mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Banki nie ochronią już kierowców

Banki nie ochronią już kierowców

Zakup samochodu na kredyt i związany z tym wpis banku w dokumentach jako właściciela pojazdu ma jedną niewątpliwą zaletę. Tajemnica bankowa udaremnia bowiem np. policji dostęp do danych faktycznych użytkowników samochodu, przez co uniemożliwia ukaranie sprawców wykroczeń drogowych. Już niedługo jednak ma się to zmienić.

Banki nie ochronią już kierowców

W obecnym stanie prawnym, zgodnie z ustawą Prawo bankowe, do informacji stanowiących tajemnicę bankową zalicza się m.in. informację o osobie użytkującej samochód, jeśli stanowi on zabezpieczenie wierzytelności banku. Chodzi tu głównie o takie sytuacje, gdy auto zostało wzięte w leasing bądź na kredyt ale z zastosowaniem opcji przewłaszczenia na zabezpieczenie. W takich przypadkach w ewidencji pojazdu jako właściciel auta figuruje bank, w wyniku czego organy ścigania mają bardzo poważne problemy, by dotrzeć do kierowcy będącego sprawcą przestępstwa bądź wykroczenia.

Sytuacja taka najczęściej ma miejsce w momencie przekroczenia dozwolonej prędkości przez kierującego i uwiecznienia tego faktu przez fotoradar. Mimo iż policja posiada zdjęcie, a tym samym dane auta, nie jest w stanie ukarać winnego kierowcę. Podobne przypadki mogą się zdarzyć w sytuacji kradzieży paliwa na samoobsługowych stacjach benzynowych czy też ucieczki z miejsca kolizji drogowej.

Według danych policyjnych w 2006 roku zanotowano 920 takich przypadków, kiedy to policja nie mogła dotrzeć do sprawcy wykroczenia, choć wiedziała dokładnie, jakim autem wówczas się posłużono. Za każdym razem banki powoływały się na tajemnicę bankową.

Jeszcze w 2005 roku wydawało się, że nie będzie w omawianej kwestii żadnego problemu. Generalny Inspektor Nadzoru Bankowego zajął stanowisko, że w przypadku przewłaszczenia na bank samochodu tytułem zabezpieczenia kredytu, bank może przekazać organom ścigania informacje dotyczące użytkownika pojazdu. Jednak decydująca okazała się uchwała Sądu Najwyższego z 2006 roku. Według orzeczenia SN banki nie mogą ujawniać żądanych informacji, gdyż prowadzone postępowanie dotyczy wykroczenia, a nie przestępstwa.

Dlatego też niezbędna jest zmiana przepisów. W przyjętej już przez Sejm znaczną większością głosów (400 za, 0 przeciw, 6 wstrzymało się) nowelizacji prawa bankowego poszerzony o organy ścigania został zakres podmiotów, którym bank będzie miał obowiązek udzielenia informacji stanowiących tajemnicę bankową. Tym samym, nie tylko policja, ale i straż gminna (miejska) czy straż graniczna oraz każdy inny organ uprawniony do prowadzenia postępowania wyjaśniającego w sprawach o wykroczenie będzie miał dostęp do informacji o użytkowniku samochodu.

Ustawa trafiła obecnie do Senatu i jeśli zostanie uchwalona bez żadnych poprawek, wówczas wejdzie w życie po upływie 14 dni od daty publikacji.

Tematy w artykule: kredyt samochodowy finanse

Podobne wiadomości:

Masz prawo odmówić

Masz prawo odmówić

Finanse i prawo 2008-08-29

Okres wakacji nieodłącznie kojarzy się z podróżowaniem. Z tego względu zwiększa się prawdopodobieństwo, że gdzieś na drugim końcu Polski dostaniemy mandat lub przyjdzie zawiadomienie o konieczności odebrania tzw. najdroższego zdjęcia z wakacji. Jednak, gdy czujemy, że nie do końca jesteśmy winni, mamy prawo odmówić przyjęcia mandatu.

Nawet 2 tys. zł mandatu

Nawet 2 tys. zł mandatu

Finanse i prawo 2008-07-14

Komentuj:

~dziennikarzyna amator 2008-09-19

Autor pomylił KREDYT z LEASINGIEM !

~Daniel 2008-09-18

Ten artykuł to stek bzdur. Po pierwsze tak jak mówi vagabund właścicielem pojazdu jest kredytobiorca, a bank jest tylko wierzycielem co jest wpisywane do karty pojazdu i dowodu rej. Nawet jeśli były takie przypadki, że to bank jest właścicielem pojazdu to wtedy rzeczywiście obowiązuje tajemnica bankowa, ale mandat dostaje właściciel pojazdu, czyli bank i nie ma gadania. Takie jest prawo !!!!!!!!!!!!!

~kiejstut 2008-09-17

o jakich bazach danych mówisz vagabund??

~vagabund 2008-09-14

Bzdura totalna. W bazach danych figurował faktyczny użytkownik samochodu (czyli ten, na którego samochód został zarejestrowany) a nie bank udzielający kredytu. Owszem, w dowodach rejestracyjnych była, ale i to nie zawsze, adnotacja banku ale nie jako WŁAŚCICIELA POJAZDU. I po co wypisywac takie brednie ?

~p23 2008-09-14

Wyleją dziecko z kąpielą. Jest to kolejne ograniczenie, po którym z tajemnicy bankowej już chyba nic nie zostanie! I boję się, że właśnie o to chodzi!! A wystarczy po prostu wystawiać mandaty na właściciela auta, czyli tutaj na bank, który ma aż za wiele możliwości egzekucji zwrotnej od swojego klienta

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport