mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Czy jest szansa na zmianę VAT-u?

Czy jest szansa na zmianę VAT-u?

Wczoraj w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług.

Choć od wprowadzenia nowej ustawy minęło dopiero kilka tygodni, to już w Sejmie nasi parlamentarzyści debatują nad jej zmianą. Jeszcze przed jej uchwaleniem w obecnej wersji przez wszelkiego rodzaju media przetoczyła się burza atakująca rozwiązania zawarte w ustawie. I faktycznie, ustawie zarzuca się m.in., iż nierówno traktuje podmioty, pogarsza warunki obrotu gospodarczego.

Najnowszy projekt ustawy, przygotowany wspólnie przez posłów i Polską Konfederację Pracodawców Prywatnych, zakłada wprowadzenie zmian dotyczących m.in.: budownictwa mieszkalnego, usług dostępu do internetu, czy też opodatkowania samochodów osobowych i osobowych z homologacją ciężarową.

W tej ostatniej kwestii posłowie wnioskodawcy zarzucają obowiązującej ustawie, że dwa identyczne funkcjonalnie pojazdy dwóch różnych producentów traktowane są z punktu widzenia odliczenia podatku drastycznie różnie (gdy różnią się minimalnie ładownością). Podobnie jest z dwoma wersjami tego samego modelu, które różnią się np. tylko pojemnością silnika. Ustawa miała też skutecznie zakończyć temat "samochodów z kratką", jednak nowe przepisy umożliwiają odliczanie pełnego VAT-u przy zakupie i eksploatacji np. bardzo drogich pojazdów terenowych o dużej ładowności, a zabierają tę możliwość właścicielom małych pojazdów osobowo-dostawczych.

Projektowane zmiany zakładają możliwość odliczania przy zakupie samochodu osobowego lub ciężarowego powstałego z samochodu osbowego 50% kwoty podatku VAT określonego na fakturze, bez obecnego limitu 5 tysięcy złotych. Jednocześnie przedsiębiorca miałby możliwość obniżania podatku należnego o VAT wynikający z faktur nabycia paliw silnikowych, oleju napędowego oraz gazu wykorzystywanego do napędu samochodów osobowych i innych pojazdów obecnie nie spełniających wymogów do odliczania tego podatku w paliwach.

Według twórców projektu zmiana w tym zakresie przyniesie wymierne korzyści budżetowi państwa. Zakładana sprzedaż do przedsiębiorstw przy możliwości odliczania 50% VAT bez limitu odliczeń ma wynieść ok. 90 tys. samochodów, co przyniesie wpływy do budżetu w wysokości 700 mln zł. Dotychczasowe rozwiązania spowodują, że sprzedaż spadnie do wielkości 45-50 tys. aut i wpływy budżetowe w wysokości niecałych 500 mln. A więc zysk jest widoczny, nawet wiedząc, że są to tylko założenia.

Ponadto obie symulacje zakładają jedynie bezpośrednie korzyści podatkowe (VAT i akcyza). Pierwszy wariant, który zakłada wyższy poziom sprzedaży, przyniesie w późniejszym czasie w trakcie eksploatacji tych aut większe dochody. A zmniejszenie popytu to także możliwość strat i bankructw sporej ilości polskich firm powiązanych z branżą motoryzacyjną (dealerzy, serwisy, firmy leasingowe).

Niestety o tym, czy projekt zmian ma szansę w Sejmie, mogą zadecydować czynniki pozamerytoryczne. Opozycja popiera zmiany, zaś cała lewica jest przeciwko. Jednak spory wpływ na wejście w życie poprawek może mieć także dalszy los tworzącego się rządu Belki.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport