mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > OC wzrośnie, ale o ile?

OC wzrośnie, ale o ile?

Choć wiele instytucji działających na polu ubezpieczeń zgłosiło swoje zastrzeżenia, to jednak Ministerstwo Zdrowia chce jak najszybciej wcielić w życie swoje pomysły. Jeśli się uda, to od przyszłego roku będziemy płacić wyższą stawkę OC i to minimum o 20 proc.

Propozycje zmian dotyczących obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych resort zdrowia zawarł w nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Projekt ten trafił już pod obrady Komitetu Rady Ministrów i jeśli nie napotka jakichś przeszków na drodze legislacyjnej, to zmienione przepisy zaczną obowiązywać już od stycznia 2007 r.
 
W skrócie nowe przepisy spowodują, iż to sprawcy wypadków zostaną obciążeni kosztami leczenia ich ofiar. Obecnie zakłady ubezpieczeń są zobowiązane do pokrywania kosztów leczenia osób poszkodowanych, zaś zwrot tych kosztów od sprawców wypadków może nastąpić tylko na drodze sądowej. Nowelizacja ustawy proponuje rozwiązanie, zgodnie z którym comiesięcznie na wyodrębniony rachunek NFZ trafiałaby część składki z ubezpieczenia OC. Na początek będzie to 20% wysokości składki OC, co ma zagwarantować w przyszłym roku środki pieniężne w wysokości ok. 1,07 mld złotych.
 
Podobne rozwiązania, choć w różnej postaci, występują także w niektórych krajach europejskich. Przykładowo w Belgii 18% składki OC trafia do instytucji zajmującej się finansowaniem publicznej opieki zdrowotnej (istnieje możliwość dochodzenia dodatkowych kosztów na drodze sądowej), w Finlandii i Norwegii na ten cel trafia ustalona kwota pieniężna, zaś we Włoszech składki płacone z tytułu OC obłożone są 10,5-proc. podatkiem, który trafia do płatników publicznych.
 
Nie da się ukryć, iż zakłady ubezpieczeniowe przerzucą kwotę, jaką będą musiały wpłacić do NFZ, na kierowców. O ile oczywiście ustawa wejdzie w życie. 14 milionów posiadaczy samochodów w Polsce czeka więc minimum 20-proc. podwyżka, choć, jak uważa Polska Izba Ubezpieczeniowa, może ona sięgnąć nawet 30-33%. W ten sposób firmy ubezpieczeniowe będą chciały pokryć inne koszty lub choć w części straty w obszarze ubezpieczeń OC komunikacyjnych.
 

Komentuj:

~kierowca 2006-11-10

jak ja nienawidze tych wszystkich co sie dorwa do wladzy, czy to teraz PiS, czy wczesniej LSD, czy UW, AWS, czy inne shity - zawsze kierowcy musza doplacac najwiecej na ich nieudolnosc w rzadzeniu panstwem

~Lolek 2006-11-05

Myśle że nasi ministrowie zapomnmieli jeszcze o pieskach, kotkach, krówkach, konikach i reszcie zwierzyny które tez korzystają z naszych dróg !!!!!

~Bolek 2006-11-03

A może opodatkować wszystkich: pieszych, rowerzystów,tych co jeżdżą na rolkach itd. Przecież oni też powodują wypadki

~uuuuuuu 2006-10-27

Fajnie, że jeden z ministerków dosiadł się do koryta bo przy operacjach trzęsły mu się ręce. I teraz wymyśla jakieś głupoty. Najlepiej to od razu wnieść stawkę 100% albo 150% OC i po sprawie. Precz z PIS-em.

~UPR-owiec 2006-10-27

nie dajmy sie oszukiwac.... piszesz... tzn co mamy zrobic, nie kupowac OC, wyjsc na ulice?? zawsze mowilem, ze narzekac to narzekaja wszyscy, a pozniej jak są wybory to albo nie pojda do urn, albo zaglosuja na tych samych...

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport