mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Czy zapinanie pasów będzie konieczne?

Czy zapinanie pasów będzie konieczne?

Nie tak dawno przez różne media przetoczyła się ponownie istna burza w sprawie obowiązkowej jazdy z włączonymi światłami przez całą dobę. Teraz być może czeka nas podobne zamieszanie związane z koniecznością zapinania pasów bezpieczeństwa. Sprawą tą zajął się bowiem Trybunał Konstytucyjny.

Czy zapinanie pasów będzie konieczne?
Dokładnie za tydzień, 9 lipca, Trybunał Konstytucyjny rozpozna skargę konstytucyjną Felicjana G. dotyczącą obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa w pojazdach samochodowych

Trybunał Konstytucyjny orzeknie w sprawie zgodności art. 39 ustawy Prawo o ruchu drogowym (artykuł ten nakazuje korzystać podczas jazdy z pasów bezpieczeństwa) z Konwencją o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz konstytucją RP.

Zdaniem skarżącego artykuł ten jest niezgodny z art. 30 konstytucji, gdyż nałożenie obowiązku korzystania z pasów bezpieczeństwa podczas kierowania pojazdem, narusza zasadę poszanowania i ochrony przez władzę publiczną godności człowieka, zmuszając obywateli do działania pod przymusem.

W opinii skarżącego zaskarżony przepis jest także sprzeczny z art. 31 konstytucji, gdyż nakładając obowiązek korzystania z pasów bezpieczeństwa w czasie jazdy samochodem, pozbawia obywateli prawa do decydowania o własnym bezpieczeństwie. Art. 31 konstytucji gwarantuje każdemu szeroko rozumianą wolność, zaś o możliwości i okolicznościach ograniczenia tej wolności stanowi ust. 3 tego artykułu. Ustawodawca nie uzasadnił ograniczenia przewidzianego w art. 39 Prawa o ruchu drogowym wymaganiami bezpieczeństwa lub porządku publicznego, ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Według skarżącego, godzi to w istotę przyrodzonej człowiekowi wolności.

Skarżący zarzucił ponadto, że zaskarżona regulacja narusza prawo do ochrony życia prywatnego, wyrażone w art. 47 konstytucji i art. 8 Konwencji, ponieważ ingeruje w życie prywatne człowieka, dyktując zachowania w sprawach należących do osobistych wyborów obywatela i wynikających z prawa do decydowania o swoim życiu osobistym. Skarżący wyraził pogląd, że rozwijanie ustawodawstwa, w którym państwo ingeruje w czyjeś zachowanie w sferze prywatności, jest niedopuszczalne. W takim stanie rzeczy możliwe byłyby sankcje dotyczące używania ciepłego ubioru, nieotwierania okien na wysokich piętrach, niezdrowego odżywiania się, czy niskiego wykształcenia, a także sankcje dotyczące niewłaściwego światopoglądu, z uzasadnieniem państwowej zapobiegliwości i troski o życie, zdrowie i samopoczucie obywateli.

Rozprawa odbędzie się 9 lipca o godz. 13.00.

Podobne wiadomości:

Obserwacja drogi - czy jej pilnujesz?

Obserwacja drogi - czy jej pilnujesz?

Bezpieczna jazda 2016-04-27

Koniec sadzenia drzew przy drogach - Trybunał orzekł

Koniec sadzenia drzew przy drogach - Trybunał...

Aktualności 2015-12-01

Komentuj:

~w 2009-07-11

jestescie kretynami i to trzeba jasno powiedziec. stosujac taka logike, to mozna zakazac wszystkiego, co powoduje wydatki z budzetu np. palenie, niezdrowe jedzenie, alkohol. ginie od tego wiecej ludzi i koszty leczenia sa wieksze.

~danpol 2009-07-09

Osobiscie jezdże i będę jeździł bez zapiętych pasów, bo uważam to za bzdurny przepis i dlatego nie stosuje go. Jednak rożni sa kierowcy i różny sposób jazdy, dlatego opowiadam się za pewna nowelizacją przepisów. W obszarze zabudowanym (jazdy po mieście w obrębie administracyjnym oraz aglomeracjach takich jak np. Trójmiasto powinna byc dopuszcalna jazda bez pasów. Natomiast poza obszarem zabudowanym powinien byc obowiązek zapinania pasów ze zwolnieniami jak dotychczas, natomiast jeżeli ktoś nie stosuje sie do tego, winno to mieć odzwierciedlenie w wypłatach ewentualnych odszkodowań w razie wypadku. Przy nie zapietych pasach poza obszarem zabudowanym świadczenia w kwocie 75 % (na przykład) kwoty należnej. W demokracji nie wolno nikogo uszcześliwiac na siłę. Bez wzgledu na konsekwencje ja pasów jako kierowca albo pasażer zapinac nie mam zamiaru. Jestem wolnym człowiekiem a nie uwięzianym.

~mareknl 2009-07-09

gratuluje Eman'owi głupoty, ja rok temu miałem wypadek przy 45 km/h uderzyłem czolowo w gościa który zajechał mi droge i gdyby nie zapięte pasy waliłbym głową w kierownicę lub szybę, pęknięcie czaszki gwarantowane -pomijając koszty leczenia, pomyślmy o kosztach społecznych, takich jak strach naszych rodzin czy wszystko będzie dobrze - dzieci płaczące na korytarzu w szpitalu - coś wspaniałego, niech Pan który wpadł na taki świetny pomysł i wszyscy, ktorzy mu przyklaskują czasem włączy sobie program "Wypadek Przypadek" tam widać efekty niezapiętych pasów. Pozdrawiam rozsądek

~Marek Lacki 2009-07-09

Chciałbym jeszcze poruszyć kwestię zapinania pasów na tylnych siedzeniach. To musi być obowiązkowe. Można nie zapinać na przednich - niech będzie wolna wola, ale niezapięty pocisk(pasażek, którego energia kinetyczna przy zderzenia a nawet hamowaniu przekradza nawet kilkudziesięciokrotnie jego ciężar) z tyłu zagraża kierowcy i pasażerowi z przodu.

~Marek Lacki 2009-07-09

Jeśli ktoś korzysta z ubezpieczenia społecznego, niech zapina pasy. 1 śmierć kosztuje budżet przeciętnie 1 mln zł. Dlaczego ja mam płacić za kogoś? Ten ktoś zginie i jego to już nie obchodzi, a ja obywatel dzięki temu mam wyższą składkę ZUS. Jeśli byłaby możliwość całkowitej rezygnacji z ubezpieczenia ZUS i ubezpieczenia się wyłączeni prywatnie, to wolna wola - niech nie zapina. Jest jeszcze inne rozwiązanie - nie miałeś pasów - nie ma odpowiedzialności ZUS. Żadnej. Za szpital płacisz sam a w razie pogrzebu ZUS nie wypłaca ani grosza. Wówczas ok. można jeździć bez pasów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport