mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Giełdy współtworzą "szarą strefę"

Giełdy współtworzą "szarą strefę"

Zawiązany niedawno Polski Sojusz Motoryzacyjny wypowiada wojnę "szarej strefie" części motoryzacyjnych. Na pierwszy ogień poszły giełdy samochodowe, które według współtworzących Sojusz stanowią w dużym stopniu "siedlisko zła".

Giełdy współtworzą
Głównym zadaniem PSM ma być poprawa bezpieczeństwa na polskich drogach oraz ochrona rynku uczciwie działających producentów i dystrybutorów części motoryzacyjnych oraz warsztatów samochodowych, a zatem reprezentujący cały niezależny rynek motoryzacyjny w Polsce i chroniący ponad 200 tysięcy miejsc pracy.

Co według Sojuszu może stanowić zagrożenie i dla uczciwie działającego rynku, i dla bezpieczeństwa? Otóż, handlujący częściami zamiennymi na giełdach samochodowych. Jak się dowiedzieliśmy od Alfreda Franke, prezesa Stowarzyszenia Dystrybutorów Części Motoryzacyjnych, każda tego typu giełda (dokładnymi badaniami objęta została jedna z największych działających na polskim rynku, w podwarszawskim Słomczynie) ma znaczny udział w zjawisku "szarej strefy" części motoryzacyjnych.

Polacy bowiem bardzo chętnie  korzystają z możliwości dokupienia do swoich "czterech kółek" części właśnie w takich miejscach. Szacuje się, iż roczny obrót wszystkich giełd w Polsce wynosi 1,5 mld zł (!), przy jednym, góra dwóch dniach pracujących w tygodniu.

Brak jakichkolwiek narzędzi kontrolnych, choćby w postaci kas fiskalnych, czy dokładnych rejestrów osób lub firm prowadzących handel to idealna sposobność do różnego rodzaju nadużyć. Trudno się więc dziwić, iż tracą na tym legalnie działające firmy, uczciwie odprowadzające wszelkie podatki czy składki ubezpieczeniowe, oraz skarb państwa.

A kto zyskuje? Z pewnością handlujący i w pewnej tylko mierze kupujący. Otrzymują oni bowiem towar po bardzo konkurencyjnej cenie, często nawet o 20 i więcej procent niż w oficjalnym obiegu. Ryzykują jednak tym, że dostają w zamian produkt często niewiadomego pochodzenia lub decydują się na części używane. Według badania aż 65% wszystkich sprzedawanych produktów na giełdzie stanowiły części z drugiego obiegu. A o tym, jak na bezpieczeństwo na drogach może wpływać korzystanie z używanych części zamiennych nie trzeba chyba nikogo przekonywać.

Przedstawiciele Polskiego Sojuszu Motoryzacyjnego proponują kilka rozwiązań nieprawidłowości i patologii w sprzedaży części motoryzacyjnych. Przede wszystkim niezbędne jest stworzenie grupy roboczej złożonej z ekspertów i przedstawicieli różnych instytucji (policja, urząd kontroli skarbowej) oraz wyznaczenie głównych obszarów jej działań. Konieczna jest też regulacja zasad funkcjonowania giełd w Polsce – a zatem przede wszystkim wprowadzenie obowiązku posiadania kas fiskalnych na stoiskach na giełdzie czy wprowadzenie zakazu handlu używanymi częściami mającymi wpływ na bezpieczeństwo.

O dalszych działaniach Sojuszu i podjętych decyzjach będziemy na bieżąco informować.
Tematy w artykule: giełdy giełda samochodowa

Podobne wiadomości:

Monopol motoryzacyjny się broni

Monopol motoryzacyjny się broni

Finanse i prawo 2014-06-09

Dwa lata GVO - i co?

Dwa lata GVO - i co?

Finanse i prawo 2013-04-30

Komentuj:

~jr 2007-11-29

I bardzo dobrze! Niech PSM zrobi z tym w końcu porządek. Przecież PSM nie chce zabronić handlu na giełdach, ale chce (mam nadzieję) to bardziej zlegalizować - żeby nie było handlu kradzionymi itp. niewiadomego pochodzenia rzeczami. A poza tym, niech mi nikt nie mówi, że będzie to ze szkodą dla tych "handlarzy" z giełdy bo oni i tak zdzierają z kupujących i mimo, że ceny są atrakcyjne w porównaniu z cenami w sklepach czy warsztatach, to zarabiają krocie. I nie zabraniam im zarabiać, niech tylko odprowadzają podatki i mają udokumentowane pochodzenie towaru, który sprzedają. Nie oszukujmy się, ale w Słomczynie 80% części samochodowych pochodzi z mniejszych lub większych przekrętów. No chyba, że komuś się podoba kupowanie swojego własnego samochodu na części, który tydzień wcześniej został mu skradziony. A inna sprawa jest taka, że w (niech już będzie ten Słomczyn, ale na innych giełdach jest to samo) Słomczynie sprzedaja się, oprócz części sam. tysiące innych rzeczy (jak to mówią g..., mydło i powidło) od których również mało kto odprowadza podatki. Aha, a Ci handlarze z komisów - jasne, odprowadzają podatki, ale od kwot dużo bardziej zaniżonych niż zarabiają - każdy kto kupił kiedyś samochód od nich to wie, że wpisują zupełnie inne kwotyh w papiery a zupełnie inna kwota idzie do rąk. I to też powinno się im uktócić. Przecież to złodziejstwo i okradanie RP w biały dzień! Proste.

~Radek 2007-11-29

Jeżeli w UE np. we Francji właściciel 4 kółek ma prawo i możliwość zakupu części samochodowych używanych to dlaczego w Polsce traktuje się to jako element zła. Panowie z PSM - nie rozumiem kwesti w której twierdzicie że części z drugiego obiegu negatywnie wpływają na bezpieczeństwo no chyba że chodzi Wam o częsci powypadkowe.Do licha a od czego są stacje diagnostyczne które wystawiają zaświadczenia o pozytywnym badaniu technicznym???Jezeli PSM chce rzeczywiście coś pożytecznego zrobić to może niech wyeliminuje z obiegu części pochodzące z kradzieży a nie z uczciwego handlu.Pozdrawiam

~demokrata4 2007-11-29

Panowie z PSM zapomnieliście że żyjemy w wolnym kraju ,więc szanujcie reguły demokracji ,chcecie stworzyć monopol który będzie służył tylko wam a nie zwykłemu Kowalskiemu ,przecież prawie każdy wie że lepsza jest sto razy orginalna część samochodowa używana ,niż te wasze nowe części nazywane podróbkami ,gdzieś tam często klepane ,regenerowane na kolanie ,więc nie wciskajcie ciemnoty zwykłym użytkownikom motoryzacji którzy mają wolny wybór do zakupu części ,najlepiej zakazać kupuj to co my wam wcisniemy

~do grzybsien 2007-11-25

jak tak mówią do firmy - powiedzmy. Ale jesli ktoś sprzedaje konsumentowi to ZAWSZE musi podac cenę brutto. Więc jesli ktos ci mówi ze trzeba doliczyc podatek, to łamie prawo. Dlaczego? A dlatego że konsument nie musi sie orienotwac w wysokości stawek VAT np, poza tym nie może sobie tego podatku odliczać, więc zawsze płaci brutto.

~likwidatar 2007-11-25

Ten mechanizm nakręcają firmy ubezpieczeniowe, które wbrew prawu nakłaniają poszkodowanych do zakupu części na giełdzie i tu leży większa część problemu, zaniżają odszkodowania a to przekłada się na źródła zaopatrzenia. Państwo pozwala się okradać przez firmy ubezpieczeniowe....

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport