne. Oczywiście producent nie zapomniał o całej plejadzie użytecznych schowków, w tym kilku zamykanych, „pawlaczu” pod dachem kabiny i bardzo pojemnych kieszeniach znajdujących się w drzwiach.

Pozycja kierowcy jest niezwykle wygodna. Przyczynia się do tego kierownica regulowana w dwóch płaszczyznach oraz fotel ustawiany aż w ośmiu kierunkach. Znalezienie optymalnej pozycji do jazdy nie jest więc trudne. Transitem jeździ się niemal jak autem osobowym: prowadzi się go bardzo pewnie i ma ogromne pokłady przyczepności. Układ kierowniczy jest precyzyjny i zaskakująco bezpośredni, ale te cechy w przypadku Fordów to już legendarny standard. Dość powiedzieć, że po kilku kilometrach łatwo zapomnieć, iż podróżuje się aż tak dużym pojazdem. Z pewnością ucieszy to kierowców, którzy będą korzystać z Transita na co dzień, zwłaszcza w centrach dużych miast. W takim przypadku warto za 2460 zł brutto dokupić opcjonalne czujniki parkowania z przodu i z tyłu.

W standardowym wyposażeniu z dziedziny komfortu znalazły się m.in.: elektrycznie sterowane szyby, centralny zamek, komputer pokładowy i wskaźnik podpowiedzi zmiany biegu. Po wyłożeniu 738 zł brutto dostaje się pakiet zimowy, w skład którego wchodzą elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka zewnętrzne oraz podgrzewana przednia szyba. Ma ona naprawdę potężne rozmiary, więc w mroźny poranek zaoszczędzi się kilka minut na oczyszczenie jej z lodu. Klimatyzacja nie jest montowana standardowo, a dopłata do tego podnoszącego komfort dodatku wynosi 5166 zł brutto.



Skonfigurowanie auta nie będzie łatwą sprawą, bowiem klienci do dyspozycji mają aż 450 wariantów samochodu. Ale dzięki temu każdy powinien znaleźć w ofercie Forda coś dla siebie – swój wymarzony egzemplarz, idealnie dopasowany do własnych potrzeb. Model jednoznacznie definiują trzy główne warianty nadwoziowe. Wersja van jest idealna dla kogoś, kto przewozi towary w zamkniętej przestrzeni ładunkowej. Auto dostępne jest z dwoma rozstawami osi – 3300 i 3750 mm, oraz trzema długościami nadwozia – 5531, 5981 i 6704 mm. Ponadto Transita można zamówić z dwiema różnymi wysokościami dachu (dopłata do wysokiego dachu dla wersji L2 wynosi 1845 zł brutto). Dopuszczalna masa całkowita Transitów van zawiera się w przedziale od 2,9 do 4,7 tony.

Klient będzie mógł też zdecydować, czy chce mieć napęd na przednią, czy na tylną oś. Auta operujące w terenach górskich lub na drogach szutrowych, o kiepskiej jakości nawierzchni, mogą zostać wyposażone w napęd na obie osie. Wersją przeznaczoną do przewozu większej liczby osób jest Transit Bus. Pojazd ten jest oferowany z tymi samymi rozstawami osi, długościami nadwozia i wysokościami nadwozia co van, lecz z napędem wyłącznie na koła tylnej osi. Wewnątrz znajdziemy trzy różne konfiguracje siedzeń: 12-, 15- oraz 18-osobowa (razem z kierowcą). Trzecią, najbardziej uniwersalną wersją Transita jest podwozie z kabiną. Auto występuje z aż czterema rozstawami osi, pięcioma długościami nadwozia, kabiną pojedynczą bądź podwójną, DMC od 3,1 do 4,7 t, różnymi wysokościami kabiny oraz – tak jak w vanie – trzema rodzajami napędu: FWD, RWD oraz AWD.

Ford dumny jest z tego, że w porównaniu do poprzedniego modelu możliwości transportowe Transita zwiększyły się nawet o 11 procent. Dla przykładu Transit van o długości 5531 mm zwiększył objętość przestrzeni ładunkowej z 10,3 do 11 m sześc. Pomieści więc 4 pełne europalety, a długość przestrzeni ładunkowej (liczona po podłodze) przekracza 3 metry. Pojemność największej odmiany, „Jumbo”, to 15,1 m sześc, a długość jej przestrzeni ładunkowej wynosi 4256 mm. Kolejnym atutem nowego Transita są najszersze w tym segmencie aut drzwi przesuwane – 1,3 m. Pozwoli to na łatwiejszy załadunek palet za pomocą wózka widłowego. Inne zalety to bardzo nisko zawieszony nad ziemią tylny zderzak, który może być wykorzystywany jako wygodny schodek, oraz standardowe oświetlenie przestrzeni ładunkowej w technologii LED. Zapewnia ono znakomitą widoczność po zmroku, nie obciążając przy okazji akumulatora.

Pod maską nowego Transita montowany jest wyłącznie 2,2-litrowy silnik wysokoprężny w trzech wariantach mocy: 100, 125 i 155 KM. Niezależnie od wyboru, każdy z silników współpracuje z 6-biegową skrzynią mechaniczną. W wyposażeniu podstawowym znalazł się system start-stop, który pozwala oszczędzać paliwo podczas postoju w korkach. Kolejnym rozwiązaniem mającym na celu ograniczenie spalania jest ładowanie akumulatora z wykorzystaniem odzyskiwanej energii (Smart Regenerative Charging). Oczywiście z myślą o „ekomaniakach” w ofercie znajduje się wersja ECOnetic, której 125-konny silnik zużywa jedynie 6,4 l oleju napędowego na 100 km. Trwałość nowych jednostek napędowych ma podkreślać fakt, że Transit na przeglądach musi się meldować co 2 lata lub po przejechaniu 50 tys. km.

Ford wsłuchał się mocno w głosy klientów i bardzo przyłożył się do zabezpieczenia antykorozyjnego swojego flagowego modelu dostawczo-dystrybucyjnego. Gwarancja na perforację blach wynosi aż 12 lat, co w tym segmencie aut nie jest sprawą oczywistą.

Nie zapomniano również o aspektach bezpieczeństwa. Wśród nowoczesnych rozwiązań wspomagających kierowcę znajdziemy m.in. aktywny tempomat, system monitorujący ciśnienie opon czy system ostrzegający o niezamierzonej zmianie pasa ruchu. Na parkingu oprócz czujników parkowania przydatna może być także kamera cofania. Oprócz poduszki powietrznej, systemu ABS, systemu wspomagającego awaryjne hamowanie, systemu wspomagającego ruszanie ze wzniesienia czy stabilizującego przyczepę, Transit będzie posiadał najnowszej generacji układ ESC z funkcją Curve Control, poprawiającą stabilność auta na zakrętach. Jeśli jednak zdarzy się, że auto ulegnie wypadkowi, oryginalny system Ford SYNC samodzielnie powiadomi o tym fakcie odpowiednie służby, przekazując położenie rozbitego samochodu.

Cennik Transita startuje z poziomu 108 707 zł brutto za wersję van o długości L2, ze średnim dachem, ładownością 2,9 t i z podstawowym silnikiem 2.2 TDCI o mocy 100 KM. Biorąc pod uwagę wszystkie wymienione wyżej zalety tego modelu, nie jest to cena specjalnie wygórowana.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Ford Transit
Ford Transit
Cena podstawowa już od: 103 910 PLN brutto
Dostępne nadwozia: furgon-4dr. minibus-4dr. mixt-4dr. rama-4dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Ford Transit Wszystko o Ford
Tematy w artykule: Ford Ford Transit

Podobne wiadomości:

Ford Mustang - wersje specjalne

Ford Mustang - wersje specjalne

Aktualności 2016-11-30

Ford Mustang V8 GT  - dla niemieckiej policji

Ford Mustang V8 GT - dla niemieckiej policji

Samochody luksusowe 2016-11-28

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport