mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Koniec podwójnego OC

Koniec podwójnego OC

Jest duża szansa, iż już niedługo zniknie problem podwójnego ubezpieczenia OC, z którym spotkało się w swojej motoryzacyjnej karierze już wielu polskich kierowców. Ministerstwo Finansów przygotowało bowiem projekt nowelizacji ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych regulujący tę kwestię.

Koniec podwójnego OC
O problemach z podwójnym ubezpieczeniem OC kierowców słyszy się już od dłuższego czasu. Jest to jeden z najczęstszych powodów skarg niezadowolonych kierówców na działalność towarzystw ubezpieczeniowych, jak i do różnych instytucji ubezpieczeniowych, w tym do Rzecznika Ubezpieczonych. W większości przypadków skargi okazują się bezpodstawne, gdyż w taki sposób są uregulowane w polskim prawodawstwie kwestie ubezpieczenia OC pojazdów mechanicznych.

Tak jest
W momencie zakupu samochodu używanego na jego nabywcę przechodzi także ubezpieczenie OC danego auta, o ile oczywiście zostało przez poprzedniego właściciela wykupione. Kupujący staje przed wyborem, czy korzystać z tego ubezpieczenia do końca okresu, na jaki umowa została zawarta, czy też je wypowiedzieć i zawrzeć nową polisę w innym TU.

Jeśli nie chcemy, sprawa jest prosta. Mamy 30 dni od dnia zakupu samochodu na jej wypowiedzenie i zawarcie najpóźniej w tym samym dniu nowej polisy w innym zakładzie ubezpieczeniowym. W przypadku kontynuacji ubezpieczenia poprzednika do końca okresu ważności polisy OC musimy zwrócić szczególną uwagę właśnie na datę jej zakończenia. Jeśli bowiem najpóźniej dzień przed przed upływem jej ważności nie wypowiemy jej, to automatycznie przedłuża się ona na kolejne 12 miesięcy. Będziemy zobowiązani do zapłaty składki (jeśli sami tego nie uczynimy, przyjdzie zapewne wezwanie do zapłaty składki) w tym samym zakładzie ubezpieczeniowym, nawet w przypadku gdy pełni dobrych chęci udaliśmy się do innego TU i tam wykupiliśmy stosowne ubezpieczenie OC naszego pojazdu. Przy czym niestety podwójne ubezpieczenie nie oznacza wcale wypłaty podwójnego odszkodowania - poszkodowany otrzyma odszkodowanie z dwóch firm w proporcjonalnej wielkości do zapłaconej składki.

Możliwe jest odzyskanie części zapłaconej składki na ubezpieczenie OC. Jednak tylko w sytuacji, gdy kupujący przed upływem 30 dni wypowie umowę. Wówczas sprzedający może starać się o zwrot składki za każdy pełny miesiąc niewykorzystanego okresu ubezpieczenia.

Problem podwójnego ubezpieczenia jest najczęściej wynikiem nieznajomości przepisów prawa przez kupujących. Sytuacja taka najczęściej ma miejsce, gdy sprzedający z różnych względów nie przekaże nabywcy wraz z autem i kompletem dokumentów polisy OC, choć, co trzeba podkreślić, jest to jego obowiązkiem. Kupujący, nie mając polisy OC, a chcąc być w zgodzie z prawem udaje się do wybranego towarzystwa ubezpieczeniowego i wykupuje ubezpieczenie OC. I w tym momencie zupełnie nieświadomy wpada w pułapkę podwójnego ubezpieczenia, o czym dowiaduje się najczęściej po fakcie i nie może już nic z tym począć (firmy ubezpieczeniowe rzadko idą na rękę kierowcy i pozwalają rozwiązać umowę ubezpieczenia).

Podwójne ubezpieczenie może nam się przytrafić także, gdy za późno wypowiemy poprzednie ubezpieczenie. Jeśli nie chce nam się udać osobiście do siedziby firmy i wyślemy wypowiedzenie pocztą, a dotrze ono już po terminie, możemy być pewni, iż towarzystwa potraktują nas, jakbyśmy właśnie przedłużyli o kolejny rok polisę OC.

Tak ma być
Proponowane zmiany ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych w końcu, po wielu postulatach, zminimalizują problem podwójnego ubezpieczenia. Ponieważ najczęściej pojawia się ono przy transakcjach kupna sprzedaży auta, to zlikwidowany zostanie automatyzm przedłużania umów.

Po zakupie samochodu nabędziemy również ubezpieczenie OC pojazdu, ale będzie ono ważne tylko do końca okresu, na jaki umowa została zawarta. Chyba, że wcześniej zostanie ona wypowiedziana (tak jak do tej pory nabywca auta będzie miał na to 30 dni). Po upływie okresu obowiązywania ubezpieczenia OC nowy nabywca pojazdu będzie musiał zawrzeć nowe ubezpieczenie, bądź w tym samym towarzystwie, bądź w dowolnym innym. W tym miejscu rodzą się pewne obawy, że przyzwyczajeni do obecnych przepisów niektórzy kierowcy, licząc na automatyczne przedłużenie umowy w dotychczasowym zakładzie ubezpieczeniowym, mogą nie zawrzeć na czas nowego ubezpieczenia. A to rodzi poważne konsekwencje, dużo większe w skutkach niż obecne podwójne ubezpieczenie, i to nie tylko w momencie spowodowania szkody drogowej.

Bez zmian pozostanie natomiast automatyczne przedłużania umów w przypadku, gdy nie nastąpi zmiana właściciela samochodu. Aby zmienić w takiej sytuacji TU, należy tak jak dziś najpóźniej na dzień przed końcem obowiązywania umowy wypowiedzieć ją w swoim dotychczasowym TU.

Nowelizacja rostrzygnie także na korzyść ubezpieczonych kwestie wysyłania drogą pocztową wypowiedzenia umowy. Nie będzie jak to jest obecnie, że przesyłka musi dojść do zakładu najpóźniej przed końcem obowiązywania umowy. Wystarczy jedynie, by data nadania listu (liczyć się będzie data stempla) odpowiadała terminom skutecznego wypowiedzenia umowy.

Wprawdzie są to dopiero propozycje zmian ustawowych, jednak znajdują się one obecnie w ostatniej fazie konsultacji międzyresortowych. Można się spodziewać, iż w ciągu najbliższych tygodni trafią w końcu do ostatecznej akceptacji Rady Ministrów, a następnie zostaną przedłożone Sejmowi.

Podobne wiadomości:

Sposób na tańsze ubezpieczenie OC

Sposób na tańsze ubezpieczenie OC

Finanse i prawo 2016-11-09

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Finanse i prawo 2016-10-10

Komentuj:

~robin 2010-02-24

Czyli ta baza UFG jest o kant dupy potłuc. I nie wciskaj mi kitu, że to taki wielki problem "dopisać" delikwenta do bazy - jeżeli wykupił ubezpieczenie w piątek :D Aktualnie przebywam w UK i tutaj takich problemów nie ma, a nawet więcej - w ogóle nie trzeba ze sobą wozić dokumentów - a ubezpieczenie możesz sobie wykupić w środku nocy! Jedyne co trzeba ze sobą "mieć" to nalepka na szybie o opłaconym Road Tax'ie (podatek drogowy) - cała reszta, czyli MOT (badania techniczne), Insurance (ubezpieczenie) a także info o dowodzie rejestracyjnym - jest w BAZACH dostępnych online dla policji. Poza tym - skoro np. firmy telekomunikacyjne mają systemy obsługujące miliony bardzo zróżnicowanych operacji dziennie - to co za problem było by kupić i dopasować taki system na potrzeby PROSTYCH operacji ubezpieczeniowych ?!?! A co do udostępniania i grzebania w bazie - jeżeli debil będzie projektował taką bazę - to nic dziwnego, że będzie ona źle działać ... Jakoś banki czy w/w wymienione firmy telekomunikacyjne nie boją się "grzebania" w bazach przez swoich pracowników.

~Do Robina 2010-02-24

Zamiast snuć teorie spiskowe lepiej zorientuj się w temacie. Bazą taką dysponuje Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny z tym, że ze względów technicznych nie jest ona w pełni aktualna. Powód np. klient zawiera ubezpieczenie i opłaca składkę w piątek i w jakiż to tajemniczy sposób ma się ta polisa teleportować do systemu? Klienta zatrzymuje Policja w nidzielę i według bazy nie ma ubezpieczenia, ale papier przecież ma. Więc dlatego Policja nie korzysta z tej bazy. Uprzedzając kolejne mądrości: UFG nie udostępni tej bazy, żeby mu dziesiątki tysięcy agentów w niej gmerały.

~karolus 2010-02-15

ale o co ci chodzi lenio?!??? chcesz spowodować wypadek jadąc autem??? no to życzę powodzenia, obyś przeżył

~lenio 2010-02-11

mam wlasnie podobna sytuacje kupilem woz wyslalem wyslalem do firmy ze rezygnuje z ich polisy i w dniu zakupu ubespieczylem w nowej firmie a poprzednia ubespieczalnia przyslala mi kwit do oplaty i nic ich nieobchodzi ze ja wypowiedzialem im ubespieczenie potraktowali mnie jak smiecia ale tu sie pomylili bo ja prawie co tydzien lub muj kierowca bywa na zachodzie laweta po auta wiec wyruwnamy rachunki upoluje w niemcach najdrosze autko typu maybach czy astonmartin a jade jutro na bawarje tam tego niebrakuje zobaczymy ile zaplaca jak niewychamuje na maybachu polecam innym to samo moze ci zlodzieje ubespieczeniowi pomysla 2xzy nim nas okradna moze ja niepodaruje

~robin 2010-02-11

... poza tym - dając dostęp do takiej bazy dla policji - od razu na drodze mogą sprawdzić czy delikwent ma czy nie ma ważnej polisy - albo czy nie jest ona tylko podrobionym świstkiem papieru. W tym kraju już dawno można by zrobić porządek ze wszystkim ... tylko, że nikomu nie zależy ... ani rządzącym - po co poruszać drażliwe tematy albo sprzeciwiać się "silnym" ugrupowaniom - ani obywatelom - po co głosować na mądrych - lepiej wybierać krzykaczy ...

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport