mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Komisja Europejska idzie na rękę Polsce ale nie Polakom

Komisja Europejska idzie na rękę Polsce ale nie Polakom

Komisja Europejska opublikowała w końcu wypatrywaną od dłuższego czasu decyzję w sprawie wniosku o derogację przepisów dot. odliczania podatku VAT od pojazdów nabytych przez przedsiębiorców. Komisja zgodziła się z propozycją polskich władz i tym samym firma nabywająca samochód będzie mogła odliczyć tylko 50% podatku naliczonego.

Komisja Europejska idzie na rękę Polsce ale nie Polakom
Polski rząd, szukając oszczędności lub dodatkowych wpływów budżetowych, często robi to kosztem kierowców. Na dociskanie śruby ze strony państwa narzekają nierzadko również przedsiębiorcy. Teraz powody do złego humoru będą mieć właściciele firm, którzy do prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej wykorzystują pojazdy samochodowe. Komisja Europejska opublikowała bowiem na stronie internetowej tekst swojej decyzji, w której przychyla się do prośby polskich władz o wprowadzenie czasowego odstępstwa od stosowania przepisów w podatku VAT od nabycia samochodu firmowego. A dodajmy, że bez takiej zgody Polska nie mogłaby wprowadzić ograniczenia odliczenia podatku VAT.

Jak czytamy w decyzji KE, w drodze odstępstwa od unijnej dyrektywy (2006/112/WE) Polska otrzymała zezwolenie na wprowadzenie 50-proc. ograniczenia w odliczaniu podatku VAT od zakupu, ale również wewnątrzwspólnotowego nabycia, przywozu, wynajmu czy też leasingu samochodów. Ograniczenie powyższe dotyczyć będzie ponadto wszelkich wydatków związanych z eksploatacją pojazdu firmowego, czyli np. nabywanego paliwa, części zamiennych, opon, kosztów napraw czy też myjni.

Ograniczenie nie będzie mieć zastosowania w sytuacjach, w których dany samochód jest wykorzystywany wyłącznie do prowadzonej działalności. Nie będzie też dotyczyć tych pojazdów, których maksymalna dopuszczalna masa całkowita przekracza 3,5 tony oraz przeznaczonych do przewozu minimum dziewięciu osób liczonych razem z kierowcą.

Jednocześnie przedsiębiorca nie będzie zmuszony naliczać sobie czy też swoim pracownikom podatku z tytułu wykorzystywania samochodu służbowego do celów prywatnych, co wg unijnych przepisów jest traktowane jako świadczenie płatnych usług na rzecz podatnika.

Polska strona w swoim wniosku derogacyjnym wykazała, iż taki system naliczania podatku od prywatnego wykorzystania auta służbowego jest mocno skomplikowany i trudny w realizacji. Przede wszystkim chodzi o trudność w określeniu, od którego momentu można mówić o prywatnym korzystaniu z auta. Prowadzenie ewidencji każdego firmowego samochodu powoduje wzrost kosztów administracyjnych, nie mówiąc o trudnościach związanych z kontrolowaniem takiego wykorzystywania samochodów.

O ile udało się przeforsować samą derogację przepisów podatku VAT, o tyle druga część wniosku, dotycząca czasu wprowadzenia tego środka specjalnego, nie ułożyła się już do końca pomyślnie dla polskiej strony. Polskie władze chciały, by powyższe ograniczenie obowiązywało przez okres pięcioletni, od 1 stycznia 2014 roku do końca 2018 roku.

Komisja Europejska skróciła jednak czas obowiązywania derogacji do trzech lat, czyli do końca 2016 roku, powołując się przy tym, że jest to typowy okres, na jaki udzielane są takie derogacje. Jednocześnie Komisja nie wykluczyła możliwości późniejszego przedłużenia tego okresu. Warunkiem jednak będzie przedłożenie przez Polskę przed 1 kwietnia 2016 roku stosownego sprawozdania, na podstawie którego Komisja oceni, czy nadal aktualne są przesłanki za kontynuowaniem stosowania ograniczeń.

Warto w tym miejscu dodać, że polscy przedsiębiorcy cały czas muszą się borykać z różnymi ograniczeniami w odliczaniu podatku VAT od samochodów firmowych. Był pamiętny wzór Lisaka, było mierzenie długości części bagażowej i wreszcie były słynne już kratki, obowiązujące przed wejściem Polski w struktury Unii Europejskiej i ponownie po słynnym wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z grudnia 2008 r.

Ponieważ tak sformułowane przepisy spowodowały, że nasze drogi zaroiły się autami z kratką (tego typu modele znalazły się w ofercie większości producentów na polskim rynku), polski rząd wywalczył prawo do wprowadzenia ograniczeń w tym obszarze. Przy zakupie samochodu osobowego, również z kratką, możliwe jest odliczenie tylko 60 proc. kwoty podatku VAT i nie więcej niż 6.000 zł.

Jak łatwo więc wyliczyć, wprowadzenie nowego, 50-proc. ograniczenia w odliczeniu podatku VAT, ale bez limitu kwotowego, będzie faworyzować pod względem podatkowym osoby, które będą chciały zakupić "na firmę" droższy samochód. Plusem nowych rozwiązań jest natomiast możliwość odliczania 50 proc. podatku VAT zawartego w cenie kupionego paliwa. Dotychczasowe przepisy nie dawały w ogóle prawa do takiego odliczenia.

Decyzja derogacyjna nie jest jednak ostatnim krokiem przed wprowadzeniem zmian w polskim prawie podatkowym. Jednak nie da się ukryć, że najważniejszym. Teraz zgodę musi jeszcze wyrazić Rada UE, a następnie przepisy muszą przejść odpowiednią ścieżkę legislacyjną u nas w kraju. Problemem nie jest, czy uda się je wprowadzić w życie, ale kiedy to się uda. Miesiąc do końca roku powoduje, że coraz mniej realnym wydaje się, iż derogacja zacznie obowiązywać już od 1 stycznia 2014 r.

A to spowoduje, że przez jakiś czas obowiązywać będą stare przepisy, znacznie korzystniejsze dla przedsiębiorców. Odliczenie pełnego VAT-u (także od paliwa i od innych wydatków eksploatacyjnych) będzie możliwe w przypadku zakupu auta z homologacją ciężarową, a więc m.in. również w przypadku zwykłej osobówki wyposażonej w kratkę za tylną kanapą.

Czy znowu czeka nas zatem fala aut z kratką? Raczej nie, gdyż wprowadzenie do oferty takiego modelu jest czasochłonne (procedura uzyskania homologacji) i kosztowne. Krótki okres do momentu wejścia w życie zmian derogacyjnych nie będzie gwarantował zysku z tego kroku, choć np. Volvo już poszerzyło swoją ofertę rynkową o sześć modeli z kratką.

Podobne wiadomości:

Firmy stawiają na wynajem samochodów

Firmy stawiają na wynajem samochodów

Finanse i prawo 2015-08-11

Wizja 2019 - oto pomysły na rozwój branży motoryzacyjnej

Wizja 2019 - oto pomysły na rozwój branży...

Finanse i prawo 2015-07-25

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport