mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Mandat za pasażera

Mandat za pasażera

Pasażer podczas podróży pełni bardzo ważną rolę. Powoduje, że się nie nudzimy, nie zasypiamy, może też pełnić funkcję pilota. A w razie potrzeby może nas zastąpić za kierownicą. Pasażer może też jednak spowodować, że kierowca otrzyma mandat. Warto więc czasami przymusić go do określonych zachowań.

Mandat za pasażera
Obowiązek zapinania pasów bezpieczeństwa w Polsce obowiązuje od lat 80. ubiegłego stulecia. Wówczas to konieczne było ich używania przez kierowcę oraz pasażera na przednim siedzeniu. Dopiero od 1991 roku obowiązek ten rozszerzono na pasażerów tylnych siedzeń, o ile samochód był w nie wyposażony.

Dlatego też kierowca, najlepiej przed rozpoczęciem podróży, powinien skontrolować czy wszyscy pasażerowie (poza wyjątkami, ale o tym za chwilę) zapięli pasy bezpieczeństwa. I to zarówno ci na przednich siedzeniach, jak i na tylnej kanapie.

Za prowadzenie pojazdu przewożącego pasażerów niekorzystających z pasów bezpieczeństwa grozi bowiem mandat w wysokości 100 zł. Co ciekawe, nie tylko kierowca zostanie ukarany. Mandat w tej samej wysokości zostanie nałożony na pasażera, który nie dopełnił obowiązku zapięcia pasów bezpieczeństwa. Za takie wykroczenie kierowca (już nie pasażer) dostanie równocześnie 4 punkty karne.

Podczas kontroli drogowej, gdy np. pasażer tylnej kabiny nie zapiął pasów, kierowca może próbować wymigać się od mandatu, tłumacząc się, że nie był świadomy, iż pasażerowie nie posłuchali się go. Takie tłumaczenie może, choć nie musi przynieść pozytywny efekt w postaci odstąpienia od ukarania kierowcy.

Z obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa zwolnione są kobiety o widocznej ciąży oraz osoby mające orzeczenie lekarskie o przeciwwskazaniu do używania pasów. Do tej listy należy jeszcze dodać kierowców taksówek, ale tylko wówczas, gdy przewożą pasażerów, instruktora lub egzaminatora podczas szkolenia lub egzaminowania, odpowiednio, i wreszcie funkcjonariuszy różnych służb, m.in. policji, ABW, służby więziennej czy agencji wywiadu podczas przewożenia zatrzymanej osoby.

Nieco bardziej restrykcyjnie wygląda sytuacja z przewożeniem dziecka. Jeśli nie ukończyło ono jeszcze 12 roku życia i jednocześnie ma mniej niż 150 cm wzrostu koniecznie musi podróżować w foteliku ochronnym, dopasowanym do jego wzrostu oraz wagi, ewentualnie na specjalnym siedzisku lub podwyższeniu. Za niedotrzymanie tego obowiązku grozi kara w wysokości 150 zł i aż 6 punktów karnych.

Należy tutaj również pamiętać o tym, że fotelik nie może być umiejscowiony tyłem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu pojazdu, który wyposażony jest w poduszkę powietrzną dla pasażera (należy wówczas zdezaktywować poduszkę). Za takie niedopatrzenie również grozi kara w wysokości 150 zł. Warto jednak pamiętać, że z obowiązku wożenia dzieci w fotelikach zwolnieni są kierowcy taksówek.

Kara grozi również za przewóz osób pojazdem, który jest do takiego przewozu nieprzystosowany. Za każdą osobę kierowca otrzyma mandat w wysokości 100 zł (ale łącznie nie więcej niż 500 zł). Zdarza się, że kierowcy zabierają ze sobą więcej pasażerów niż przewiduje to dowód rejestracyjny pojazdu. W takiej sytuacji kara kształtuje się identycznie – 100 zł za każdego "nadprogramowego" pasażera. Do tego należy doliczyć po 1 punkcie karnym za każdego takiego pasażera.

Po 100 zł kary otrzyma także każdy, kto narusza warunki przewozu osób w przyczepach oraz warunki dopuszczalności przewozu osób samochodem ciężarowym poza kabiną kierowcy.

Kosztowne może być również naruszenie przepisów dotyczących przewozu dzieci, młodzieży oraz osób niepełnosprawnych przez kierujących pojazdami do tego przeznaczonymi. W przypadku wykrycia nieprawidłowości zapłacą oni 200 zł mandatu.

Choć przepisy dotyczące przewozu zwierząt nie są jednoznacznie sformalizowane, to jednak nie można mówić tu o pełnej dowolności. Zgodnie z kodeksem drogowym zabrania się kierowcom używania pojazdów w sposób zagrażający bezpieczeństwu osoby znajdującej się w pojeździe lub poza nim. Pod ten przepis można podciągnąć przewożenie zwierzęcia w nieodpowiedni sposób, które może nas kosztować nawet 200 zł mandatu.

Jak powinno się transportować pupila? Przede wszystkim nie może on w żaden sposób przeszkadzać kierowcy podczas jazdy. Powinien mieć wyodrębione miejsce do położenia oraz dostęp do świeżego powietrza (odpada zamykanie zwierząt w bagażniku). Trzeba zapewnić zwierzęciu bezpieczeństwo na wypadek nagłego hamowania – w sklepach dostępne są specjalne pasy dla zwierząt lub w przypadku mniejszych pupili, odpowiednie transportery.

Podobne wiadomości:

Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Finanse i prawo 2016-11-11

Rząd zajął się likwidacją luki prawnej, która umożliwiała uniknięcie konsekwencji w związku z przekroczeniem prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h. Wystarczy, że kierowca oznajmił, że nie ma przy sobie dokumentu, a policja nie mogła go zatrzymać.

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Finanse i prawo 2016-10-10

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport