mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Oszuści ubezpieczeniowi strzeżcie się!

Oszuści ubezpieczeniowi strzeżcie się!

Właściciele samochodów, którzy chcieliby zaoszczędzić na polisach ubezpieczeniowych, podając np. nieprawdziwe dane, muszą mieć się na baczności. Dwadzieścia pięć firm ubezpieczeniowych podpisało z UFG umowę o udostępnieniu narzędzia do weryfikacji szkód z polis OC i AC. Do tych firm trafia 99,8 proc. składki za polisy komunikacyjne OC w Polsce.

Oszuści ubezpieczeniowi strzeżcie się!
Rozwiązanie to pozwoli zaoszczędzić ubezpieczycielom miliony złotych. Z programu pilotażowego przygotowującego wdrożenie tego narzędzia wynika, że nawet 10 procent kierowców mija się z prawdą przy podawaniu wysokości zniżek za bezwypadkową jazdę.

Nowe rozwiązanie przyniesie również korzyści samym kierowcom. Tym, którzy jeżdżą bezpieczniej i powodują mniej wypadków – pozwoli płacić niższe składki za polisy komunikacyjne. Z kolei kierowcy z większą liczbą szkód zapłacą drożej. Już dziś właściciele pojazdów mogą otrzymać zaświadczenie o bezszkodowości z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

Pełne uruchomienie nowego narzędzia nastąpi w ciągu czternastu dni od podpisania umowy oraz po udostępnieniu firmom odpowiednich kodów bezpieczeństwa oraz po spełnieniu minimalnych progów napełnienia bazy przez towarzystwa.

Oznacza to, że w końcu marca firmy ubezpieczeniowe będą mogły już sprawnie sprawdzać całe grupy klientów - "odpytując" bazę danych Ośrodka Informacji UFG: w ilu wypadkach uczestniczyło dane auto i dzięki temu weryfikować zniżki lub zwyżki przysługujące jego właścicielowi za bezwypadkową jazdę. W ciągu kilkudziesięciu sekund towarzystwa otrzymają informacje o historii szkód nawet do dziesięciu tysięcy pojazdów. Podanie przez klienta zaniżonej liczby wypadków może być podstawą do występowania przez towarzystwa o dopłatę składki. W  projekcie noweli ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych znalazł się już konkretny zapis umożliwiający im to. Dziś coraz więcej firm występuje o dopłatę na podstawie pisemnego oświadczenia klienta o latach bezwypadkowej jazdy.

Baza danych o polisach ubezpieczeniowych była tworzona przez siedem lat i kosztowała łącznie ok. 80 milionów złotych. Przez okres 10 miesięcy (od lutego do listopada 2010) trwał program pilotażowy, w którym udział wzięło 10 firm ubezpieczeniowych, a podczas którego zadano aż 2,5 mln zapytań o historię szkodowości kierowców. Aktualnie w bazie danych znajduje się aż 150,8 mln rekordów o sprzedanych w ostatnich latach polisach OC i AC, 5,1 mln rekordów o zgłoszonych do ubezpieczycieli wnioskach o wypłaty odszkodowań oraz 4,6 mln rekordów o wypłaconych odszkodowaniach.

Podobne wiadomości:

Sposób na tańsze ubezpieczenie OC

Sposób na tańsze ubezpieczenie OC

Finanse i prawo 2016-11-09

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Tysiące Polaków jeździ bez OC

Finanse i prawo 2016-10-10

Komentuj:

~Ipolisa.pl 2012-05-25

Dobrzy kierowcy nie powinni płacić za głupotę złych. Mam nadzieję, że rozwiązanie sprawdzi się w praktyce.

marko1 2011-03-18

Na oszusta i złodzieja nie ma bata, zobaczymy czy życie to zweryfikuje

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Sportowa marka od Toyoty
Sportowa marka od Toyoty
Toyota myśli nad stworzeniem marki, która miałaby zagrozić produktom od Mercedesa-AMG i BMW M. Co ciekawe fundament pod taki brand już jest.