mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Nowe autoryzacje serwisowe

Nowe autoryzacje serwisowe

Z badań przeprowadzonych przez PIM - Consulting wśród autoryzowanych stacji obsługi wynika, iż ponad 30% polskich ASO pragnie zdobyć nowe autoryzacje serwisowe.

Badania przeprowadzono na reprezentatywnej próbie liczącej 301 serwisów. Wyniki są niezwykle interesujące. Okazało się mianowicie, że aż 33 procent warsztatów planuje w najbliższych miesiącach rozpocząć starania o dodatkowe autoryzacje serwisowe. Dodatkowo prawie 6% warsztatów nie podjęło jeszcze decyzji w tej sprawie. Ciekawe, że podobne badania przeprowadzone w Niemczech i we Francji dały tylko kilkanaście procent odpowiedzi na "tak". Zaprzeczałoby to powszechnie panującej wśród polskich warsztatów autoryzowanych opinii, że autoryzacja przynosi niewiele dodatkowych profitów i serwisy będą raczej z niej rezygnować, niż się o nią starać.

Spośród serwisów zainteresowanych pozyskaniem nowych autoryzacji dokładnie połowa nie podjęła jeszcze decyzji dotyczącej wyboru marki. Tak duża skala niezdecydowania może wynikać przede wszystkim z braku wiedzy dotyczącej sposobów i kosztów rozszerzenia autoryzacji, jak i braku wiedzy na temat potrzeb lokalnego rynku w tym zakresie.

Ciekawie wygląda rozkład preferencji wśród serwisów, które zadeklarowały w badaniu wybór konkretnej marki. Zdecydowanie na czele znalazły się dwie marki z grupy VW: Skoda (19,57% wskazań) i Volkswagen (17,39% wskazań). Taki wynik wynika w pierwszym przypadku z ogromnej popularności tej marki w ostatnich latach na polskim rynku sprzedaży samochodów nowych, w drugim przypadku najprawdopodobniej z preferencji Polaków w imporcie samochodów używanych, gdzie VW jest zdecydowanym liderem. Kolejne miejsca zajęły Ford i Mazda, a w dalszej kolejności Opel i Toyota.

Równie ciekawy jest rozkład deklaracji pośród serwisów poszczególnych marek samochodów. Najwyższy wskaźnik deklaracji na "tak" zanotowano wśród serwisów Forda (ponad 53%) i Peugeota (ponad 42%). Kolejne miejsca zajęły serwisy VW i Skody, gdzie około 40% serwisów pragnie rozszerzyć autoryzację serwisową o nową markę. Najbardziej zaskakujące są deklaracje serwisów Daewoo i Fiata. W obu tych przypadkach tylko co 4-5 serwis pragnie zdobyć jakąś dodatkową autoryzację. Jest to i zaskakujące, zważywszy na fakt gwałtownie zmniejszającego się wolumenu udziału rynku tych marek w ostatnich latach.

Największe zainteresowanie pozyskaniem autoryzacji serwisowej pomimo znacznych kosztów związanych z dostosowaniem obiektów do wymogów wielomarkowości widoczne jest wśród warsztatów zlokalizowanych w największych miastach. Ponad 60% rozpocznie starania o nową akredytację w okresie pomiędzy 6 a 24 miesiącem, co mogłoby świadczyć o tym, że wśród ASO panuje jeszcze atmosfera wyczekiwania, co będzie się działo na rynku napraw samochodów i kiedy sytuacja w kwestiach stosowania zapisów rozporządzenia GVO osiągnie wreszcie pewną jasność i stabilizację.

Autoryzowane stacje serwisowe w prawie wszystkich markach samochodów w Europie działają w oparciu o system dystrybucji selektywnej jakościowej. Oznacza to, że autoryzację powinny otrzymać wszystkie warsztaty, które się o nią starają, jeśli spełniają wszystkie standardy serwisowe wyznaczone przez daną markę. Pierwsze kilka miesięcy funkcjonowania przepisów GVO  w Polsce przyniosło więcej rezygnacji z autoryzacji serwisowych, niż poważnych starań o ich pozyskanie.

Schemat działania w sprawie pozyskania autoryzacji serwisowej wygląda następująco:

1. Oficjalne wystąpienie do importera/ producenta o przesłanie standardów serwisowych (formularze standardów serwisowych w zależności od marki są przesyłane bezpłatnie lub za odpłatnością).
2. Wycena standardów tzn. określenie, jakich inwestycji wymaga ich spełnienie (w zależności od marki jest to szacunkowo suma od około 200 do ponad 800 tysięcy złotych).
3. Działania inwestycyjne w celu spełnienia standardów producenta/importera.
4. Przeprowadzenie audytu wewnętrznego tzn. sprawdzenie standardów przez sam serwis.
5. Wprowadzenie ewentualnych poprawek i ulepszeń.
6. Oficjalne wystąpienie serwisu do producenta/importera o kontrolę audytową standardów i nadanie autoryzacji serwisowej.
7. Audyt kontrolny przeprowadzony przez producenta/importera (w zależności od marki koszt audytu wynosi od 0 do kilku tysięcy złotych).
8. W przypadku odstępstw od standardów ewentualne poprawki.
9. Po pozytywnym audycie oficjalne wystąpienie o autoryzację.
10. Nadanie autoryzacji serwisowej i podpisanie umowy serwisowej.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Mercedes A45 AMG - szerszy i mocniejszy
Mercedes A45 AMG - szerszy i mocniejszy
Wielkimi krokami nadchodzi nowe wcielenie Mercedesa Klasy A, a w międzyczasie inżynierowie z Affalterbach pracują nad jego najmocniejszym wydaniem. Kilka dni temu w okolicach Nurburgringu przyłapano zamaskowany egzemplarz, który mocno hałasował.