mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Bez akcyzy od przyszłego roku

Bez akcyzy od przyszłego roku

Po półtorarocznym istnieniu podatku akcyzowego, pobieranego od sprowadzanych do kraju używanych samochodów, jest szansa, by został on zlikwidowany.

Wciąż jeszcze obowiązująca z tego tytułu akcyza stanowi niebagatelny udział w łącznej kwocie wydatków, jaki należy ponieść, by sprowadzić zza granicy używane auto. W zależności od wieku auta, może ona sięgać nawet 65% ceny auta wykazanej na fakturze lub umowie kupna-sprzedaży.

W wyraźny sposób dyskryminowała ona nabywców używanych samochodów, którzy zdecydowali się na zakup auta na terenie innego państwa unijnego. W tym czasie nabywcy krajowych używanych samochodów byli zwolnienie z konieczności płacenia tego podatku. To oczywiście nie podobało się wielu. Przede wszystkim samym kierowcom, ale także Komisji Petycji Parlamentu Europejskiego i w końcu Komisji Europejskiej, która w lipcu rozpoczęła przeciwko Polsce procedurę naruszeniową w sprawie niezgodności dyskryminującego podatku akcyzowego z prawem wspólnotowym. Ministerstwo Finansów początkowo nie reagowało, w końcu wpływy budżetowe tylko z tego tytułu były bardzo wysokie - ponad 900 mln zł w ubiegłym roku i ponad 500 mln do końca lipca tego roku.

Niestety obecny Sejm nie zdążył z uchwaleniem zmian w ustawie. Jest szansa i potrzeba, by jak najszybciej zrobił to kolejny. Wówczas od przyszłego roku zakup samochodu za granicą może wiązać się z niższymi opłatami w kraju. Jeśli Komisja Europejska, ciekawe czy okaże się bardziej rychliwa niż polski Sejm, zdąży wnieść sprawę przed Europejski Trybunał Sprawiedliwości, wówczas nawet zmiana polskich przepisów dotyczących akcyzy będzie już spóźniona. ETS będzie musiał wydać wyrok w tej sprawie i jest niemal pewne, iż będzie to decyzja niekorzystna dla polskiego rządu.

Czego możemy się spodziewać? Przede wszystkim ewentualny wyrok będzie stanowił przesłankę do zwrotu pobranej akcyzy sprowadzającym do kraju kierowcom. I to nawet wówczas, jeśli wcześniej organy podatkowe zakwestionowały takie wnioski. Wyrok ETS bowiem, zgodnie ze znowelizowaną ordynacją podatkową, jeśli może mieć wpływ na treść decyzji organów podatkowych, jest podstawą do ponownego wszczęcia postępowania w tej sprawie. Inne sankcje, jakie mogą spotkać polski rząd, to ewentualne kary finansowe, włącznie ze wstrzymaniem dopłat przyznanych naszemu państwu.

W zależności od tego, czy wpierw uchylona zostanie akcyza od sprowadzanych samochodów używanych, czy sprawa trafi do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości może zależeć los zwrotu akcyzy kierowcom.

Plany likwidacji akcyzy, już pomijając czas, kiedy zostały ogłoszone, mogą stanowić poważny problem dla przyszłego rządu. Jednak decyzja taka wydaje się koniecznością i mniejsze wpływy budżetowe nie mogą stanowić przeszkody w jej realizacji. Najgorsze, co może czekać w przyszłości polski budżet, to wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości zakazujący poboru akcyzy oraz nakazujący zwrot wcześniej pobranego podatku.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport