mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Gdy dojdzie do kolizji z zagranicznym kibicem

Gdy dojdzie do kolizji z zagranicznym kibicem

Podczas zbliżających się już wielkimi krokami Mistrzostw Europy w piłce nożnej możemy spodziewać się zwiększonego ruchu na drogach. Z całą pewnością część zagranicznych kibiców wybierze właśnie ruch kołowy na środek transportu, a to może rodzić dodatkowe komplikacje w przypadku stłuczki bądź wypadku z ich udziałem.

Gdy dojdzie do kolizji z zagranicznym kibicem
Jak wynika z szacunków Ministerstwa Sportu i Turystyki w związku z największą sportową imprezą w historii naszego kraju może nas odwiedzić nawet milion kibiców. I choć część z nich wybierze podróż samolotem, to szczególnie ci z krajów sąsiadujących mogą zdecydować się na podróż samochodem. Wysokie natężenie ruchu i nieznajomość dróg może zaowocować wzrostem liczby kolizji z udziałem obcokrajowców. Wypadek czy kolizja drogowa same w sobie nie należą do przyjemnych sytuacji. Wiążą się często z wieloma trudnościami, o stracie czasu i pieniędzy nie wspominając. A jeśli weźmie w nich udział pojazd zarejestrowany za granicą może nastręczyć wiele dodatkowych kłopotów formalno-prawnych. Podpowiadamy więc, na co zwrócić uwagę w takiej sytuacji.

Pierwsze kroki po wypadku czy stłuczce zawsze powinny być jednak takie same, bez względu, czy biorą w niej udział tylko nasi rodacy, czy też zagraniczni kierowcy. Mimo wyjątkowej sytuacji w pierwszej kolejności zawsze należy zadbać o ewentualnych poszkodowanych i bezpieczeństwo ruchu w miejscu zdarzenia. Zobowiązują nas do tego chociażby odpowiednie przepisy. Jeżeli sytuacja tego wymaga należy także wezwać pogotowie i odpowiednie służby.

Jeśli chodzi o wezwanie policji, to także nasze zachowanie specjalnie nie będzie się różnić. W przypadku drobnej kolizji nie musimy wzywać policji. Nie istnieje nakaz, który by nas do tego zobowiązywał. Inaczej kwestia ma się w przypadku kiedy doszło do wypadku, tj.  zostali poszkodowani ludzie (zostały odniesione obrażenia ciała przez uczestników kolizji), bądź istnieje podejrzenie popełnienia przestępstwa. Wówczas powinniśmy niezwłocznie zawiadomić policję. Niemniej jednak w przypadku wyjątkowej sytuacji, kiedy sprawcą zdarzenia jest kierujący samochodem na zagranicznej rejestracji wezwanie warto rozważyć wezwanie policji nawet przy drobnej stłuczce, aby uniknąć późniejszych komplikacji.

Aby zgłosić szkodę spowodowaną przez kierowcę auta zarejestrowanego za granicą, należy najpierw ustalić ubezpieczyciela sprawcy kolizji lub wypadku. Na miejscu zdarzenia wymieńmy się informacjami dotyczącymi ubezpieczyciela drugiego uczestnika zdarzenia. Dlatego warto również wyposażyć się w formularz o zdarzeniu drogowym w wersji polsko-angielskiej, który można pobrać choćby ze strony Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Jest to standardowy dla Europy druk, w którym można zawrzeć podstawowe informacje o zdarzeniu, ułatwi on późniejsze dochodzenie odszkodowania. Pamiętajmy o tym, żeby w żadnym wypadku nie podpisywać dokumentacji, której nie rozumiemy.

Każde zagraniczne towarzystwo ubezpieczeniowe ma w Polsce swojego ubezpieczyciela-korespondenta. Możemy go w łatwy sposób ustalić samodzielnie poprzez wyszukiwarkę na stronie Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych lub kontaktując się z PBUK, które udzieli nam odpowiednich informacji. W przypadku jeśli nie znajdziemy korespondenta towarzystwa, w którym ubezpieczony jest sprawca należy skontaktować się z najbliższym oddziałem PZU lub TUiR Warta i zgłosić szkodę w jednym z tych zakładów ubezpieczeń, pełniących funkcję agenta PBUK.

Również jeśli nie wiemy, w jakim towarzystwie jest ubezpieczony pojazd sprawcy, możemy zgłosić się bezpośrednio do wspomnianych ubezpieczycieli. Na mocy porozumień zawartych z PBUK towarzystwa wykonają oględziny i wycenę szkód w pojeździe. Po ustaleniu szczegółów formalnych likwidacja szkody, której sprawcą był kierujący pojazdem zarejestrowanym za granicą, będzie przebiegać tak samo, jak w przypadku kolizji z udziałem pojazdów zarejestrowanych w Polsce.

Co gdy wybieramy się na mecz na Ukrainę?
Zapewne wielu polskich kibiców wybierze się również na mecze mające miejsce na terytorium współorganizatora Euro 2012. Warto wówczas pamiętać, że Ukraina jest jednym z niewielu europejskich krajów, w którym nie wystarczy nam zwyczajna polisa OC. Na terytorium naszego wschodniego sąsiada potrzebna jest Zielona Karta.

Obecnie ubezpieczenie Zielonej Karty jest bardzo często dołączane do ubezpieczenia OC. Należy jednak sprawdzić, czy w ramach posiadanego ubezpieczenia OC posiadamy również Zieloną Kartę obejmującą swoim działaniem terytorium Ukrainy. Jeżeli nie, należy wykupić odpowiednie ubezpieczenie. Prewencyjnie warto również wyposażyć się we wspomniany formularz o zdarzeniu drogowym w wersji polsko-angielskiej. Analogicznie do przedstawionej wcześniej sytuacji mającej miejsce w Polsce, jeżeli zostaniemy poszkodowani w wyniku kolizji z autem ukraińskim o odszkodowanie będziemy się musieli ubiegać za pośrednictwem przedstawiciela danego ukraińskiego ubezpieczyciela w Polsce, za pośrednictwem którego przeprowadzimy likwidację szkody.

Podobne wiadomości:

Dzięki UFG poznasz historię swojego ubezpieczenia

Dzięki UFG poznasz historię swojego...

Aktualności 2016-07-07

Statystyki długiego weekendu - podobnie jak rok temu

Statystyki długiego weekendu - podobnie jak...

Aktualności 2016-05-30

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport