mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Drożej za brak OC

Drożej za brak OC

Jeśli z jakichś względów poruszasz się bez obowiązkowej polisy OC, to w tym roku musisz się liczyć z wyższymi, i to aż o ponad tysiąc złotych, sankcjami za niedopełnienie tego obowiązku.

Drożej za brak OC
Od 1 stycznia br. obowiązuje część przepisów znowelizowanej ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Główna zmiana jest taka, że wysokość kary za brak wymaganego ubezpieczenia OC jest uzależniona od minimalnego wynagrodzenia za pracę (1.500 zł od 1 stycznia 2012r.), co z kolei oznacza, że maksymalna grzywna może wynieść nawet 3 tys. zł.

Po nowelizacji przepisów w przypadku samochodów osobowych kara wynosić będzie dwukrotność minimalnej płacy. Do tej pory wysokość tej sankcji była uzależniona od kursu NBP, co powodowało, że w ostatnich kilku latach kara za brak OC nawet malała. Przykładowo w minionym roku właściciele aut musieli się liczyć z grzywną w wysokości 1.980 zł, a na początku poprzedniej dekady kara ta oscylowała w granicach 3 tys. zł.

Tak jak do tej pory, wysokość kary będzie tylko częściowa, jeśli tylko nieznacznie spóźnimy się z zapłatą za OC. Jeśli nasze spóźnienie nie przekroczy 3 dni, wówczas zapłacimy 20 proc. maksymalnej kwoty, czyli 600 zł. Połowę, czyli 1,5 tys. zł zapłacimy z kolei, jeśli będziemy jeździć bez ważnego ubezpieczenia OC do 14 dni.

Z większą karą, bo aż 4,5 tys. zł, trzeba się liczyć w przypadku niewykupienia OC dla pojazdów ciężarowych, ciągników siodłowych czy autobusów. 500 zł z kolei za brak OC będą płacić posiadacze innych pojazdów, m.in. motocykli. W obu tych przypadkach kary będą odpowiednio niższe, jeśli nie będziemy mieć OC do 3 lub 14 dni.

Kwestia nieposiadania ważnego OC najczęściej wychodzi na światło dzienne podczas kontroli drogowej, jeśli nie będziemy mieć przy sobie potwierdzenia zawarcia ubezpieczenia OC. Czasami podobne podejrzenie powstaje również podczas rutynowego sprawdzania informacji o polisach OC, przekazywanych przez firmy ubezpieczeniowe do UFG.

W takich sytuacjach Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny zwróci się do właściciela pojazdu o okazanie dokumentów, które potwierdzą zawarcie umowy OC. Będziemy mieć na to 30 dni. Jeżeli nie okażemy stosownych dokumentów, wówczas dalsza windykacja będzie prowadzona w trybie egzekucyjnym przez właściwy dla naszego miejsca zamieszkania urząd skarbowy.

Również sam UFG przygotowuje działania mające ograniczyć liczbę nieubezpieczonych kierowców. - Od początku roku uruchamiamy nowe narzędzie informatyczne pozwalające na wykrywanie przerw w ubezpieczeniu danego pojazdu i na stałe monitorowanie bazy danych polis OC pod tym kątem - mówi Hubert Stoklas, wiceprezes Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. - W ten sposób jeżeli nieubezpieczony pojazd nie zostanie wykryty podczas kontroli drogowej, zrobi to system komputerowy Funduszu – dodaje.

Przypomnijmy, że cytowana wyżej nowelizacja ustawy wprowadza także szereg innych zmian w przepisach ubezpieczeniowych. Z punktu widzenia właściciela samochodu, najistotniejsza wydaje się ta, która ogranicza do maksimum ryzyko zawarcia podwójnego ubezpieczenia OC. Te przepisy zaczną obowiązywać od 11 lutego 2012r.

Podobne wiadomości:

Sposób na tańsze ubezpieczenie OC

Sposób na tańsze ubezpieczenie OC

Finanse i prawo 2016-11-09

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Finanse i prawo 2016-10-10

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport