mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Akcyza do kontroli czy do zwrotu?

Akcyza do kontroli czy do zwrotu?

Koniec roku przyniósł dwie wiadomości dla nabywców aut używanych sprowadzonych z zagranicy. Jak to zwykle bywa w takich przypadkach, jedna była zła a druga dobra.

Zaczęło się od tej gorszej. Ministerstwo Finansów zapowiedziało pod koniec roku, iż zamierza skontrolować dokumenty, w tym głównie faktury VAT, na podstawie których do Polski sprowadzone zostały używane samochody z innych krajów unijnych. Akcja ta ma być wynikiem sygnałów, jakie dało się słyszeć z urzędów celnych, o przypadkach umieszczania na fakturach lub umowach kupna bardzo niskich kwot za sprowadzane auta. Niektóre auta kosztowały podobno nawet kilka euro...

A wszystko przez tak skonstruowany podatek akcyzowy, który uzależnia wysokość jego zapłaty m.in. od wartości kupna samochodu. Aby nie płacić zbyt dużo, nawet do 65% wartości używanego auta, można było się umówić ze sprzedającym i wpisać jego zaniżoną wartość. Takich właśnie "kombinatorów" resort finansów chce wyłapać i ukarać. Pod lupą znajdą się głównie te podejrzane transakcje, a przy okazji sprawdzone zostanie, czy kupujący dopełnił wszelkich formalności. Np. czy zapłacił akcyzę w ciągu 5 dni od zakupu auta.

Polskie służby celne wystąpiły już podobno do swoich odpowiedników w innych krajach o pomoc w realizacji tego zadania. Pytanie tylko, czy zadanie to jest realne do wykonania. W ciągu ośmiu miesięcy naszego członkostwa w Unii Polacy sprowadzili ok. 800 tys. używanych aut. Skontrolowanie chociaż części z tych transakcji to wiele dodatkowych godzin pracy wielu urzędników. Dodatkowe trudności pojawią się przy kontroli umów, które zostały zawarte pomiędzy osobami fizycznymi. Bo jak udowodnić, iż faktyczna kwota sprzedaży auta była inna niż wykazana w umowie?

Drugą wiadomością jest skarga, jaka wpłynęła na polskie państwo w sprawie pobierania akcyzy od sprowadzanych samochodów używanych. Skargę tę wniósł do Komisji Petycji Parlamentu Europejskiego mieszkaniec Wielkopolski, jakoby akcyza na auta używane była niezgodna z Traktatem UE. Narusza bowiem zakaz dyskryminacji podatkowej.

Teraz skarga ta trafi do jednej z komisji Parlamentu Europejskiego i jeśli zostanie pozytywnie rozpatrzona wówczas jej pobieranie przez nasz rząd będzie nielegalne. Wprawdzie w przygotowaniu jest nowy podatek, który zastąpić ma akcyzę od aut "z drugiej ręki", jednak nie wiadomo, czy on też nie zostanie przez UE uznany za niezgodny z prawem europejskim.

Drugą sprawą jest kwestia pobrania akcyzy od ok. 800 tys. aut od maja ubiegłego roku. Nie wiadomo, czy nie będzie konieczne zwrócenie tych pieniędzy nabywcom aut. Do końca listopada wpływy z akcyzy z tego tytułu do budżetu państwa przekroczyły już 820 mln zł i z pewnością konieczność zwrotu tej kwoty mocno nadwyrężyłaby finanse państwa.

Obie sprawy mogą nieźle "namieszać" w kwestii sprowadzania aut z innych państw unijnych. Wprawdzie skontrolowanie wszystkich umów jest niemożliwe, nawet jeśli przyjmiemy, iż ministerstwo ma na to 5 lat od końca roku, w którym samochód został nabyty, to jednak niektóre transakcje mogą zostać sprawdzone. Jeśli wykryte zostaną nieprawidłowości grożą sankcje w postaci kar i karnych odsetek za zwłokę. MF radzi, by osoby, które nie do końca zachowały się uczciwie składały korektę deklaracji podatkowej i uniknęły tym samym sankcji. Pomysł ten może być też próbą resortu zastraszenia tych, którzy w tym roku zechcą sprowadzić auto.

Druga problematyczna kwestia może spowodować, jeśli UE uzna skargę, a nie pojawi się na czas inny instrument chroniący nasz rynek, iż sprowadzenie auta stanie się jeszcze bardziej opłacalne. A dodatkowo może mieć to katastrofalny wpływ na sytuację finansów publicznych.

Komentuj:

~wzburzona 2006-09-24

Gdyby mnie było stac na kupno nowego auta z pewnością nie zdecydowałabym sie na samochód urzywany.Ale oczywiście państwo polskie zamiast zająć się poprawieniem sytuacji gospodarczej w naszym kraju zajmuje się okradaniem obywateli. jeszcze jeden podatek jest tego żywym przykładem. Ministrowie jeżdżą trzema autami pozwólcie mi jeżdzić jednym , chociaż jest urzywany.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport