mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Odszkodowanie za dziury

Odszkodowanie za dziury

Co roku w okresie zimowym kierowcy spotykają się z tym samym problemem. Po mrozach i obfitych opadach śniegu, a następnie po odwilży naszym oczom ukazują się drogi w opłakanym stanie. Dziura na dziurze powoduje, że o uszkodzenie naszego auta nie jest trudno. Podpowiadamy dziś, za Rzecznikiem Ubezpieczonych, jak dochodzić swoich praw w takich sytuacjach.

Odszkodowanie za dziury
Choć drogowcy zapewniają, że łatają ubytki w drogach na bieżąco, to albo nie mają dokładnego rozeznania co do liczby i miejsc pojawiających się dziur, albo też "bieżąca naprawa" wcale nie oznacza jakiegoś krótkiego czasu od wykrycia niebezpiecznego miejsca na drodze. Kierowcy chyba wszystkich polskich miast oraz mniejszych miejscowości mogą bez dłuższego zastanawiania wskazać miejsca, gdzie należy bezwzględnie zwolnić, aby nie uszkodzić w swoim aucie opon, felg czy różnych elementów układu zawieszenia.

I to właśnie wolniejsza jazda jest najlepszą receptą na uniknięcie problemów. Omijanie dziur, czyli jazda slalomem, może być niebezpieczna, gdyż często w ferworze ich omijania możemy zjechać na przeciwległy pas ruchu. A wówczas o niebezpieczną sytuację już nietrudno. Z drugiej jednak strony, nie ma z góry określonej prędkości, przy której najechanie na dziurę nie stanowi ryzyka uszkodzenia naszego samochodu. Dużo zależy także od jej rozmiarów czy nawet jej ukształtowania. Innym problemem są dziury wypełnione wodą. Najeżdżając na kałużę, nigdy nie mamy pewności, co się kryje pod warstwą wody.

Przepisy
Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych wskazuje, że generalnymi zadaniami, których niedochowanie uzasadnia odpowiedzialność zarządcy drogi, jest w szczególności utrzymywanie jej nawierzchni, przeprowadzanie okresowych kontroli stanu dróg, ze szczególnym uwzględnieniem ich wpływu na stan bezpieczeństwa ruchu drogowego, wykonywanie robót interwencyjnych, robót utrzymaniowych i zabezpieczających, przeciwdziałanie niszczeniu dróg przez ich użytkowników, wprowadzanie ograniczeń lub zamykanie dróg dla ruchu oraz wyznaczanie objazdów, gdy występuje bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa. Tym samym do zasadniczych powinności ciążących na zarządcach dróg należy wykonywanie czynności w celu zapewnienia bezpieczeństwa ruchu również w porze zimowej, bowiem utrzymanie drogi jest pojęciem szerokim oznaczającym m.in. jej odśnieżanie, zwalczanie śliskości czy też usuwanie powstających zimą ubytków w nawierzchni drogowej.

Ustalamy właściciela
W celu realizacji tych zadań zarządca powinien utrzymywać podlegające mu drogi w stanie wykluczającym narażenie użytkowników na wypadek. Poszukując podmiotu zobowiązanego do utrzymania drogi należy w pierwszej kolejności ustalić właściwego zarządcę dla odcinka drogi, na którym doszło do szkody. Drogi publiczne dzielą się kolejno na kilka kategorii tzn.: krajowe, wojewódzkie, powiatowe, gminne. Od tego podziału zależeć będzie podmiot potencjalnie odpowiedzialny za ich należyte utrzymanie. Takim właściwym podmiotem - zarządcą drogi - jest, w zależności od jej kategorii: Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad dla dróg krajowych i autostrad, zarząd województwa dla dróg wojewódzkich, zarząd powiatu dla dróg powiatowych, wójt (burmistrz lub prezydent miasta) dla dróg gminnych.

Trzeba też wspomnieć, że ulice leżące w ciągu wymienionych dróg należą do tej samej kategorii co te drogi. Ponadto GDDKiA jest zarządcą autostrady ale do czasu przekazania jej, w drodze porozumienia, spółce, z którą zawarto umowę o budowę i eksploatację albo wyłącznie na eksploatację - po przekazaniu funkcję zarządcy autostrady pełni taka spółka. W praktyce występują również drogi niezaliczone do żadnej kategorii dróg publicznych - drogi wewnętrzne. Chodzi tutaj o drogi położone na terenie osiedli mieszkaniowych, drogi dojazdowe do gruntów rolnych i leśnych, obiektów użytkowanych przez przedsiębiorców, place przed dworcami kolejowymi, autobusowymi i portami oraz pętle autobusowe, za których utrzymanie odpowiedzialność ponoszą podmioty zarządzające terenem, na którym drogi i miejsca te są położone. Zarządcą takich dróg i miejsc może być przykładowo spółdzielnia lub wspólnota mieszkaniowa lub też podmiot związany z nimi umową o zarządzaniu, a w braku takiego podmiotu właściciel danego terenu.

Postępowanie po najechaniu w dziurę
Jeśli już się zdarzyło, że w wyniku wjechania w dziurę uszkodziliśmy samochód, należy pamiętać, że wina nie jest automatycznie przypisywana podmiotowi zarządzającemu daną drogą. Dlatego, aby skutecznie dochodzić odszkodowania, niezbędne jest zachowanie pewnych procedur. Najlepiej znaleźć świadków, którzy podpiszą nam krótką relację ze zdarzenia. Dodatkowo dokładnie sfotografujmy dane miejsce wraz z dziurą i z uszkodzeniami. Można, choć nie jest to obowiązkiem, wezwać policję lub straż miejską, od których dostaniemy notatkę ze zdarzenia, i która będzie dodatkowym dowodem potwierdzającym zły stan drogi.

Dokładne postępowanie ze zgłaszaniem szkody będzie się różnić w zależności od podmiotu zarządzającego daną drogą. Dlatego najlepiej skontaktujmy się telefonicznie z zarządcą drogi, by poznać dokładną procedurę uzyskania odszkodowania i wymagane dokumenty. Z pewnością czeka nas łatwiejsza droga, jeśli posiadamy autocasco. Naprawiamy szkodę z naszego AC, a następnie nasz ubezpieczyciel dochodzi odszkodowania od zarządcy drogi. Jeśli nie mamy AC, wówczas czeka nas samodzielna walka o pieniądze. I niestety, aby naprawić szkodę, będziemy musieli wcześniej włożyć własne pieniądze. A na odszkodowanie trochę możemy poczekać.

Uwaga na znaki
W przypadku uszkodzonej jezdni istotna może być jeszcze jedna kwestia. Często zarządcy dróg stosują takie praktyki, że zanim naprawią szkodę, ustawiają odpowiednie znaki ograniczające prędkość. Jeśli zostanie stwierdzone, że podczas najechania na dziurę przekroczyliśmy dozwoloną prędkość, to nasze szanse na odzyskanie pieniędzy znacznie maleją.

Podobne wiadomości:

Sposób na tańsze ubezpieczenie OC

Sposób na tańsze ubezpieczenie OC

Finanse i prawo 2016-11-09

Dzięki UFG poznasz historię swojego ubezpieczenia

Dzięki UFG poznasz historię swojego...

Aktualności 2016-07-07

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport