mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Chcesz czy nie - i tak dmuchniesz

Chcesz czy nie - i tak dmuchniesz

Za nami święta, czyli czas w którym niektórzy przesadzili nie tylko z jedzeniem. Warto wiedzieć, że podczas rutynowej kontroli można zostać sprawdzonym przy pomocy alkomatu. I raczej nie uda się nam od tej procedury wymigać.

Chcesz czy nie - i tak dmuchniesz
Sprawdzanie kierowcy alkomatem kojarzy nam się przede wszystkim w momencie kiedy dochodzi do jakiegoś zdarzenia drogowego jak wypadek czy stłuczka. Trzeba jednak wiedzieć, że sprawdzony alkomatem może być każdy, nie tylko kierowca. Kodeks drogowy przewiduje możliwość zbadania wszystkich uczestników. Wszystko przez to, że może istnieć przypuszczenie, że inna osoba kierowała pojazdem. Tak więc pasażerowie powinni być przygotowani do tego, że być może będą musieli "dmuchnąć w balonik", jeżeli tylko zajdzie taka potrzeba.

Sprawdzanie trzeźwości jest konieczne gdy doszło do wypadku i ustalana jest wina kierowcy. Jednak nawet po kolizji nie ma żadnych przeszkód przed tym by policjant także sprawdził stan alkoholu w wydychanym powietrzu. Szczególnie gdy jeden z uczestników kolizji zgłosi wątpliwości co do stanu drugiego kierowcy.

Jak dobrze wiadomo kontrola trzeźwości może się odbyć niezależnie od innych zdarzeń, np. podczas rutynowej kontroli, szczególnie w takie dni jak święta. Bardzo często zaraz po długich weekendach, w dużych miastach i na trasach krajowych organizowane są tzw. trzeźwe poranki, podczas których wyrywkowo sprawdza się stan trzeźwości u kierowców. Kodeks przewiduje, że w każdej sytuacji kiedy policjant będzie miał wątpliwości co do stanu trzeźwości kierowcy - ma prawo do zarządzenia pomiaru zawartości alkoholu.

Niestety, kiedy kierujemy samochodem nie mamy szans na to by odmówić poddania się kontroli. "Badanie w celu ustalenia zawartości w organizmie alkoholu może być przeprowadzone również w razie braku zgody kierującego, o czym należy go uprzedzić." - tak mówi kodeks. Dodaje też, że podstawowym i miarodajnym narzędziem, który w sądzie stanowi dowód, jest wynik badania przeprowadzonego przy pomocy alkomatu. Niektórzy kierowcy złapani na podwójnym gazie stosują wybieg tłumacząc się np. że nie mogą dmuchać bo mają astmę. Jeżeli ich stan rzeczywiście nie pozwala na wykonanie testu alkomatem, według przepisów istnieje możliwość sprawdzenia stanu alkoholu przy pomocy badania krwi lub moczu.

W razie gdy kierowca ma wątpliwości co do wyniku badania prezentowanego przez alkomat, można go zakwestionować i udać się na badanie krwi. Pamiętajmy jednak, że taki obrót sprawy nie zawsze może się skończyć korzystniej. Badanie krwi może ujawnić dużo więcej informacji niż standardowe dmuchnięcie w alkomat. Jakiekolwiek stawianie oporu i utrudnianie pracy policji może nas również dużo kosztować.
Tematy w artykule: alkohol pijani kierowcy alkomaty

Podobne wiadomości:

Rutynowe kontrole trzeźwości nie są legalne?

Rutynowe kontrole trzeźwości nie są legalne?

Finanse i prawo 2016-08-17

Jak substancje psychoaktywne wpływają na kierowcę?

Jak substancje psychoaktywne wpływają na...

Bezpieczna jazda 2016-07-08

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport