mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Na OC i AC można zaoszczędzić

Na OC i AC można zaoszczędzić

Bogata oferta rynku ubezpieczoniowego sprawia, że w momencie, gdy posiadamy własny samochodów i stajemy przed koniecznością wyboru polisy OC i/lub AC mamy twardy "orzech" do zgryzienia. Tym bardziej, że na ubezpieczeniu OC można zaoszczędzić nawet kilkaset złotych, a na AC jeszcze więcej. Skąd się biorą różnice w cenach polis OC i AC?

Na OC i AC można zaoszczędzić
Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej (OC) jest ubezpieczeniem, które chroni osoby poszkodowane w wypadku komunikacyjnym. Przedmiotem ubezpieczenia AC są pojazdy wraz z wyposażeniem – ubezpieczenie zapewnia kompleksową ochronę ubezpieczeniową przed stratami materialnymi związanymi z używaniem pojazdu. Składki płacone przez ubezpieczonego składają się z taryfy podstawowej, od której odpowiednio naliczane są poszczególne zniżki i zwyżki, a każda firma według własnego uznania określa czynniki, które mają wpływ na ostateczną cenę.

W przypadku składki podstawowej na samo OC najczęściej uwzględnianym czynnikiem jest pojemność silnika – cena ubezpieczenia OC jest narzucana dla przedziałów pojemności, różnie skategoryzowanych w różnych firmach. Większa pojemność silnika oznacza wyższą składkę. Wynika to ze związku pojemności z mocą samochodu, a co za tym idzie z większą prędkością, która jest główną przyczyną wypadków. Poza tym, jeśli posiadamy samochód z silnikiem o dużej mocy, to prawdopodobnie przemierzamy wiele kilometrów, co automatycznie zwiększa ryzyko kolizji.

Ważnym elementem składki podstawowej jest strefa regionalna – obszar, na którym mieszkamy, i gdzie użytkujemy samochód. Każdy widzi różnicę między ryzykiem wypadku na trasie wylotowej z Warszawy, a ryzykiem takiego samego wypadku na drodze pomiędzy dwiema miejscowościami w Bieszczadach. Inne kryteria to przeznaczenie pojazdu (dostawczy, taxi) czy jego rodzaj (osobowy, ciężarowy).

Posiadanie polisy AC nie jest tylko kwestią ewentualnej wypłaty odszkodowania, ale także komfortu psychicznego na co dzień. Obecnie na rynku można  kupić np. ubezpieczenie wyłącznie od kradzieży czy jedynie od szkód związanych z uszkodzeniem pojazdu. Sami decydujemy, jaki wariant ubezpieczeniowy jest dla nas najlepszy. Należy jednak pamiętać, że zakres ubezpieczenia AC w jednym towarzystwie może w dużym stopniu różnić się od zakresu w innym. Komponując składkę za AC ubezpieczyciel zwróci szczególną uwagę na markę i model samochodu – istnieje bowiem różnica w kosztach naprawy poszczególnych marek oraz ich popularności w statystykach kradzieżowych. Ponadto wpływ na cenę polisy mają wartość pojazdu (podstawowa składka AC liczona jest jako procent wartości samochodu) i wiek pojazdu, a także takie czynniki jak wiek, płeć, adres zamieszkania, a także liczba kilometrów zwyczajowo przejeżdżanych oraz np. czy w rodzinie jest małe dziecko.

Od składki podstawowej OC i AC naliczane są zniżki i zwyżki, które zależą głównie od wieku kierowcy i historii "szkodowości". Ubezpieczeni poniżej 25 roku życia zapłacą dużo więcej niż osoby powyżej tego wieku. W 2007 roku kierowcy w wieku 18-24 lat byli sprawcami blisko 21% wypadków drogowych w Polsce, co ma przełożenie na ogólną częstotliwość szkód.

- Każde towarzystwo ubezpieczeniowe stosuje inną politykę w stosunku do młodych kierowców. Są to zwyżki składek od 30% w górę, a często nawet powyżej 100% lub inne metody "dyscyplinowania" kierowców, np. za pomocą udziałów własnych – dodaje Wojciech Rabiej z porównywarki internetowej Rankomat.

Historia bezszkodowej jazdy użytkownika to popularna klasyfikacja Bonus/Malus (liczona osobno dla OC i AC). Dotyczy ona wszystkich lat ubezpieczenia i liczby szkód w tym okresie. Maksymalne zniżki sięgają 60% i więcej, można je przenosić do innych ubezpieczycieli, jednak każdy ma swoją metodę przeliczenia oraz uznawania zniżek. Na zniżki wpływ mają także np. czy kontynuujemy ubezpieczenie u danego ubezpieczyciela oraz czy posiadamy u niego inną polisę.

Rynek ubezpieczeniowy w Polsce może pochwalić się ponad 50 czynnikami, które wpływają na składkę ubezpieczenia komunikacyjnego. Różnorodność ofert sprawia, że kierowca ubezpiecza samochód w takim zakresie, na jakim mu najbardziej zależy. Powinien jednak przy tym pamiętać, że o jakości usługi nie zawsze świadczy cena. Szczególnie przy wyborze AC, wszystko zależy od indywidualnych potrzeb. Zazwyczaj bowiem trochę droższa polisa niesie za sobą więcej korzyści i bezpieczeństwa. Jeszcze mocniej działa to w drugą stronę - ubezpieczenie, za które teraz zapłacimy mniej może generować więcej kosztów w przyszłości


Wojciech Rabiej, porównywarka internetowa Rankomat:

Firmy ubezpieczeniowe różnie pochodzą do klientów o danym profilu. To oznacza, że nie ma najtańszego ubezpieczenia dla wszystkich. Dla mnie najlepsza może okazać się polisa u jednego ubezpieczyciela, podczas gdy mojemu koledze ten sam ubezpieczyciel zaproponuje cenę nierozsądnie wysoką. Dlatego zawsze powinniśmy dokładnie porównywać oferty różnych ubezpieczycieli.

Podobne wiadomości:

Sposób na tańsze ubezpieczenie OC

Sposób na tańsze ubezpieczenie OC

Finanse i prawo 2016-11-09

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Finanse i prawo 2016-10-10

Komentuj:

piotrusu 2009-11-03

witam, można zaoszczędzić dzieki porownywarkom.. oto jedna z nich, nowa ale fajna, prosta w obsludze.. nazywa sie swiatubezpieczen pozdrawiam

~Biały 2009-10-08

System naliczania OC w Polsce jest niesprawiedliwy i bezsensowny. Podstawowe czynniki wpływające na wysokość składki są z sufitu wzięte (wieksza pojemność nie oznacza większej mocy i osiąganej prędkości - porównajcie np. zabytkowego Forda T o "gigantycznej" pojemności 2,9 litra z Fiatem Abarth 500 esseesse z silnikiem o pojemności 1,4 litra, tak samo jest z uzależnieniem stawki od miejsca zameldowania właściciela czy jego wieku). OC powinno być nie na samochód tylko na człowieka (mam dwa samochody, na raz dwoma nie pojadę więc dlaczego mam płacić dwa OC?), stawka powinna na początku być taka sama dla wszystkich, nie za duża, jakieś 500zł a ewentualne podwyżki i obniżki powinny zależeć tylko od szkodowości i postępowania ubezpieczonego (mandaty, wyniki badań psychotechnicznych, psychologicznych).

~karol 2009-10-07

popieram olyeda, mam OC i AC i NNW w Hestii i jest wyjątkowo tanio

~dzidzia 2009-10-06

a ja stawiam na PZU i nie moge powiedzieć żeby było jakoś bardzo drogo

~olyed 2009-10-06

Kupiłem nowe auto z pakietem promocyjnych ubezpieczeń w He*tii ( AC + OC + NNW + Assistance bez wkładu własnego + ZK ). Po roku rozeznałem rynek i w Linku zażądali 2680 zł z wkładem własnym 20 %, w CU 2600 zł, w LIberty 2550 zł, w AXie 1860 zł. A w Hes*ii 1285 zł !!! I nie miałem się nad czym zastanawiać. Zapłaciłem 2 razy mniej a mam lepsze warunki. Dlatego w przypadku nowego samochodu najlepiej wybrac dotychczasowego ubezpieczyciela ( zwłaszcza jeżeli jest to Hest*a ).

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport