mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Gdy znikną nam tablice

Gdy znikną nam tablice

Tablice rejestracyjne to nieodzowny element wyposażenia każdego samochodu. Bez nich nie mamy prawa poruszać się po drogach publicznych. Niestety, może się zdarzyć, że pewnego poranka zastaniemy nasze auto bez tablic. Co wówczas powinniśmy uczynić? Jak postępować, by nie narazić się na niepotrzebne, a często także i kosztowne konsekwencje?

Gdy znikną nam tablice
Utrata tablic rejestracyjnych może być spowodowana różnymi czynnikami. Najbardziej prozaiczna jest efektem naszej niedbałości, gdy źle zamocowana może nam po prostu odpaść podczas jazdy (np. przy najechaniu na krawężnik albo na większych nierównościach). Utrata tablicy często zdarza się także zimową porą, gdy wjedziemy zbyt głęboką w zaspę śnieżną, a podczas wypadku/kolizji tablice często ulegają zniszczeniu, tak że nie mogą być już dalej wykorzystywane.

Niestety, dość częstą plagą są kradzieże tablic rejestracyjnych. O ile przy zniknięciu jednej tablicy możemy się zastanawiać, co się wydarzyło, to już przy dwóch możemy być niemal w 100 proc. pewni, że zainteresowali się nimi amatorzy cudzej własności. Po co złodziejom tablice rejestracyjne? Najczęściej zakładają je na swoje auta, by następnie dokonać kradzieży paliwa na stacjach. Mogą być także wykorzystywane przy różnego rodzaju innych wykroczeniach lub przestępstwach, w tym do przetransportowania ukradzionego samochodu. Mniej problemu będziemy mieć, gdyby się okazało, że kradzież była zwykłym aktem wandalizmu, ale nigdy nie możemy być tego pewni.

Dlatego, gdy zostaliśmy pozbawieni kompletu naszych tablic, pierwszym krokiem po tym zdarzeniu powinno być zgłoszenie tego faktu na policji. Jeśli pominiemy ten krok, a dotychczasowe nasze tablice zostaną użyte np. do kradzieży paliwa, co uwieczni monitoring na stacji, możemy być pewni, że czekają nas problemy natury prawnej. Udowodnienie, że nie mieliśmy nic wspólnego z tym przestępstwem może okazać się bardzo trudne. Zgłoszenie kradzieży i otrzymanie stosownego zaświadczenia da nam swego rodzaju alibi.

Powyższe zaświadczenie z policji nie uprawnia nas niestety do jazdy autem bez tablic. Choć taryfikator nie uwzględnia takiego wykroczenia, jak jazda bez tablic rejestracyjnych (mandat grozi za zasłanianie lub nieczytelną tablicę oraz za jej przyozdabianie), to jednak policjant może ukarać nas grzywną nawet do wysokości 500 zł. Dodatkowo może zakazać nam dalszej jazdy, z odholowaniem auta na parking włącznie. Dużo zależy jednak od dobrej woli stróżów prawa i nie zawsze takie zatrzymanie musi skończyć się nieprzyjemnie. Tłumaczenie, że np. wracamy z wakacji do domu może okazać się wystarczające. Zawsze też możemy próbować przekonać policjanta, że nie wiedzieliśmy nic o utracie tablic(y). Generalnie jednak, dopóki nie będziemy mieć nowych tablic, dopóty lepiej nie ruszać samochodu.

Drugi krok kierujemy w stronę wydziału komunikacji (w starostwie powiatowym bądź w urzędzie miejskim), gdzie możemy bądź wnioskować o wyrobienie wtórnika tablic rejestracyjnych, bądź wyrobić sobie nowy komplet. Decyzja, choć nie zawsze, leży po naszej stronie. W przypadku uszkodzenia, zgubienia jednej tylko tablicy spokojnie możemy wyrobić sobie drugą o takim samym numerze. Wyjdzie z pewnością taniej.

Większy dylemat będziemy mieć, gdy nasze tablice zostały ukradzione i mamy prawo przypuszczać, że zostaną wykorzystane do niecnych celów. Wyrobienie wtórników jest wówczas oczywiście możliwe, ale czeka nas tłumaczenie, gdyby po tym fakcie ktoś, gdzieś przy użyciu auta z takimi samymi numerami dokonał jakiegoś przestępstwa.

W każdym przypadku możemy wnioskować o wyrobienie tablic z nowymi numerami rejestracyjnymi. Jest prościej, a przede wszystkim szybciej, jednak wiąże się to z wyższymi kosztami, gdyż niezbędna będzie także wymiana dowodu rejestracyjnego oraz naklejki na przednią szybę. Nowe tablice będą koniecznością, jeśli wcześniej mieliśmy z flagą Polski a nie symbolem Unii Europejskiej bądź jeszcze starsze - czarne z białymi literami.

Do urzędu musimy się udać z kompletem niezbędnych dokumentów. Potrzebne nam będą dowód rejestracyjny, karta pojazdu (o ile była wydana), dowód osobisty, wypełniony wniosek o wydanie wtórnika/nowych tablic, a jeśli tablice zostały skradzione, to także zaświadczenie z policji. Na miejscu wypełniamy stosowne oświadczenie o przyczynach utraty tablicy bądź kompletu. Jeśli utraciliśmy tylko jedną, to do urzędu musimy przynieść drugą. Podobnie, gdy tablica uległa zniszczeniu. Jeśli auto było współwłasnością dwóch lub więcej osób, to w urzędzie powinni bądź stawić się wszyscy, bądź nieobecni będą zmuszeni napisać stosowne pełnomocnictwo.

W wydziale komunikacji poniesiemy pewne koszty. Wyrobienie wtórnika jednej tablicy będzie nas kosztować 53 zł, zaś dwóch 93 zł. Sto złotych więcej zapłacimy, jeśli będziemy chcieli wyrobić sobie nowe tablice. W tym ostatnim przypadku całą sprawę możemy załatwić nawet w jeden dzień. Na wtórnik będziemy musieli nieco poczekać, jednak nie powinno to potrwać dłużej niż kilka dni.

Podobne wiadomości:

Rejestracja auta używanego krok po kroku

Rejestracja auta używanego krok po kroku

Zakup i sprzedaż samochodu 2016-05-01

Znalazłeś w sieci świetną ofertę sprzedaży samochodu, pojechałeś i kupiłeś wymarzone auto. Pewnie jesteś zadowolony, że wielomiesięczne poszukiwania za Tobą. Ale zanim będziesz mógł cieszyć się z auta na całego, musisz przejść urzędniczo-papierkową ścieżkę zdrowia i zarejestrować pojazd. Ten temat tylko z pozoru wydaje się być skomplikowany, bo dzięki naszym wskazówkom zarejestrujesz swój nowy samochód szybko i bez stresu.


Trzecia tablica będzie w końcu legalna

Trzecia tablica będzie w końcu legalna

Finanse i prawo 2015-12-28

Komentuj:

~now 2012-05-14

"Udowodnienie, że nie mieliśmy nic wspólnego z tym przestępstwem może okazać się bardzo trudne." -To niby nowe zasady prawne obowiązują w/g Autora tego artykułu? Czy to niewinny ma udowadniać,że nie jest wielbłądem czy też odpowiednie organy mają obowiązek wykryć sprawcę? I to karanie mandatem niby 500zł. to z widzimisię policjanta ma wynikać czy na podstawie ogólnie znanych i obowiązujących przepisów i ich logicznej interpretacji? Jakich?Coś mi się widzi ,że Autor pozostał w dotychczasowej poplątanej , aczkolwiek realnej niewątpliwie nadal rzeczywistości?

~Jan 2012-05-14

mi kiedyś zajumali, nie zgłosiłem na policji, wymieniłem na nowe i jeżdże, żadnych konsekwencji nie miałem z tego powodu

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport