mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Nadchodzą zmiany

Nadchodzą zmiany

Listopad zapowiada się niezwykle interesująco na polskim rynku motoryzacyjnym. W tym to miesiącu w życie wchodzi rozporządzenie Rady Ministrów nt. tzw. Polskiego GVO liberalizujące w znacznym stopniu branżę motoryzacyjną.

O co chodzi w nowych przepisach, kogo one będą dotyczyć, kto na zmianach skorzysta najbardziej, a kto straci – na te pytania spróbujemy udzielić odpowiedzi poniżej.

Tak zwane rozporządzenie GVO (niem. Gruppen Freistellungverordnung), czyli rozporządzenie dotyczące „wyłączeń sektorowych w motoryzacji”, oznacza rozszerzenie wolnego rynku w branży motoryzacyjnej. Do tej pory wbrew jednej z podstawowych zasad Wspólnoty Europejskiej, zasady wolnej konkurencji, przemysł motoryzacyjny, podobnie jak jeszcze kilka innych gałęzi gospodarki, korzystał z wyłączenia spod zasad wolnej konkurencji. To właśnie są tzw. wyłączenia sektorowe (grupowe, blokowe). Dzięki nim producenci samochodów mieli/mają właściwie nieograniczony wpływ na kształtowanie cen, przyznawanie autoryzacji serwisom, politykę dotyczącą części zamiennych. 31.07.2002 pojawiło się rozporządzenie Komisji Europejskiej 1400/2002 (GVO), które w znacznym stopniu, choć jeszcze nie całkowicie, ograniczyło wyłączenie branży motoryzacyjnej spod zasad wolnej konkurencji. W Unii Europejskiej (15 krajach) zaczęło obowiązywać 01.10.2002 dla nowo zawieranych umów (np. producent-dealer), zaś 01.10.2003 miały dostosować się do nowych przepisów stare umowy. W założeniach Komisji Europejskiej nowe GVO ma obowiązywać do końca maja 2010 roku, wówczas to w branży motoryzacyjnej planowane jest wprowadzenie pełnej konkurencji.

W Polsce przepisy dotyczące wyłączeń grupowych zostały zawarte w rozporządzeniu RM z dnia 28.01.2003 w sprawie wyłączenia określonych porozumień wertykalnych w sektorze pojazdów samochodowych spod zakazu porozumień ograniczających konkurencję (Dz.U. 2003 nr 38, poz.329) – tzw. polskie GVO. Początkowo miały wejść w życie 1 lutego br., jednak po nowelizacji rozporządzenia zaczęły obowiązywać z dniem wejścia Polski do Unii Europejskiej (dla nowych umów), zaś dla „starych” termin dostosowania do przepisów przełożono na 1 listopada.

Główne zmiany w przepisach dotyczą trzech podstawowych dziedzin w motoryzacji: sprzedaży nowych samochodów, ich serwisowania oraz stosowania części zamiennych.

Jeśli chodzi o sprzedaż aut nowych wprowadzono zasadę tzw. multi-brandingu. Oznacza to, iż w jednym salonie może być prowadzona sprzedaż oraz naprawa kilku różnych marek. W salonie, w którym będzie prowadzona sprzedaż, nie będzie jednocześnie obowiązku prowadzenia serwisu – będą przyznawane oddzielne autoryzacje. Wreszcie wprowadzono nieograniczoną sprzedaż pasywną tzw. cross-border, jeśli do dealera trafi klient, to nie jest ważne skąd on pochodzi i koncern nie może zabronić przyjęcia takiego zamówienia na auto. Od października 2005 roku dealer będzie posiadał nieograniczone prawo do otwierania swoich oddziałów, filii na dowolnym terenie UE.

W przypadku warsztatów ważne będzie, czy uzyska on miano „autoryzowanego”, czy będzie funkcjonował jako „niezależny”. Przy tym, podobnie jak przy sprzedaży, wprowadzony zostanie multi-branding. Oznacza to, iż warsztat, który z punktu widzenia jednej marki będzie postrzegany jako „autoryzowany”, wobec innej będzie traktowany jako niezależny. Inne będą też zasady udzielania autoryzacji. Teraz każdy warsztat będzie mógł się o nią starać, po spełnieniu określonych przez producenta standardów. Po ich spełnieniu producent nie będzie mógł odmówić przyznania autoryzacji, tłumacząc się innymi względami. Stanowi to dużą szansę dla warsztatów, obecnie bez autoryzacji, które cieszą się dobrą marką, świadczą usługi na wysokim poziomie. Wydłuży się też okres wypowiedzenia autoryzacji, nawet do 2 lat. Warsztaty niezależne z kolei będą miały dostęp odpłatnie do informacji technicznej, wyposażenia, oprogramowania, oryginalnych części zamiennych czy szkoleń, dzięki czemu będą mogły także prowadzić naprawy na wyższym poziomie.

Największe zmiany wydaje się, że będą dotyczyć stosowania części zamiennych. Dotychczas autoryzowane stacje obsługi mogły używać tylko oryginalnych części zamiennych, tzn. takich z logo producenta. Obecnie pojęcie to (oryginalne części zamienne) znacznie się rozszerzyło, obejmując swym zakresem także elementy wyprodukowane przez ich wytwórcę, ale bez logo koncernu (w rzeczywistości często są to te same produkty). Oryginalnymi częściami mogą być też wyprodukowane przez innego wytwórcę, który spełnia odpowiednie specyfikacje i standardy produkcyjne. W naprawach mogą być też stosowane części zamienne o porównywalnej jakości, tzw. zamienniki, czyli takie, które jakościowo nie odbiegają od oryginalnych części stosowanych przez producenta.

Serwisy autoryzowane będą mogły stosować w naprawach zarówno części oryginalne, jak i części o porównywalnej jakości, które pochodzą z innych źródeł niż koncern. Jedynie przy naprawach gwarancyjnych lub innych bezpłatnych usługach producent będzie miał prawo wymóc stosowanie części dostarczonych przez niego.

Jak widać zapowiada się sporo zmian, ciekawe tylko, czy ich wejście w życie nie napotka zbyt wielu przeszkód. Największymi beneficjentami zmian powinni okazać się konsumenci, którzy będą mieli dostęp do tańszych usług i części zamiennych w serwisach autoryzowanych. Również mogą skorzystać na tym warsztaty, które mogą starać się o autoryzację i walczyć z niezależnymi zakładami niższą ceną.

Tematy w artykule: GVO

Podobne wiadomości:

Dwa lata GVO - i co?

Dwa lata GVO - i co?

Finanse i prawo 2013-04-30

Od tych przepisów wiele zależy

Od tych przepisów wiele zależy

Finanse i prawo 2012-06-11

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport