mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Czy będziemy musieli wskazywać, kto kierował autem?

Czy będziemy musieli wskazywać, kto kierował autem?

22 lipca Trybunał Konstytucyjny orzeknie, czy przepis nakazujący pod groźbą mandatu wskazanie kierującego autem, którym popełniono wykroczenie drogowe, jest konstytucyjny.

Czy będziemy musieli wskazywać, kto kierował autem?
Przepis ten zaskarżył Prokurator Generalny. Pierwotnie rozprawa miała się odbyć w maju zeszłego roku, ale na wniosek samego Prokuratora termin rozprawy został odwołany.

Według obecnych przepisów, jeśli, będąc właścicielem bądź posiadaczem pojazdu nie wskażemy, kto prowadził go w chwili popełnienia przekroczenia (np. jazda z niedozwoloną prędkością lub przejazd na czerwonym świetle), sami będziemy podlegać karze grzywny.

Według Prokuratora Generalnego "opatrzenie sankcją uchylenia się od obowiązku denuncjacji jest zabiegiem nieproporcjonalnie restrykcyjnym w stosunku do właścicieli i posiadaczy pojazdów".

Właściciele pojazdów za niewskazanie kierującego, w chwili gdy np. fotoradar uwiecznił przekroczenie drogowe, są traktowani bowiem bardziej rygorystycznie niż osoby, które uchylają się od zawiadomienia o ludobójstwie, zamachu stanu czy szpiegostwie, których dopuścili się bliscy, z obawy przed odpowiedzialnością karną ich samych lub tych bliskich.

We wniosku do Trybunału Konstytucyjnego możemy przeczytać, że wprowadzenie ocenianej sankcji jest wygodne dla służb, ale trudno uznać je za konieczne dla identyfikacji sprawcy ewentualnego wykroczenia.

Wątpliwości związane ze zdjęciami z fotoradarów i koniecznością wskazywania kierujących podnoszone są już od dłuższego czasu i były przedmiotem wyroków różnych sądów i innych organów. 22 lipca, kiedy to Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie rozpatrzy tę sprawę, rozstrzygnie się, czy istniejące przepisy są zgodne z Konstytucją RP.

Podobne wiadomości:

Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Finanse i prawo 2016-11-11

Rząd zajął się likwidacją luki prawnej, która umożliwiała uniknięcie konsekwencji w związku z przekroczeniem prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h. Wystarczy, że kierowca oznajmił, że nie ma przy sobie dokumentu, a policja nie mogła go zatrzymać.

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Finanse i prawo 2016-10-10

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport