mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Gwarancja nie obejmuje za dużego spalania

Gwarancja nie obejmuje za dużego spalania

Jeśli Twoje auto zużywa więcej paliwa niż producent podaje w danych katalogowych, to raczej nie masz szans, by ubiegać się w ramach gwarancji o wymianę samochodu. Takie stanowisko zajął niedawno Sąd Najwyższy.

Gwarancja nie obejmuje za dużego spalania
Sprawa rozstrzygana przez Sąd Najwyższy dotyczyła samochodu dostawczego. Klient przy jego wyborze kierował się głównie zużyciem oleju napędowego podanym w katalogu pojazdu - 8,1 l na 100 km. Jak potem twierdził, już w trakcie pierwszej dłuższej podróży okazało się, że auto pali na autostradzie 16-19 l na 100 km. Niezwłocznie zgłosił sprzedawcy reklamację.
 
Dealer w sporze tym powołał się na zastrzeżenia producenta, że podane w katalogu pojazdu zużycie paliwa jest ustalone zgodnie z dyrektywą unijną. Obowiązuje ona wszystkich producentów z UE. Na jej podstawie zużycie ustala się w warunkach laboratoryjnych, przy prędkości 80 km/h i połowie dopuszczalnego obciążenia. W warunkach laboratoryjnych, ponieważ warunki drogowe, które mają wpływ na zużycie, mogą być bardzo różne. Chodzi o to, by wyniki były porównywalne.
 
Dealer zlecił zbadanie zużycia paliwa instytutowi ekspertyz motoryzacyjnych. Według ekspertyzy - obejmującej jazdy w mieście i poza nim - średnia zużycia wynosiła 10,7 l/100 km. Sprzedawca odmówił wymiany samochodu. Klient wystąpił przeciw sprzedawcy do sądu. Domagał się wymiany samochodu na wolny od wad. Jako podstawę prawną żądania wskazał gwarancję oraz przepisy kodeksu cywilnego o gwarancji za wady fizyczne.
 
Sąd pierwszej instancji uwzględnił żądanie właściciela auta. Wedle badań biegłych powołanych przez ten sąd, którzy przeprowadzili je w warunkach podobnych do wskazanych w dyrektywnie unijnej, średnie zużycie paliwa - w mieście i poza miastem - wyniosło 11,05 l/100 km. Sąd przyjął, że liczy się zapewnienie o wielkości zużycia paliwa, a pojazd pali znacznie więcej. Według niego jest to wada fizyczna, którą należy usunąć na podstawie przepisów o gwarancji (art. 577 par. 1 kodeksu cywilnego).
 
Sąd drugiej instancji, wskutek apelacji dealera, zmienił wyrok i oddalił żądanie klienta. Uznał, że zużycie paliwa nie odbiega tak bardzo od podanego w katalogu samochodu. Podkreślił, że zgodnie z dyrektywą UE zużycie paliwa ustala się w warunkach laboratoryjnych, a w praktyce wpływają na to warunki drogowe oraz wiele innych czynników, których nie sposób wymienić.
 
Sąd Najwyższy zaakceptował to rozstrzygnięcie i w wyroku z 27 kwietnia 2012 r. (sygn. V CSK 166/11) oddalił skargę kasacyjną klienta. W uzasadnieniu wyroku SN stwierdził przede wszystkim, że przez wręczenie gwarancji nawiązuje się umowa między sprzedawcą i nabywcą. Istotna jest treść tej umowy, do czego zobowiązał się w niej udzielający gwarancji. Zgodnie zaś z gwarancją, jaką otrzymał klient, sprzedawca odpowiadał za wady fizyczne materiałowe i wykonawcze.
 
Według SN różnica między faktycznym zużyciem paliwa a podanym w katalogu nie była duża. - Nie była aż tak znacząca, by uznać to za wadę fizyczną w zakresie użytych materiałów lub wykonawstwa objętą gwarancją – stwierdził SN.
Tematy w artykule: gwarancja spalanie

Podobne wiadomości:

Dożywotnia gwarancja na auta Volvo

Dożywotnia gwarancja na auta Volvo

Aktualności 2015-07-13

Citroen DS4, Jeep Grand Cherokee, Kia...

auto motor i sport 0000-00-00

Crossovery mają wzięcie. "Nasz klient nasz per pan". To stare chińskie przysłowie najlepiej oddaje prawa rynku. A klient jak kilkanaście lat temu pokochał SUV-y i crossovery, tak do dziś nie przestaje ich uwielbiać. Oto próbka tego, co na rynku - w postaci Citroëna DS4, Jeepa Grand Cherokee, Kii Sportage, Subaru Outbacka i Suzuki SX4. Nasze porównanie obejmuje dane techniczne (cena, spalanie), zawiera też opinie na temat tych modeli

Komentuj:

~miś 2012-05-16

i pewno tak było, a teraz pretensje albo udaje naiwnego

~koenigsegg 2012-05-15

Jak gość jechał obciążonym samochodem na autostradzie z prędkością 150-160 km/h to nie ma się co dziwić takiemu spalaniu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Nie masz dowodu i polisy OC? Nie dostaniesz mandatu
Nie masz dowodu i polisy OC? Nie dostaniesz mandatu
Już niedługo nie będziemy musieli wozić ze sobą dowodu rejestracyjnego i poświadczenia polisy OC. Po wielu zapowiedziach i obietnicach posłowie w końcu przegłosowali zmiany w prawie.

Zalando Zalando