mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Nie masz OC? Strzeż się!

Nie masz OC? Strzeż się!

Nie tylko podczas kontroli drogowej może wyjść na jaw brak wykupionej polisy OC. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny rozpoczął właśnie kolejną akcję kontrolną, podczas której sprawdzane będzie posiadanie przez kierowców obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego. A za niedopełnienie tego obowiązku grożą nie tylko dość wysokie karne opłaty.

Nie masz OC? Strzeż się!
Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny rozpoczyna kolejną kontrolę komunikacyjnych polis OC. Obejmie ona około siedem tysięcy posiadaczy pojazdów mechanicznych w Polsce. W drugiej połowie roku planowany jest ciąg dalszy akcji - sprawdzenie tych ubezpieczeń u następnych trzydziestu tysięcy właścicieli aut.

- W najbliższych dniach do wybranej grupy osób trafi nasze pismo wzywające do okazania dokumentu, który potwierdzi spełnienie obowiązku ubezpieczenia OC lub udokumentuje brak takiego obowiązku, na przykład po sprzedaży pojazdu – mówi Joanna Pasturczak, dyrektor Pionu Opłat UFG. Zapytania o aktualne polisy OC będą wysyłane do tych kierowców, którzy - jak wynika z analizy bazy danych Ośrodka Informacji Funduszu - mają przerwę w ubezpieczaniu tego samego auta. Ośrodek gromadzi dane o wszystkich komunikacyjnych ubezpieczeniach OC, sprzedawanych w Polsce. Kolejna kontrola przewidziana jest w drugiej połowie roku, po ponownej weryfikacji informacji z OI UFG w bazach danych największych ubezpieczycieli.

Przypomnijmy, za brak komunikacyjnego ubezpieczenia OC Fundusz nakłada kary. W 2010 roku dla właścicieli aut osobowych wynoszą one do 2.050 zł (w zależności od czasu pozostawania bez ochrony ubezpieczeniowej; minimalnie 410 zł), a dla samochodów ciężarowych lub autobusów - 3.270 zł. Sankcja za brak OC dla pozostałych pojazdów wynosi 410 zł.

Jednak konsekwencje jazdy bez obowiązkowego OC mogą być znacznie większe, gdy wydarzy się wypadek drogowy. UFG bowiem, po wypłacie odszkodowania osobom poszkodowanym, występuje do sprawcy wypadku o zwrot wypłaconej sumy.

- To są często zobowiązania, które ciążą nad sprawcą takiego wypadku do końca życia – ostrzega Izabela Pintscher, kierownik Wydziału Regresów UFG. – Regres ze strony Funduszu jest bowiem nieuchronny – zaznacza. Wyjaśnia, że zobowiązania te mogą być szczególnie wysokie, gdy ofiary wypadku mają obrażenia ciała lub gdy poszkodowane są dzieci i przez wiele lat wypłacane będą renty. W minionym roku Fundusz rozpoczął 1973 nowe postępowania regresowe wobec nieubezpieczonych sprawców wypadków (o 6 proc. więcej niż w 2008 roku). Blisko połowa tych spraw kończy się w sądzie.

Największy regres z jakim UFG wystąpił do właściciela nieubezpieczonego pojazdu - to prawie 970 tysięcy złotych. Do wypadku doszło na przejeździe kolejowym. Jego sprawcą był kierowca nieubezpieczonej ciężarówki, należącej do przedsiębiorcy z zachodniej Polski. Po zderzeniu z pociągiem towarowym, przyczepa ciągnika uderzyła w stojący po drugiej stronie przejazdu kolejowego, samochód osobowy. Jego kierowca zginął na miejscu, pasażer doznał bardzo ciężkich obrażeń. Na wysokość regresu największy wpływ miały świadczenia rentowe, zadośćuczynienie oraz ustawowe odsetki. Ostatecznie sprawa – po kilku wyrokach sądowych - została zakończona w 2008 roku.

Stosunkowo wysoki odsetek jeżdżących bez OC stanowią osoby w wieku powyżej 50 lat. Analiza danych UFG pokazuje, że to ponad jedna czwarta właścicieli aut ukaranych przez Fundusz. Młodzi kierowcy (do 25 lat) stanowią 15 proc., a osoby w wieku miedzy 25 a 50 lat  - prawie 60 proc. grupy nieubezpieczonych. Z kolei najwięcej ukaranych właścicieli pojazdów zamieszkuje w województwie mazowieckim (19,2 tys.), śląskim (15,0 tys.) i małopolskim (12,1 tys.). Najmniej zaś w: świętokrzyskim (3,2 tys.), opolskim (3,6 tys.) oraz podkarpackim (4,6 tys.). Policja zwraca jednak uwagę, że wyższy wskaźnik danego regionu może wynikać jednak z większej liczby funkcjonariuszy i częstszych kontroli.

Właściciele samochodów mają obowiązek ubezpieczyć się od odpowiedzialności cywilnej (dotyczy to wszystkich pojazdów mechanicznych, a więc również np. motocykli, motorowerów, przyczep, ciągników rolniczych, samochodów ciężarowych, autobusów). Obowiązek powstaje najpóźniej w dniu rejestracji auta, w którym polisa OC bezwzględnie musi być wykupiona. Ubezpieczenie to chroni właściciela pojazdu przed roszczeniami za spowodowany przez niego wypadek drogowy.

Podobne wiadomości:

Sposób na tańsze ubezpieczenie OC

Sposób na tańsze ubezpieczenie OC

Finanse i prawo 2016-11-09

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Finanse i prawo 2016-10-10

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport