mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Jedna opłata za egzamin na prawko bez względu na liczbę podejść?

Jedna opłata za egzamin na prawko bez względu na liczbę podejść?

W dzisiejszych czasach zdobycie uprawnień do prowadzenia samochodu wiąże się niejednokrotnie ze stresem, z koniecznością poświęcenia sporej ilości wolnego czasu i wreszcie z dość dużym wydatkiem pieniężnym. Zwłaszcza, gdy do egzaminu podchodzi się po kilka, kilkanaście razy... Pojawiła się iskierka nadziei, że niebawem może się to zmienić.

Jedna opłata za egzamin na prawko bez względu na liczbę podejść?
Związek Dealerów Samochodów przygotował projekt nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami, w którym proponuje, by kandydat na kierowcę uiszczał jednorazowo opłatę za egzamin. Bez względu, czy podchodziłby do niego jeden raz, kilka razy, czy jeszcze więcej.

Jak możemy przeczytać w uzasadnieniu proponowanej nowelizacji ustawy, powyższa zmiana "ma na celu celu ułatwienie dostępu do osiągnięcia uprawnień do kierowania pojazdami każdemu obywatelowi z uwagi na niezbędność posiadania przedmiotowego uprawnienia w obecnie panującej sytuacji gospodarczej".

Nie da się ukryć, że dziś posiadanie prawa jazdy to jedna z najważniejszych umiejętności wymaganych od osób przyjmowanych do pracy na różnych stanowiskach. Porównywalna do umiejętności obsługi komputera czy coraz częściej także do znajomości języka angielskiego. Koszty związane z przystąpieniem do egzaminu (zwłaszcza w części praktycznej) nie są może jakoś horrendalnie wysokie, ale jeśli pomnoży się je przez kilka bądź kilkanaście prób, to już robi się to kwota całkiem spora.

Ograniczenie liczby wnoszonych opłat za przystąpienie do egzaminu otworzyłoby zatem możliwość mniej zamożnym obywatelom przystąpienia do egzaminu po raz kolejny i zdobycie niezbędnych uprawnień, pomimo negatywnego wyniku po pierwszym przystąpieniu. Co więcej, zdawalność części praktycznej powinna się zwiększyć, gdyż wyeliminowany zostanie czynnik "zarobkowy", jaki dziś często się przypisuje wojewódzkim ośrodkom ruchu drogowego.

Zgodnie z obecnym stanem prawnym za każdorazowe podejście do egzaminu trzeba uiścić opłatę na konto wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego. Wysokość opłaty określa rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. Część teoretyczna egzaminu to koszt w wysokości 30 zł. Egzamin na prawo jazdy kat. B kosztuje 140 zł, na motocykl (kat. A1, A2 lub A) - 180 zł, a np. na pojazd z kat. C1+E, C+E, D1+E lub D+E - 245 zł. W efekcie kandydat, który przystępuje do egzaminu trzykrotnie, może zapłacić (bez egzaminu teoretycznego) od 420 do nawet 765 zł.

W przypadku wprowadzenia zmiany i pobierania opłaty jednorazowo bez względu na liczbę prób zdania egzaminu państwowego, przy zastosowaniu stawek z cytowanego rozporządzenia, koszt ten wyniósłby maksymalnie 275 zł (koszt egzaminu teoretycznego i praktycznego).

Projektowana zmiana może rodzić skutki finansowe zarówno w sferze dochodów, jak i wydatków wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego, gdyż opłata wnoszona z tytułu przystąpienia do egzaminu państwowego w celu uzyskania uprawnień do kierowania pojazdami stanowi dochód tychże ośrodków.

Jak przekonuje jednak ZDS, dochody WORD-ów nie powinny być dużo niższe, gdyż większa liczba osób będzie się decydować na zdobycie uprawnień do kierowania pojazdami. Zmiana ta zniweluje zarazem w tym zakresie nierówności związane z sytuacją finansową poszczególnych obywateli.

Związek skierował projekt zmiany ustawy o kierujących pojazdami do wszystkich Klubów Parlamentarnych. Będziemy na bieżąco śledzić jego losy.
Tematy w artykule: prawo jazdy egzamin

Podobne wiadomości:

Mobilne prawo jazdy i dowód rejestracyjny w 2017

Mobilne prawo jazdy i dowód rejestracyjny w...

Finanse i prawo 2016-11-23

Prawo jazdy - od dzisiaj łatwiej zdać egzamin

Prawo jazdy - od dzisiaj łatwiej zdać egzamin

Finanse i prawo 2016-11-11

Komentuj:

~robcio 2014-04-13

Jak widzę to, co wyprawiają niedouki (albo matoły )na drogach: nieużywanie (lub za późne) kierunkowskazów, nieumiejętność poruszania się po rondzie, skręcanie po jak największym łuku, blokowanie płynności jazdy, parkowanie na dwóch miejscach, (może ktoś dorzuci coś od siebie) to przed przystąpieniem na kurs badałbym iloraz inteligencji takiego kursanta - nie masz IQ na poziomie 110 (kiedyś byłem za 100) to nie masz co liczyć, że dadzą ci prawo jazdy.

~karo 2014-04-09

Ja zdalam za 6 i jakos nie stwarzam zagrozenia. Mam juz kilka lat prawo jazdy, jezdze czesto i zadnego wypadku nie spowodowalam. To nie zalezy od tego czy ktos zdal za 1 czy 10 tylko jak sie szpanuje i nie mysli to wtedy wypadek gwarantowany.

~xxx 2014-04-09

Nyzuk znam wiele osob co zdalo za pierwszym razem i jezdza gorzej od tych co zdawali po kilka razy, wiec na to nie ma reguly.

~Nyzuk 2014-04-09

Wszystkim wyrównać wszystko... Idiotyzm, absurd! Tak się właśnie przemyca socjalistyczną myśl. "By żyło się lepiej. By żyło się lepiej, wszystkim!" Jesteś dobry - zdajesz szybko Jesteś kiepski (zestresowany, nierozgarnięty, czy niedouczony) - nie zdajesz. Ale to nie może oznaczać, że ci dobrzy będą się składać na egzaminy dla ciebie!

~Jarek 2014-04-09

Patrząc w drugą stronę: Wordy będą teraz przepuszczać wszystkich (co niesie większe ryzyko wypadków przez niedoświadczonych kierowców), aby nie wydawać pieniędzy na pracowników obsługujących egzaminy, paliwo, a taki egzamin to z 45 minut jazdy. Proponuję, więc aby to przystępujący do egzaminu decydował na ślepo, czy płaci za jednorazowy egzamin np. 200 zł, czy egzaminy bez limitów np. 500 zł, wtedy będzie bez żadnych zarzutów, że Word przepuszcza każdego, bo np. nadwyżka z tych 500 (jak ktoś zda jednak za pierwszym, a wpłacił 500) trafi tak jakby na egzaminy dla mniej zdolnego, który będzie zdawał 10 razy :)

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport