mojeauto.pl > motogazeta > Finanse i prawo > Oto największe grzechy firm ubezpieczeniowych

Oto największe grzechy firm ubezpieczeniowych

Firmy ubezpieczeniowe nęcą klientów zwykle wtedy, gdy trzeba zapłacić składkę. Jednak gdy dochodzi do próby uzyskania odszkodowania lub zwrotu kosztów, zaczynają się schodki. Rzecznik Ubezpieczonych podsumował właśnie tegoroczne półrocze i przedstawił największe grzechy ubezpieczalni.

Oto największe grzechy firm ubezpieczeniowych
W pierwszej połowie tego roku do Rzecznika Ubezpieczonych spłynęły 3533 skargi, które w sumie stanowiły 46,7 procent ogółu spraw, którymi zajmował się ten urząd. W porównaniu z ubiegłym rokiem zanotowano niewielki, bo 3,7 procentowy spadek skarg, z czego 2939 dotyczyło obowiązkowego ubezpieczenia OC pojazdów mechanicznych.

Najczęstszym problemem, które sprawiały ubezpieczalnie był brak pełnej rekompensaty za wynajem samochodu zastępczego. Kolejną sprawą budzącą sporo wątpliwości było nagminne stwierdzanie szkody całkowitej. W tym przypadku firmy ubezpieczeniowe stosowały praktykę, która polegała na zaniżaniu wartości pojazdu sprzed szkody, a następnie zawyżanie wartości wraku i brak pomocy w zbywaniu go za wyliczoną cenę przez ubezpieczyciela.

Likwidacja szkód z OC sprawcy to bardzo często droga przez mękę. Firmy ubezpieczeniowe często kwestionują prawo do decydowania o częściach stosowanych do naprawy pojazdu. To jednak nie wszystko. Bardzo często ubezpieczalnie żądają przedstawienia faktur źródłowych, które potwierdzą rodzaj i źródło nabycia części do naprawy, a także kosztów amortyzacji podzespołów. Na wycenach służących do likwidacji bardzo często zaniżane są stawki za roboczogodziny oraz nie są wypłacane odszkodowania z tytułu utraty wartości handlowej. Firmy kwestionują też zwrot kosztów holowania lub parkowania uszkodzonego samochodu.

Wyżej wymienione spory są stałymi punktami, jeśli chodzi o relacje między firmami ubezpieczeniowymi, a klientami w temacie OC.

w przypadku ubezpieczeń Auto Casco najczęstszą kwestią sporną była wysokość przyznawanych odszkodowań. Firmy ubezpieczeniowe bardzo często odmawiają też wypłaty świadczeń ze względu na własną interpretację zapisów w ogólnych warunkach ubezpieczenia. Dużo spraw zgłaszanych do Rzecznika dotyczyło spraw likwidacji następstw zdarzenia drogowego metodą szkody całkowitej. Dochodziło do niej, gdy wartość pojazdu nie była oszacowana przy zawieraniu umowy lub w momencie likwidacji szkody.

Kolejna grupa skarg w temacie ubezpieczeń komunikacyjnych dotyczyła roszczeń regresowych. W skali kraju było to raptem 57 skarg. Właściciele pojazdów kilkanaście razy składali skargę na Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który odmawiał uznawania zasadności roszczeń odszkodowawczych lub nakładał niezasadne kary za niedopełnienie obowiązku zawarcia umowy OC.

W tym roku osiem firm ubezpieczeniowych, które pokrywają 68 procent rynku, wprowadza ułatwienie dla klientów w postaci bezpośredniej likwidacji szkód. Ma to pozwolić na podniesienie jakości oferowanych usług na rynku. Jednak jest jeszcze zbyt szybko, by oceniać obraz nowej sytuacji. Rzecznik Ubezpieczonych przyjmuje skargi drogą listowną lub elektroniczną. W przypadku tej drugiej konieczne będzie dołączenie podpisu elektronicznego. Na stronie internetowej Rzecznika dostępne są kompleksowe porady oraz wzory pism, które pozwolą na samodzielne rozwiązywanie sporów z ubezpieczycielem.

Komentuj:

mfind 2015-08-20

Niestety nie można zapominać, że Towarzystwa Ubezpieczeniowe to zwykłe firmy, które nastawione są na zysk i będą robić wszystko, aby mieć jak najniższe koszty swojej działalności. Z drugiej strony trzeba walczyć na należne nam odszkodowania :) Pozdrawiam, Łukasz

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport