mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Już 17 krajów ma ekopodatek od aut. A Polska?

Już 17 krajów ma ekopodatek od aut. A Polska?

Obecnie już siedemnaście krajów członkowskich Unii Europejskiej wprowadziło podatek od samochodów osobowych, uzależniony od emisji CO2. Wciąż jeszcze nie wiadomo, czy i kiedy tego rodzaju obciążenie podatkowe zostanie wprowadzone w naszym kraju.

Już 17 krajów ma ekopodatek od aut. A Polska?
Według najnowszych danych, już 17 krajów UE wprowadziło już częściowe lub całkowite opodatkowanie pojazdów podatkiem uzależnionym od emisji CO2 i zużycia paliwa. Są to: Austria, Belgia, Cypr, Dania, Finlandia, Francja, Niemcy, Irlandia, Łotwa, Luksemburg, Malta, Holandia, Portugalia, Rumunia, Hiszpania, Szwecja i Wlk. Brytania. Liczba krajów europejskich, które decydują się na wprowadzenie tego rodzaju podatku stale rośnie. W roku 2006 wprowadziło go tylko dziewięć krajów, w 2007 - jedenaście; w 2008 - czternaście, a do kwietnia 2009 podatek ten funkcjonował już w szesnastu krajach Unii Europejskiej. Latem 2009 do listy tej dołączyły także Niemcy i Łotwa. Wśród nich jedynie Włochy nie zdecydowały się na przedłużenie systemu dopłat do nowych samochodów przy jednoczesnym złomowaniu starego, który zakładał zarówno ulgi podatkowe uzależnione od emisji CO2 oraz zachęty finansowe przy nabywaniu pojazdów elektrycznych.

Ponadto piętnaście rządów wprowadziło system zachęt podatkowych przy nabywaniu samochodów z napędem elektrycznym. Funkcjonuje on już we wszystkich krajach Europy Zach. z wyjątkiem Luksemburga i Włoch. Ostatnio ulgi wprowadziły także Czechy i Rumunia. Systemy zachęt, o których mowa polegają w głównej mierze na obniżeniu podatku lub wyłączeniu z opodatkowania, jak również udzielania bonusów finansowych dla nabywców pojazdów elektrycznych.

Pojazdy o napędzie elektrycznym lub hybrydowym odegrają istotną rolę w zapewnieniu zrównoważonego transportu, jednak przyszłość motoryzacji w najbliższych latach będzie należała jeszcze do konwencjonalnych ale zaawansowanych technologii, napędów i silników. Dlatego rządy powinny już teraz wspierać je w swojej polityce w odniesieniu do sektora motoryzacyjnego, jako że są to technologie prowadzące do ograniczenia szkodliwych emisji, w tym - CO2.

Zaniechanie działań w kierunku harmonizacji systemów podatkowych polegających na opodatkowaniu uzależnionym od emisji CO2 oraz wprowadzania systemów zachęt osłabia korzyści dla środowiska. Dla przypomnienia warto przytoczyć dane na ten temat. W 2009 r. udział w rynku pojazdów emitujących 120 g CO2/km wzrósł do 25%. Liczba pojazdów z emisją powyżej 160 gCO2/km osiągnęła 23% rynku, w porównaniu do 39% w roku 2006 i do 80% w 1995.

Europejski przemysł motoryzacyjny od dawna nawołuje do zniesienia opodatkowania pojazdów podatkiem samochodowym, wciąż popularnym w wielu krajach Europy, jako, że stanowi on zagrożenie dla odnowy flot samochodowych. Priorytetem powinien być zharmonizowany podatek uzależniony od emisji CO2, wprowadzany liniowo, neutralny technologicznie i w dalszej perspektywie – neutralny dla budżetu. Tylko taki podatek byłby w stanie znacząco wpłynąć na redukcję szkodliwych emisji, wspomóc producentów pojazdów i zintegrować poszczególne rynki.

Polska, która może poszczycić się obecnością kilku znaczących koncernów produkujących pojazdy, wciąż nie dołączyła do grona krajów, w których wprowadzono podatek uzależniony od parametrów ekologicznych. Posiadamy jeden z najstarszych parków samochodowych, w którym średnia wieku pojazdu wynosi 15 lat. Wprowadzenie systemu zachęt podatkowych niewątpliwie napędziłoby koniunkturę na nowsze, bezpieczniejsze i przyjazne środowisku samochody oraz odnowiło jeden z najstarszych parków samochodowych w Europie.

Podobne wiadomości:

Nowy podatek od używanych samochodów

Nowy podatek od używanych samochodów

Finanse i prawo 2016-07-19

Niemcy chcą znieść podatek od elektrycznych aut

Niemcy chcą znieść podatek od elektrycznych...

Aktualności 2016-04-22

Komentuj:

~miś 2010-04-27

no ale może właśnie zastąpi ten nowy podatek akcyzę?

~temp 2010-04-26

Nie bardzo rozumiem w jaki sposób wprowadzenie kolejnego podatku ma ułatwić odmłodzenie parku samochodowego? To będzie tylko dodatkowe obciążenie, kara dla posiadaczy starszych samochodów i sztuczne wymuszanie popytu na nowe, a na pewno nie ułatwienie. Poza tym co ten podatek ma wspólnego z ekologią? Emisja CO2 jest przecież bezpośrednio uzależniona od zużycia paliwa. A motywacja do ograniczenia zużycia paliwa wynika bezpośrednio z rosnących jego cen. Po co tu kolejny podatek? Mało mamy akcyzy w paliwie?

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport