mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Od niedzieli obowiązkowe odblaski

Od niedzieli obowiązkowe odblaski

Już w niedzielę wchodzą w życie przepisy, zgodnie z którymi obowiązkowe stanie się używanie elementów odblaskowych, jeśli będziemy się poruszać po zmierzchu poboczem drogi poza obszarem zabudowanym.

Od niedzieli obowiązkowe odblaski
Dotychczasowe przepisy ruchu drogowe nakładały wprawdzie obowiązek używania odblasków, ale dotyczył on wyłącznie dzieci do 15. roku życia. Teraz się to zmieni i to diametralnie. Nowelizacja prawa o ruchu drogowym, przyjęta przez Sejm już przed rokiem, wprowadza bowiem obowiązkowe używanie elementów odblaskowych od 31 sierpnia br. dla wszystkich. Bez względu na wiek. Zgodnie z przepisami wszyscy piesi będą musieli posiadać w widocznym miejscu jakiś odblaskowy element, jeśli przyjdzie im poruszać się po zmierzchu poza obszarem zabudowanym.

W przepisach przewidziano wyjątek. Pieszy będzie mógł się poruszać po zmierzchu poza obszarem zabudowanym bez elementów odblaskowych, jeżeli będzie się znajdował na drodze przeznaczonej wyłącznie dla pieszych lub na chodniku. Nowy przepis nie będzie miał zastosowania również w strefie zamieszkania – tam pieszy korzysta z całej szerokości drogi i ma pierwszeństwo przed pojazdem.

Ponieważ niedotrzymanie tego obowiązku będzie wykroczeniem, policjanci będą mogli pieszym nakładać mandaty w wysokości od 20 do nawet 500 zł. W początkowym okresie z pewnością możemy jeszcze liczyć na wyrozumiałość funkcjonariuszy prawa i na samo pouczenie, ale i tak lepiej nie ryzykować. Tym bardziej, że nowe przepisy zostały wprowadzone przede wszystkim z myślą o bezpieczeństwie pieszych.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że po zmroku pieszy ubrany w ciemny strój jest widziany przez kierującego pojazdem z odległości nawet dopiero 20 metrów (w jasnym stroju z odległości ok. 10 metrów większej). Natomiast osoba piesza, mająca na sobie elementy odblaskowe, staje się widoczna nawet z odległości kilkuset metrów. Te dodatkowe metry dają kierowcy więcej czasu na reakcję i wyhamowanie oraz bezpieczne ominięcie pieszego. A przecież już jesienią w godzinach popołudniowych robi się na tyle ciemno, że czasami trudno dostrzec pieszego na poboczu drogi. W razie kontaktu pieszego z jadącym, nawet ze średnią prędkością, samochodem ten pierwszy jest bez większych szans na wyjście z tego spotkania bez szwanku.

Nowe przepisy będą szczególnie istotne dla mieszkańców mniejszych miejscowości i wsi, którzy właśnie w godzinach popołudniowych często wracają piechotą nieoświetloną drogą do swoich domów z pracy czy ze szkoły.

Brak odblasku to nie tylko ryzyko wypadku i mandatu. W razie zderzenia z autem, może to być dodatkowy argument dla ubezpieczyciela, by nie musieć wypłacić odszkodowania poszkodowanemu pieszemu.

Przypomnijmy też, że w minionym roku wypadki z udziałem pieszych stanowiły ponad jedną czwartą wszystkich wypadków na naszych drogach. Zginęło w nich 1.147 osób, co stanowi prawie jedną trzecią wszystkich ofiar śmiertelnych w 2013 roku w wypadkach drogowych. Ponadto ponad 9 tys. pieszych poniosło mniej lub bardziej poważne obrażenia podczas takich wypadków. Wprawdzie większość wypadków z udziałem pieszych była efektem ich gwałtownego wtargnięcia na jezdnię pod koła samochodu, ale słaba widoczność z pewnością nie poprawia ich bezpieczeństwa na drodze.

Przeciwnicy tego przepisu wskazują na dodatkowe koszty, jakie generuje zmieniona ustawa. Tak naprawdę jednak rozchodzi się o jedynie kilka złotych. Przepisy nie nakazują bowiem używania kamizelek odblaskowych (choć i one nie kosztują krocie), a dowolnych, byle widocznych, elementów odblaskowych. Mogą to być więc popularne wśród rowerzystów opaski nakładane na nogi, ewentualnie ręce. Mogą być też różne zawieszki, elementy doczepiane do ubrań czy nawet smycze. Z całą pewnością można się zmieścić w kwocie 5 zł. Ważne by były dobrze widoczne, a więc umieszczane na wysokości kolan, dłoni, środka klatki piersiowej oraz pleców. Wówczas najszybciej zostaną dostrzeżone przez jadących kierowców. Bardzo oszczędni, ale i zapominalscy, mogą zaopatrzyć się w odzież (kurtki, bluzy, czapki) z wszytymi juz odblaskami. Można także zakupić odblaskową tasiemkę i samemu doszyć ją do odzieży. Na rynku znajdziemy również wiele plecaków, tornistrów czy innych toreb z takimi elementami.

Na znikome koszty nabycia elementów odblaskowych zwracali też uwagę pomysłodawcy nowelizacji przepisów. Zdecydowanie wyższe są natomiast koszty leczenia ofiar wypadków, nie licząc innych strat materialnych.

Przy okazji zmiany przepisów, warto też przypomnieć najważniejsze zasady dotyczące poruszania się poboczem poza obszarem zabudowanym. Piesi powinni iść lewą stroną jezdni (by nadjeżdżający pojazd jechał na nas od przodu, a nie od tyłu) i, jeśli idą w grupie, koniecznie "gęsiego". Jeśli nie ma pobocza (a tym bardziej chodnika) można iść skrajem jezdni. Piesi mogą też wówczas skorzystać ze ścieżki dla rowerów, ale wówczas są zobowiązani do ustępowania miejsca rowerzystom.

Podobne wiadomości:

Akcja

Akcja "Znicz 2016" - policja podsumowuje...

Aktualności 2016-11-02

Znamy wyrok TK - czy policja może zatrzymywać prawo jazdy?

Znamy wyrok TK - czy policja może zatrzymywać...

Aktualności 2016-10-11

Komentuj:

Zbyszelski 2014-09-04

Problem tkwi w ludziach, co z tego że dostanie odblask jak będzi leżał w koncie w garażu. No i rodzice od małego powinni uczyć, że odblaski i kwestia bezpieczeństwa są bardzo ważne. Wówczas jest szansa, że za 15 lat wyrośnie pokolenie rozsądniejszych rowerzystów. Ja tam zawsze mam odblaski i światła na baterie.

~bb 2014-09-02

To nie z przepisem jest problem, a z jego egzekwowaniem. Policja przejedzie przez wieś, przez teren niezabudowany, minie 10 osób bez odblasków i nawet nie będzie im się chciało ich karać. Państwo powinno wyposażyć ludzi w odblaski - kosztują grosze, tym bardziej hurtowo.

Wieszal 2014-09-01

Pierszy powinien być widoczny bo kierowca jeśli nie widzi pierszych to nie ma żadnej możliwości reakcji a później ma tylko kłopoty. Pierszy powinien dbać o własne bezpieczeństwo.

~mmm 2014-08-29

niestety na wsiach będzie to martwy przepis

~Jacaw 2014-08-29

Kolejny głupi przepis jak zwykle uzasadniany bezpieczeństwem, to ja mam lepszy zakazać ruchu samochodowego i bezpieczeństwo na drogach drastycznie wzrośnie ? Po pierwsze, jestem ciekaw ile było w ogóle takich przypadków, bez uwzględnienia osób pijanych, bo na nich i tak ten przepis nie zadziała ? A po drugie, jak można w taki sposób ograniczać najbardziej podstawowy sposób poruszania się człowieka ? Czyli co, jak na grzybobraniu zaskoczy mnie zmierzch, to będę musiał nocować w lesie, bo nie wolno mi wrócić drogą do domu ? Po trzecie, jeśli ktoś nie boi się śmierci to pewnie te 500 zł go strasznie wystraszy. I jeszcze z drugiej strony, przepisy ogólne mówią, że kierowca ma prawo w terenie niezabudowanym jechać do 90km/h, ale nie ma OBOWIĄZKU, więc jeśli ktoś ma problem z dojrzeniem pieszych na poboczu to niech jedzie po prostu wolniej i tyle. No i znów mam wrażenie, że te przepisy wymyślił mieszczuch, który nie ma pojęcia o specyfice terenów pozamiejskich, bo już widzę jak jakieś babcie lub dziadkowie przemieszczający się z jednej wsi do drugiej chodzą w kamizelkach, pobożne życzenia i kolejny martwy przepis.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport