mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Będzie trudniej o prawo jazdy

Będzie trudniej o prawo jazdy

Jeśli planujesz w niedalekiej przyszłości zapisać się na kurs prawa jazdy, to pospiesz się. Już niedługo w życie wejdą zmiany, zgodnie z którymi już egzamin teoretyczny na prawo jazdy może dla wielu kandydatów okazać się nie do przejścia. Trudniejsze życie mieć będą także świeżo upieczeni kierowcy.

Będzie trudniej o prawo jazdy
Dziś egzamin teoretyczny to ta dużo łatwiejsza połówka egzaminu, według większości kandydatów na kierowców określana wręcz jako zwykła formalność. Prawdziwe schody zaczynają się dopiero po wejściu na plac manewrowy. Już niebawem schody te dla wielu znacznie się wydłużą, bowiem ustawodawca przygotował zmiany w przepisach, które sprawią, że część teoretyczna egzaminu ulegnie sporemu przeobrażeniu.

Dziś wystarczy, w zależności od umiejętności przyswajania wiedzy, poświęcić kilka, góra kilkanaście dni na naukę i bez większego stresu możemy udawać się do WORD-u, by zaliczyć pierwszą część egzaminu. Niestety, w wielu przypadkach nauka ta polega na "wykuciu na blachę" wszystkich pytań i odpowiedzi, które kursanci dostają w szkołach nauki jazdy. A nie ma tego dużo. Cała pula liczy w sumie 300 pytań, a na egzaminie otrzymujemy, wylosowany przez komputer, zestaw 18 pytań. Co więcej, egzaminowana osoba ma na całość 25 minut, co w rzeczywistości okazuje się nawet za dużą ilością czasu.

Ale już niedługo potrwa ta sielanka. Od lutego przyszłego roku wchodzą dość poważne zmiany. Przede wszystkim zwiększy się, i to aż do 3 tysięcy, pula wszystkich pytań. Nie oznacza to jednak jakiegoś poszerzenia zakresu wiedzy o zasadach ruchu drogowego, którą kandydaci na kierowców będą musieli przyswoić. Nowe pytania zostaną po prostu na nowo sformułowane, pojawi się więcej pytań dotyczących tego samego problemu, ale które różnić się będą bądź jakimiś szczegółami, bądź na przykład odpowiedziami. Nauczenie na pamięć stanie się niemożliwe, także dlatego, że pytania te nie będą rozdawane kursantom przez instruktorów. Taką nadzieję ma ustawodawca, ale jak będzie w rzeczywistości, dowiemy się w swoim czasie.

Dodatkowym utrudnieniem będzie też skrócenie czasu egzaminu teoretycznego. Zamiar jest taki, żeby już ta część egzaminu przypominała nieco sytuację na drodze. Dlatego też będzie trzeba znacznie szybciej podjąć odpowiednią decyzję, tak jak ma to miejsce w ruchu ulicznym. Pojawią się także filmiki i symulacje, które będą pokazywać rzeczywiste sytuacje drogowe. Nie będzie także możliwości zostawienia sobie problematycznego pytania na później. Jedynym udogodnieniem, jednak wydaje się, że dość sporym, będzie zmiana, która wprowadza, że prawidłowa będzie tylko jedna odpowiedź. W dzisiejszych testach nawet wszystkie odpowiedzi mogły być dobre, a zaznaczenie części poprawnych nie dawało choćby ułamka punktu.
    
- Zmiany w egzaminie teoretycznym mogą przyczynić się do wzrostu bezpieczeństwa na drogach i świadomości młodych kierowców – twierdzi Adam Gabrielski, właściciel Ośrodka Szkolenia Kierowców www.fabrykakierowcow.eu – Dotąd kursanci często "wykuwali" odpowiedzi na wszystkie pytania, nie rozumiejąc ich i nie potrafili potem zastosować zasad ruchu drogowego w praktyce. Sprzyjało temu nastawienie wielu instruktorów, którzy zamiast wymaganych 30 godzin wykładów po prostu rozdawali  testy do nauczenia, na płycie lub w formie książeczki.

W lutym w życie wejdą również zaostrzone przepisy dotyczące młodych kierowców. Po pierwsze, kierowane przez nich auta będą musiały być specjalnie oznakowane za pomocą naklejki z zielonym listkiem klonowym na białym tle z przodu oraz z tyłu samochodu. Niewątpliwie będzie to spore utrudnienie. O ile oznakowanie takiego samochodu należącego do młodego kierowcy jest zrozumiałe i przede wszystkim łatwe do wykonania, to co jednak w przypadku, kiedy z jakichś powodu adept kierownicy będzie miał poprowadzić auto należące do innej osoby? I jeszcze wyniknie to dość niespodziewanie...

Listek klonowy będzie konieczny przez pierwszych osiem miesięcy od otrzymania uprawnień do prowadzenia samochodu. W tym też czasie młodego kierowcę czekają ograniczenia w postaci niższych dopuszczalnych prędkości. W mieście (także nocą) będzie mógł się poruszać maksymalnie 50 km/h. Poza obszarem zabudowanym nie więcej niż 80 km/h i wreszcie na autostradach oraz dwujezdniowych drogach ekspresowych będzie mógł się rozpędzić do 100 km/h. Dodatkowo w okresie próbnym, pomiędzy 4 a 8 miesiącem od wydania prawa jazdy, kierowca będzie zobowiązany odbyć kurs doszkalający w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz praktyczne szkolenie w zakresie zagrożeń drogowych.

Cały okres próbny trwać będzie jednak dwa lata. Jeśli w tym okresie popełni dwa wykroczenia drogowe przeciw bezpieczeństwu w ruchu drogowym, będzie musiał wziąć udział w specjalnym kursie reedukacyjnym. A okres próbny przedłuży mu się o kolejne dwa lata. Gdyby w międzyczasie popełnił trzecie wykroczenie, albo co gorsza jedno przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu ruchu drogowego, wówczas może pożegnać się z prawem jazdy.

Zmienione przepisy dotyczące uprawnień do prowadzenia samochodu dotkną także piratów drogowych. Z jednej strony wydaje się, że będą mieli teraz trochę łatwiej, bowiem przekroczenie granicy 24 punktów w jednym roku nie skończy się automatyczną utratą prawa jazdy. Taka osoba trafi na kurs reedukacyjny i będzie mogła w dalszym ciągu być aktywnym kierowcą. Jednocześnie jednak znikną kursy, za udział w których można dziś sobie zredukować liczbę punktów karnych na swoim koncie o sześć. Po udziale w kursie reedukacyjnym taki kierowca będzie musiał być szczególnie ostrożny aż przez pięć następnych lat. Jeśli bowiem w tym okresie w ciągu kolejnych 12 miesięcy ponownie uzbiera 24 punkty, wówczas nic już go nie uchroni przed stratą prawa jazdy.

Wprowadzone w przyszłym roku zmiany mają przyczynić się do znacznej poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach. Statystyki policyjne pokazują bowiem wyraźnie, że duży udział w wypadkach drogowych w naszym kraju to "zasługa" właśnie młodych kierowców. Jeśli ciążyć będzie nad nimi "bat" w postaci możliwej szybszej utraty prawa jazdy, wówczas być może będą bardziej ostrożni na drogach. Oby tak było w rzeczywistości...
Tematy w artykule: prawo jazdy nauka jazdy egzamin

Podobne wiadomości:

Mobilne prawo jazdy i dowód rejestracyjny w 2017

Mobilne prawo jazdy i dowód rejestracyjny w...

Finanse i prawo 2016-11-23

Prawo jazdy - od dzisiaj łatwiej zdać egzamin

Prawo jazdy - od dzisiaj łatwiej zdać egzamin

Finanse i prawo 2016-11-11

Komentuj:

~do moderatora 2011-09-06

to jakas glupota z usuwaniem linkow. jakos wieksze, powazniejsze portale sie tym nie trudnia, to ty moderatorze/moderatorko masz chyba szczegolna role w uprzykrzaniu zycia uzytkownikom. masakra!!! Mod: konstruktywna krytyka zawsze jest mile widziana - pomaga to dostosować się właśnie do potrzeb użytkowników. Niemniej - proponuje się zapoznać z regulaminem - nie wszystkie linki są 'wycinane', i z jakiegoś powodu możliwość wklejania linków została dodana.

~kierowca 2011-08-31

Najbardziej kretyńskie są przepisy z prędkością. Cały czas dużo osób robi prawo jazdy, tak więc jest dużo młodych kierowców na drogach. To spowolni ruch koszmarnie. Tiry poza zabudowanym jeżdżą 90km/h, lub kilka więcej więc będą wyprzedzać młodych. Baaardzo bezpiecznie. W mieście również ma to wielki sens. Są drogi, dobre, proste, bez skrzyżowań i innych pierdół na których jest ograniczenie do 70, a i tak wszyscy jadą szybciej, bo to i tak nadal jest bezpieczne. Autostrady? W Polsce to głównie 2 pasy. Młody jadąc prawym pasem 100 będzie blokował tych, którzy jadą 120 i będą go wyprzedzać. I zjadą na lewy pas, gdzie inni będą ciąć szybciej, będą ich hamować i wywoływać niebezpieczne sytuacje. Albo młodzi będą chcieli wyprzedzić tira. Równie bezpieczne. A posłowie sobie cisną ile fabryka pozwala i jeszcze po pijaku. Gdzie tu sens i logika?

~fan_motoryzacji 2011-08-30

Hej, Mam pytanie, a nie bardzo wiem gdzie je zadać, więc będzie tutaj. Dodając komentarz jako gość nie jestem informowany o akceptowaniu jakiegokolwiek regulaminu... Mylę się? Skąd zatem moderacja postów? Mogę prosić o link do regulaminu?

[mod: w drodze wyjątku - regulamin]

marko1 2011-08-30

reforma goni reformę a życie zbiera żniwo, czy to będą dobre zmiany, zobaczymy w praniu się okaże

~miras 2011-08-30

a ja uważam te zmiany za dobre, w sytuacji gdy kupno samochodu nie jest jakimś problemem, a i sporo już osób stać na to (oczywiście mam na myśli auta 10-letnie albo i starsze) to młodzi kierowcy dostając do ręki kluczyki od razu czują się jakby byli nie wiadpomo jak dojrzałymi kierowcami, a tu nic nie pomoże nabrać doświadczenia jak godziny spędzone za kierownicą

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport