mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Czy przysługuje nam pojazd zastępczy?

Czy przysługuje nam pojazd zastępczy?

Jeśli w wyniku uszkodzenia auta nie możesz z niego korzystać i wynajmujesz pojazd zastępczy, to pieniądze na jego wynajem będą pochodzić z OC sprawcy wypadku. Ostatnia uchwała Sądu Najwyższego jest doskonałą wiadomością dla wszystkich kierowców.

Czy przysługuje nam pojazd zastępczy?
Problem związany z pokrywaniem kosztów wynajmu samochodu zastępczego z ubezpieczenia OC sprawcy wypadku w sytuacji, gdy nasze auto znajdowało się w naprawie, istnieje już od dłuższego czasu. Firmy ubezpieczeniowe nie kwapiły się do zwrotu tychże kwot, jeśli takie auto użytkowane było tylko i wyłącznie do celów prywatnych, np. na dojazdy do pracy czy do sklepu. W lepszej pozycji były tu auta firmowe, których właściciele mogli ubiegać się o zwrot kosztów wynajmu.

Ten problem najlepiej odzwierciedlają różnorodne i przede wszystkim sprzeczne wyroki sądów powszechnych w tego typu kwestiach. Zdarzały się takie, które zgadzały się ze stanowiskiem klientów, skarżących zakłady ubezpieczeniowe, choć większość jednak uważała, że w tych sporach racja stoi po stronie ubezpieczycieli.

Dlatego też Rzecznik Ubezpieczonych postanowił wystąpić z zagadnieniem prawnym w tej sprawie do Sądu Najwyższego i postawił dwa pytania:

1. Czy w świetle art. 361 k.c. utrata możliwości korzystania  z pojazdu mechanicznego wskutek jego zniszczenia lub uszkodzenia przez poszkodowanego - będącego osobą fizyczną nieprowadzącą działalności gospodarczej - stanowi szkodę majątkową?

2. Czy w świetle art. 361 k.c. roszczenie wyżej wymienionego poszkodowanego o zwrot poniesionych kosztów najmu pojazdu zastępczego w ramach odpowiedzialności gwarancyjnej ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych jest determinowane nie tylko istnieniem adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy faktem utraty możliwości korzystania z rzeczy wskutek jej zniszczenia albo uszkodzenia, a poniesionymi kosztami najmu pojazdu zastępczego, ale również niezbędnością tego najmu, rozumianą jako niemożność skorzystania ze środków komunikacji publicznej?

Uchwała podjęta przez skład siedmiu sędziów Sądu Najwyższego (sygn. akt III CZP 5/11) pozornie jest korzystna dla poszkodowanych.

W wyroku możemy przeczytać, że "Odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za uszkodzenie albo zniszczenie pojazdu mechanicznego niesłużącego do prowadzenia działalności gospodarczej obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego; nie jest ona uzależniona od niemożności korzystania przez poszkodowanego z komunikacji zbiorowej."

Co oznacza powyższa uchwała SN? Przede wszystkim, że firmy ubezpieczeniowe nie będą mogły już na starcie odmawiać zwrotu poniesionych kosztów tylko dlatego, że poniosły je osoby fizyczne, a nie przedsiębiorcy. Argument, iż taka osoba może w trakcie likwidacji szkody korzystać z transportu publicznego będzie już niewystarczający.

Jak wyjaśnia Rzecznik Ubezpieczonych, osoby, którym odmówiono w ten sposób wypłaty odszkodowania mogą zwracać się do ubezpieczycieli o zapłatę odszkodowania wraz z odsetkami za opóźnienie. Niestety, ponieważ powyższa uchwała nie stanowi zmiany obowiązującego prawa, a jedynie wyjaśnienie, jak należy rozumieć szkodę majątkową w postaci poniesionych kosztów najmu pojazdu, o zapłatę odszkodowania wraz z odsetkami za zwłokę mogą ubiegać się osoby, których roszczenie nie uległo przedawnieniu lub nie zostało oddalone prawomocnym wyrokiem sądu, jak również, gdy nie było przedmiotem zawartej ugody z ubezpieczycielem.

Jak się okazuje, powyższa uchwała SN wcale nie jest jednak taka jednoznaczna. Jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach i już teraz środowiska ubezpieczeniowe zwracają uwagę na jedną kwestię. Kluczowym może okazać się bowiem, użyte w uchwale, określenie "celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki". Bez dokładnego wyjaśnienia, o jakie konkretnie wydatki tu chodzi, ponownie możemy być świadkami różnorodnej interpretacji. Dlatego istotne powinno okazać się uzasadnienie do uchwały. Czy ono jednak sprecyzuje jednoznacznie, że każdemu poszkodowanemu należy płacić zawsze za wynajem pojazdu zastępczego bądź nie, mocno wątpliwe.

Jest jeszcze druga strona medalu, nawet jeśli praktyka będzie bardzo korzystna dla osób fizycznych i będą oni otrzymywać zawsze czy też często zwrot poniesionych wydatków na ten cel. Przedstawiciel jednej z firm ubezpieczeniowych w rozmowie z nami podkreślił, że obecnie i tak towarzystwa ubezpieczeniowe osiągają straty na ubezpieczeniach OC pojazdów mechanicznych. Każdy dodatkowy wydatek będzie tylko zwiększał te straty. Siłą rzeczy dodatkowe obciążenia ubezpieczyciele będą przerzucać w różnej formie na swoich klientów. I to nie tylko na takich, którzy byli sprawcami kolizji, ale i takich, którzy mogą pochwalić się całkowicie bezszkodową jazdą.

Podobne wiadomości:

Sposób na tańsze ubezpieczenie OC

Sposób na tańsze ubezpieczenie OC

Finanse i prawo 2016-11-09

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Finanse i prawo 2016-10-10

Komentuj:

~Kacha 2014-02-07

Ja zwróciłam się o pomoc do fachowcow i to oni pokierowali mnie odpowiednio ora uświadomili wszelkie możliwe rozwiązania i przysługujące mi prawa, a także dopilnowali, aby ubezpieczyciel nie szalał z "zaniżaniem" odszkodowania. Wynajęłam również za ich pośrednictwem autko zastepcze na czas naprawy mojego. Polecam ! Kancelaria Odszkodowawcza Cito Krakow http://cito-krakow.pl/

~Nikt 2011-11-23

Przedstawiciel jednej z firm ubezpieczeniowych w rozmowie z nami podkreślił, że obecnie i tak towarzystwa ubezpieczeniowe osiągają straty na ubezpieczeniach OC pojazdów mechanicznych. Każdy dodatkowy wydatek będzie tylko zwiększał te straty. Siłą rzeczy dodatkowe obciążenia ubezpieczyciele będą przerzucać w różnej formie na swoich klientów. I to nie tylko na takich, którzy byli sprawcami kolizji, ale i takich, którzy mogą pochwalić się całkowicie bezszkodową jazdą. Zawsze obciążani są tylko i wyłącznie klienci. Przecież żaden ubezpieczyciel nie wyciąga pieniędzy "ze swojej" kieszeni. (...)towarzystwa ubezpieczeniowe osiągają straty na ubezpieczeniach OC pojazdów mechanicznych. Niech nie pitolą tylko niech pokażą, ile naprawdę na tym interesie zarabiają, a zarabiają niemało. Straty i straty... To taka stała śpiewka w tym narodzie. Od rządu po Kowalskiego. Wszyscy mają straty. Fikcja i jeszcze raz fikcja...

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport