mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Gdy naprawią nie to, co trzeba...

Gdy naprawią nie to, co trzeba...

Oddając nasze auto w ręce mechanika liczymy, że odbierzemy je sprawne i gotowe do jazdy. Zdarza się jednak i to dość często, że podczas wizyty w warsztacie samochodowym nie wszystkie zaplanowane rzeczy zostały wykonane, bądź zrobione coś ponad plan. Radzimy, jak tego uniknąć.

Gdy naprawią nie to, co trzeba...
Przed wizytą

Oczywiście całkowicie pewni tego, że oddając samochód do warszatu nie zostaniemy na niczym oszukani, możemy być tylko wówczas, gdy mamy jakiegoś znajomego i zaufanego mechanika. Nie wszyscy jednak mają takie znajomości, dlatego warto wcześniej na różne sposoby sprawdzić, jaki warsztat jest godny zaufania. Można popytać znajomych, gdzie sami naprawiają swoje auta, można poszukać opinii w internecie. Sposoby są różne. Jeśli dany warszat się sprawdzi i będziemy w pełni zadowoleni z jego usług, wówczas stając się jego częstym klientem możemy liczyć na coraz to lepsze względy. I z biegiem czasu będziemy już mieli tego swojego zaufanego mechanika.

No dobrze, ale nim do tego dojdzie, często stoimy przed taką sytuacją, że musimy w pewnym stopniu zaryzykować oddając do naprawy swój pojazd do warsztatu. Należy wówczas dokładnie wiedzieć, z jakimi usterkami zostawiamy pojazd w warsztacie oraz zwrócić na nie uwagę mechanika. Sprawdzenie samochodu i dokładne wypunktowanie istniejących wad pozwala na uniknięcie późniejszych dodatkowych kosztów – takich jak niespodziewana wymiana oleju, płynu do chłodnicy czy żarówki. Przydatne może być też wykonanie zdjęć pojazdu przed oddaniem go do zakładu.

Dokładne określenie przedmiotu naprawy

Należy pamiętać, że oddając auto do warsztatu trzeba precyzyjnie sformułować nasze oczekiwania i zakres naprawy. Dotyczy to zwłaszcza większych napraw, takich jak remont pojazdu po wypadku lub kolizji. Odpowiednie określenie zakresu prac pozwoli na późniejsze uniknięcie niespodzianek czy nieporozumień. Klient musi doprecyzować także takie kwestie jak typ części i narzędzi, które zostaną użyte do naprawy pojazdu – często warsztaty pozwalają na skorzystanie z tańszych zamienników oryginalnych podzespołów.

Zlecenie, które stanie się podstawą do naprawy samochodu, powinno być sporządzone w formie pisemnej i zawierać szczegółowe wyliczenie wszystkich usterek, które należy naprawić, określenie potrzebnego do tego czasu oraz kosztu materiałów. Należy również zwrócić uwagę, czy podana kwota uwzględnia podatek VAT. W sytuacji, gdy niemożliwa jest dokładna wycena planowanej naprawy w momencie oddawania samochodu do zakładu, gdyż mechanicy muszą najpierw ocenić rodzaj i zakres szkód, ostateczny kosztorys i zlecenie powinny zostać sporządzone dopiero po szczegółowym oszacowaniu koszów. W sytuacji rutynowych działań, takich jak zmiana oleju lub wymiana opon, większość warsztatów proponuje stałe ceny.

Pisemna forma zlecenia daje nam pewność, że żadna naprawa nie zostanie wykonana bez naszej zgody. Jeśli mechanik samowolnie wykona naprawę, która będzie wykraczała poza ustalone ramy, będziemy mogli prawnie dochodzić zwrotu kosztów.

Kopię umowy lub zlecenia powinniśmy zabrać ze sobą. Dzięki temu odbierając auto będziemy mogli szybko sprawdzić, czy wykonano wszystkie naprawy oraz czy nie przekroczono zakresu ustalonych prac lub kosztów. W przypadku stwierdzenia usterek lub uwag do jakości wykonanych usług należy niezwłocznie poinformować o tym warsztat.

- W przypadku nieprawidłowości należy zaznaczyć je na poświadczeniu odbioru – w przeciwnym razie uznamy zlecenie za załatwione i stracimy prawo do naprawy usterki - podkreślają eksperci D.A.S.

Gdy zanosi się na spory

Jeśli są zastrzeżenia do jakości wykonanych usług lub zbyt dużego rachunku, należy skontaktować się z pracownikiem warsztatu bądź jego właścicielem i żądać poprawnego wykonania zlecenia. Jeśli nie przyniesie to efektu, warto skorzystać z drogi prawnej. Niejednokrotnie wystarczy samo pismo o możliwości wystąpienia na drogę sądową, by zakład zgodził się na polubowne rozwiązanie zaistniałej sytuacji. Pomocą w takiej sytuacji może służyć oficjalne zawiadomienie przygotowane przez kancelarię prawną, która wystąpi w imieniu klienta. Alternatywą dla uzyskania kosztownej porady adwokata lub radcy prawnego jest ubezpieczenie ochrony prawnej, które zapewnia pomoc we wszelkich sporach prawnych ubezpieczonego.

- Szykując się do wystąpienia na drogę prawną należy pamiętać o zgromadzeniu odpowiedniej dokumentacji – umów, kosztorysów, korespondencji czy zdjęć pojazdu. Klienci często nie wiedzą, na co zwrócić uwagę i jakie mają prawa – przez to później trudniej jest im dochodzić swoich praw – dodają prawnicy D.A.S.

Podobne wiadomości:

Dożywotnia gwarancja na auta Volvo

Dożywotnia gwarancja na auta Volvo

Aktualności 2015-07-13

Jaki będzie serwis samochodowy przyszłości?

Jaki będzie serwis samochodowy przyszłości?

Technika 2014-07-18

Komentuj:

~japa 2010-06-28

Najlepiej odwiedzić 2-3 warsztaty, bo (o dziwo!) okazuje się,że diagnozy są różne a i koszty naprw potrawfią być rozbieżne ;-).Np. w Skodzie ceny przeglądów są zależne od lokalizacji serwisu i tak np. w Warszawie przegląd kosztuje 750-800zł a już w ASO w Mińsku tylko 500zł.Czyżby w ramach tej samej czynności w Warszawie potrzebowali więcej czasu??? :-(

~zen 2010-06-23

mi 10 lat temu rozebrali pół mondeo w Gdyńskim ASO, 3 tygodnie! oddali bardziej rozpiepszony. 1.8 palił 16 :( wystarczyło ustawić jakąś sonde i komputer. w serwisie nissana 2 godziny i po krzyku. od tego czasu ASO omijam jak psią kupę na chodniku

~abs 2010-06-22

Znajomemu wymienili sprawną tarczę sprzęgła w Audi A4, a nie naprawili elektroniki którą mieli zrobić :)

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport