mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Będą (w końcu) biopaliwa!?

Będą (w końcu) biopaliwa!?

Czy przyjęty we wtorek (20 czerwca) przez Radę Ministrów projekt ustawy o biokomponentach oraz biopaliwach ciekłych w końcu przyczyni się do rozwoju tej gałęzi przemysłu. I czy kierowcy, czyli główni zainteresowani, będą z tych rozwiązań zadowoleni?

Ustawa o biokomponentach oraz biopaliwach ciekłych ma według zapewnień przedstawicieli rządu wejść w życie z początkiem przyszłego roku. Zastąpi ona obowiązującą od 1 stycznia 2004 ustawę o biokomponentach stosowanych w paliwach ciekłych i biopaliwach ciekłych.
 
W stosunku do poprzedniej ustawy w nowej uzupełniono listę biokomponentów i biopaliw ciekłych, które po spełnieniu odpowiednich wymagań jakościowych będą mogły być stosowane na naszym rynku. Na liście znalazły się wszystkie zamieszczone w unijnej dyrektywie 2003/30/WE, która reguluje stosowanie biopaliw. Tak więc do biokomponentów zalicza się bioetanol, biometanol, ester, eter, czysty olej roślinny oraz biokomponenty syntetyczne. Jako biopaliwa mogą być produkowane benzyny silnikowe zawierające powyżej 5% bioetanolu oraz 15% eteru lub powyżej 15% eteru oraz 5% innych biokomponentów, olej napędowy zawierający powyżej 5% estru lub 5% innych biokomponentów, ester, bioetanol, biometanol, czysty olej roślinny jako samoistne paliwa, dimetyloeter, biogaz oraz biopaliwa syntetyczne.
 
Wprowadzane do obrotu paliwa ciekłe powinny zawierać nie mniej niż 4% objętościowo bioetanolu (w przypadku banzyn) lub 4% objętościowo estru metylowego wyższych kwasów tłuszczowych. Do końca 2010 roku minimalny udział biokomponentów (zarówno w postaci dodatku do paliw ciekłych jak i biopaliw ciekłych) ma osiągnąć minimum 5,75%.
 
Ustawa wprowadza również możliwość wytwarzania biopaliw ciekłych przez producentów rolnych na własny użytek. Nie może trafić ono później do obrotu, tj. zostać sprzedane innemu rolnikowi, firmie transportowej czy np. stacji paliw. Przy czym ustalone zostały roczne limity produkcji - 100 litrów biopaliwa na jeden hektar powierzchni użytkowej znajdującej się w posiadaniu rolnika.
 
Jak zwykle przy kolejnych projektach aktów prawnych dotyczących biopaliw pojawiają się pytania o zasadność oraz opłacalność tego typu działalności. Według twórców nowej ustawy stanowi ona dużą szansę dla rodzimego rynku paliw alternatywnych, jednak pojawiają się także głosy, iż to kolejny projekt, który nie wprowadzi jakiegoś zasadniczego przełomu. Krytycy ustawy zarzucają jej brak jasnych i przejrzystych rozwiązań dotyczących ulg w płaconej akcyzie oraz ciągły brak rozporządzeń regulujących kwestie techniczne.
 

Komentuj:

~Partner 2006-09-21

No to tera dopiro bydzie walić frytami. Spróbowałem kiedyś na oleju roślinnym jechać. Fakt że silnik lepiej pracuje, równiej, lepiej odpala, wydawało się że i lepszego ma kopa, ale smród był niesamowity i z tego powodu jestem przeciw tym paliwom. Same frytki.... fe. Dodam że autko mam starsze a więc i silnik podjechany żdziebko.

~kierowca 2006-06-28

a na co komu te biopaliwa??? chyba tylko rolnikom, zeby mogli robic dla siebie paliwa - wiec dac im takie uprawnienia i basta, a nie zmuszac wszystkich kierowcow do jazdy na takim paliwie, ktore ciągle nie jest jasne czy nie wplywa niekorzystnie na silnik np. A ciekawe czemu tak wolno trwają prace nad paliwem wodorowym?? bo nikt wowczas nie zarobi, tak jak rolnicy przy okazji produkcji biopaliw

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport